reklama
Stołek dla przewodniczącego

Przewodniczący Rady Miasta w Nysie z Prawa i Sprawiedliwości bez konkursu dostał pracę w gminnej spółce Ekom. Specjalnie dla niego stworzono nowe stanowisko. Tydzień temu, kiedy pojawiły się na ten temat informacje, Paweł Nakonieczny zapewniał nas, że do Ekom-u się nie wybiera. Tak jaskrawego przykładu wykorzystania stanowiska dla korzyści osobistych w Nysie jeszcze nie było!

Przyjęcie do pracy przewodniczącego Nakoniecznego potwierdził nam w piątek prezes Ekom–u Zdzisław Rizler. Zastrzegł jednak, że przewodniczący nie jest dyrektorem. Na pytanie, dlaczego nie zorganizował konkursu na nowe stanowisko bez zażenowania odpowiedział: „A po co?” 

Będzie dyrektorem

Z dalszej części rozmowy wynikało, że przewodniczący rady miejskiej będzie jednak nowym dyrektorem gminnej spółki. To właśnie dla niego specjalnie zmieniono regulamin organizacyjny firmy, który osobiście zatwierdził burmistrz Kordian Kolbiarz. On też potwierdził nam w ubiegłym tygodniu, że przewodniczący rady będzie pracował w Ekom–ie, nie widząc w tym nic niestosownego. Nakonieczny na nowym stanowisku będzie odpowiadał za zamówienia publiczne i inwestycje. Pomimo, że z tą drugą dziedziną, nie miał nic wspólnego, to będzie się zajmował wydawaniem milionów. Tylko w ubiegłym roku Ekom na inwestycje przeznaczył blisko 20 mln złotych. To więcej, niż wydała Gmina Nysa!

Czytaj więcej w "Nowinach"

 

NYSKA KRONIKA FILMOWA
Najnowsze wydanie
Najnowsze wydanie Nowy numer Nowin Nyskich już dostępny!

Kup i dowiedz się więcej...

Kolportaż:
własny i RUCH S.A.

Prenumerata:
Poczta Polska
e-WYDANIE
Całe "Nowiny Nyskie" na Twoim ekranie

Zamów e-wydanie naszego tygodnika
w wersji elektornicznej PDF.
FELIETON
Kandydat czy kredyt frankowy?

Dyrektor szkoły w Świętokrzyskiem obiecał uczniom piątki z historii, jeśli pójdą na spotkanie z premierem Mateuszem. Oburzyli się na to dziennikarze i niesłusznie moim zdaniem. Za słuchanie premiera objeżdżającego kraj jakaś nagroda musi być. Przecież nikt tam za darmo na te mityngi nie idzie. Kandydaci z partii premiera startujący w wyborach do samorządu idą, bo ich pan premier foruje i promuje. Mówi w jakiejś tam Dębicy albo innych miasteczkach: „O to jest kolega Mateusz Kutrzeba on kandyduje na burmistrza waszego pięknego miasta Dębica i on jest bardzo porządny, ba najlepszy kandydat. Godzinę temu jak z nim rozmawiałem, to dowiedziałem się, że nie ma nic wspólnego z generałem o tym nazwisku, ale za to na imię ma Mateusz tak jak ja. A więc porządny gość, bo wszystkie Mateusze to porządne chłopaki! Głosujta na Mateusza!”.

Czytaj więcej...
OGŁOSZENIE
Reklama Czesciauto24.pl
OGŁOSZENIE
Liceum plastyczne