Forsa Krawczyka w łapach komornika

Na dwie godziny przed koncertem Krzysztofa Krawczyka w Centrum Kultury w Głuchołazach pojawił się komornik z tytułem egzekucyjnym wobec jednej z opolskich agencji artystycznych, która była organizatorem występu. Komornik zażądał wydania pieniędzy za sprzedane bilety, ponieważ agencja jest zadłużona.

 

Koncert Krzysztofa Krawczyka, na który sprzedano wszystkie bilety, zawisł na włosku. Jan Ćwiek, dyrektor Centrum Kultury, musiał szybko podjąć decyzję, co dalej robić. Gdyby zapowiadany koncert nie doszedł do skutku, to widzowie nie mieliby od kogo żądać zwrotu pieniędzy za bilety.- Zapłaciliśmy za imprezę ze swojego budżetu, bo dla widzów, to my byliśmy organizatorem koncertu – powiedział „Nowinom”.

Sprawa ujrzała światło dzienne po informacji, jaką złożył dyrektor Jan Ćwiek podczas posiedzenia komisji kultury Rady Miejskiej w Głuchołazach. - Rano, w dniu koncertu (14 lutego – dop. red.) otrzymaliśmy telefon z kancelarii komorniczej z pytaniem, która agencja jest organizatorem imprezy. Udzieliłem odpowiedzi i chwilę później otrzymaliśmy faksem decyzję wystawioną przez komornika o zajęciu wpływów z biletów - mówi Jan Ćwiek. - Skonsultowałem to od razu z radcą prawnym, czy muszę dać mu te pieniądze. Prawnik stwierdził, że muszę oddać pieniądze komornikowi, gdyż sam narażę się na zarzut karny utrudniania egzekucji. Była to kwota nieco ponad 8 tys. zł.

Czytaj więcej w "Nowinach"

 

NYSKA KRONIKA FILMOWA
Najnowsze wydanie
Najnowsze wydanie Nowy numer Nowin Nyskich już dostępny!

Kup i dowiedz się więcej...

Kolportaż:
własny i RUCH S.A.

Prenumerata:
Poczta Polska
e-WYDANIE
Całe "Nowiny Nyskie" na Twoim ekranie

Zamów e-wydanie naszego tygodnika
w wersji elektornicznej PDF.
FELIETON
A dobrze wam tak!

Ech jak miło było oglądać i samego prezydenta Andrzeja, i premiera Mateusza i minister Rafalską jak się gimnastykują przed matkami dzieci niepełnosprawnych protestującymi w Sejmie! Nasi Umiłowani Przywódcy (cytat z Michalkiewicza) wili się jak piskorze nie wiedząc jak wytłumaczyć matkom, dlaczego one jeszcze nie dostały od rządu Dobrej Zmiany pieniędzy na utrzymanie dzieci niepełnosprawnych, które ukończyły 18 lat? Postulat ten jest zgłaszany przez rodziców dzieci chorych od lat i jakby nie krytykować różnych form socjalu, to trzeba przyznać, że akurat jest to postulat słuszny. Gdyby bowiem to dziecko dać do jakiegoś zakładu opiekuńczego, to koszty jego utrzymania byłyby z dziesięć razy wyższe. A tu nie dość, że opiekują się nim bliscy, to jeszcze państwo, które wspiera wszystkich dookoła, o nich akurat zapomniało.

Czytaj więcej...
OGŁOSZENIE
Reklama Czesciauto24.pl