reklama
Likwidują nam targ!

Na targowisku przy ulicy Asnyka w Nysie, na tzw. targu grodkowskim swoje stoiska rozkłada blisko 200 handlarzy - głównie z Bułgarii oraz 29 mieszkańców Nysy. Nysanie prowadzą legalną działalność handlową. Płacą podatki, ZUS, opłaty targowe, za wynajem terenu. Władze Nysy chcą tam podwyższyć 25-krotnie opłatę targową.

Nikt z nami nie rozmawiał

- O planowanej podwyżce opłaty targowej przez gminę dowiedzieliśmy się pocztą pantoflową - mówi jedna z pań, prowadząca legalną działalność handlową na targu. - Chcą nas wykończyć, podnosząc stawkę z 2 zł do 50 zł za metr kwadratowy - żali się kobieta.

- Dla nysan ta podwyżka oznacza brak pracy:

- Przecież nikt nie jest w stanie płacić 900 zł dziennie za namiot - stoisko. Przecież nawet tyle nie zarobię! To jest celowe uderzenie, by zlikwidować nasze stoiska i wyrzucić nas stąd! Nikt z nami wcześniej nie rozmawiał o tym, że Urząd Miejski chce to targowisko zlikwidować. Złożyliśmy petycję do przewodniczącego Rady Miejskiej i burmistrza, podpisaną przez 29 handlowców z Nysy.

Czytaj więcej w "Nowinach"

 

NYSKA KRONIKA FILMOWA
Najnowsze wydanie
Najnowsze wydanie Nowy numer Nowin Nyskich już dostępny!

Kup i dowiedz się więcej...

Kolportaż:
własny i RUCH S.A.

Prenumerata:
Poczta Polska
e-WYDANIE
Całe "Nowiny Nyskie" na Twoim ekranie

Zamów e-wydanie naszego tygodnika
w wersji elektornicznej PDF.
FELIETON
Grzegorz Sch. - Tajny Współpracownik Beaty Sz.

Niewątpliwie nawet najbardziej zasłużony rząd popełnia błędy i wyborcom - czyli społeczeństwu - potrzebna jest opozycja. Taka opozycja, która wskazywałaby co rząd robi źle i była alternatywą. Żeby rządzącym pycha za bardzo nie uderzyła do głowy.

Czytaj więcej...
OGŁOSZENIE
Reklama Czesciauto24.pl