reklama
Napadli na mnie i okradli

Zabrali mi wszystko! Teraz nie mam nawet na chleb, a przy mojej cukrzycy muszę regularnie się odżywiać - płacze Franciszka Sobierska z Nysy.

 

Było ich dwóch
Staruszka padła ofiarą napadu brutalnych złodziei, którzy okradli w minioną środę łącznie dwie kobiety. Wszystko działo się w biały dzień - tuż po południu w rejonie ul. Piłsudskiego i Kusocińskiego. - Było około godz. 12.30. Przechodziłam właśnie obok budynku EKOM przy wiadukcie. Byłam w drodze do przychodni lekarskiej - opowiada Franciszka Sobierska. - Nagle poczułam silne uderzenie w plecy i upadłam na ziemię. To wszystko trwało ułamki sekund. Wtedy nie przyszło mi do głowy, że ktoś mnie przewrócił, że to napad. Zrozumiałam co się stało, kiedy podbiegł do mnie ktoś w zielonej kurtce i wyrwał mi z ręki torebkę. Po momencie zauważyłam, że było ich dwóch - jeden mnie przewrócił, a drugi wyrwał torebkę. Obaj uciekli w stronę ul. Kusocińskiego.
Kobieta dodaje, że krzyczała wzywając pomocy. Na miejscu zjawił się starszy mężczyzna, ale nie miał szans w pogoni za złodziejami. Pomógł za to pozbierać się obolałej, potłuczonej pani Franciszce, która była w rozpaczy. - To on zadzwonił na policję - dodaje pani Franciszka. - Przeprowadził mnie do ul. Kusocińskiego i czekaliśmy na policję. Wtedy się dowiedziałam, że nie byłam jedyną ofiarą tych wyrostków, że napadli i wyrwali torebkę także innej kobiecie - dodaje.

Czytaj więcej w "Nowinach"

 

NYSKA KRONIKA FILMOWA
Najnowsze wydanie
Najnowsze wydanie Nowy numer Nowin Nyskich już dostępny!

Kup i dowiedz się więcej...

Kolportaż:
własny i RUCH S.A.

Prenumerata:
Poczta Polska
e-WYDANIE
Całe "Nowiny Nyskie" na Twoim ekranie

Zamów e-wydanie naszego tygodnika
w wersji elektornicznej PDF.
FELIETON
Pedofil? Gorzej: antysemita!

„Gazeta Wyborcza” w swym wydaniu „Duży Format” postanowiła rozprawić się z nieżyjącym od ośmiu lat ks. Henrykiem Jankowskim – proboszczem parafii św. Brygidy w Gdańsku. Prałat Jankowski był kapelanem „Solidarności” udzielał na parafii miejsca na spotkania opozycji, u „Brygidy” organizował się Komitet Obywatelski przy Lechu Wałęsie, z gościny ks. Jankowskiego korzystali w zasadzie wszyscy opozycjoniści. Uderzenie w prałata Jankowskiego jest więc poważną sprawą. Jeśli bowiem ks. Jankowski rzeczywiście molestował dzieci należy jego pomnik wyburzyć, przenieść grobowiec z kościoła św. Brygidy i głębiej poszukać w archiwach IPN.

Czytaj więcej...
OGŁOSZENIE
Reklama Czesciauto24.pl