Połamana w szpitalu

84 – letnia kobieta będąc w nyskim szpitalu złamała kręgosłup,  żebra, mostek i kostkę. Rodzina do dziś nie wie, co się stało ich bliskiej. Nikt nie był w stanie wytłumaczyć im jakim sposobem starsza kobieta wydostała się z budynku. Wiadomo tylko, że znaleziono ją na placu przed nowym skrzydłem szpitala. 

- Mama została przywieziona do szpitala jako osoba kontaktowa, chodząca i logicznie rozumująca. Narzekała jednak na bardzo silne bóle głowy. Z SOR -u wysłano ją jednak na oddział chirurgii, choć nie wiem dlaczego tak się stało. Lekarz, którego zapytałam powiedział tylko, że to on jest lekarzem – relacjonuje Wiesława Michalik. Córka kobiety twierdzi, że już dzień po przyjęciu na oddział matka zaczęła się dziwnie zachowywać. - Miała jakieś halucynacje i omamy. Może działo się coś w jej głowie, ale nadal leżała na chirurgii. Zbadał ją neurolog, ale nic nie stwierdził.

Czytaj więcej w "Nowinach"

 

NYSKA KRONIKA FILMOWA
Najnowsze wydanie
Najnowsze wydanie Nowy numer Nowin Nyskich już dostępny!

Kup i dowiedz się więcej...

Kolportaż:
własny i RUCH S.A.

Prenumerata:
Poczta Polska
e-WYDANIE
Całe "Nowiny Nyskie" na Twoim ekranie

Zamów e-wydanie naszego tygodnika
w wersji elektornicznej PDF.
FELIETON
Rząd cię wyżywi!

Bez wątpienia program 500+ odniósł sukces. Co prawda wskaźniki urodzeń nie skoczyły gwałtownie w górę, bo w 2017 r. urodziło się tylko 21 tys. dzieci więcej, ale udało się odwrócić tendencję spadkową, po raz pierwszy mieliśmy dodatni przyrost naturalny. Program pozwolił zlikwidować albo znacznie ograniczyć biedę wśród rodzin wielodzietnych, a przede wszystkim pokazał, że posiadanie dzieci to coś pozytywnie odbieranego przez społeczeństwo. Myślę, że ten pozytywny przekaz jest równie ważny jak czynnik materialny i że będzie przyczyniał się do wzrostu urodzeń.

Czytaj więcej...
OGŁOSZENIE
Reklama Czesciauto24.pl