Ogień zabrał im wszystko

Danuta Wróbel z Nysy i mieszkająca z nią rodzina straciła w pożarze nie tylko cały dorobek życia, ale także dach nad głową. Pogorzelcy zapowiadają, że zgłoszą sprawę na prokuraturę, bo - według ich relacji - jeszcze kilka godzin przed tym jak spłonęło ich mieszkanie straż pożarna i kominiarz zapewniali, że ich dobytek jest bezpieczny. Niestety prawda okazała się inna.

   

Danuta Wróbel mieszkała wraz z synem, córką i jej narzeczonym w mieszkaniu na ostatnim piętrze kamienicy przy ul. Kościuszki w Nysie. O środowym poranku minionego tygodnia cała czwórka chciałaby zapomnieć. Kiedy wrócili do siebie po nocy spędzonej w hotelu ich mieszkanie praktycznie przestało istnieć. - A przecież zapewniali nas, że wszystko jest w porządku, że wystarczy tylko przewietrzyć i będziemy mogli wrócić do siebie. A teraz co?! Zostało nam tylko to, co mamy na sobie! Nie mamy nawet ubrań na zmianę - wszystko się spaliło - rozpaczała w siedzibie naszej redakcji pani Danuta.

Czytaj więcej w "Nowinach"

 

NYSKA KRONIKA FILMOWA
Najnowsze wydanie
Najnowsze wydanie Nowy numer Nowin Nyskich już dostępny!

Kup i dowiedz się więcej...

Kolportaż:
własny i RUCH S.A.

Prenumerata:
Poczta Polska
e-WYDANIE
Całe "Nowiny Nyskie" na Twoim ekranie

Zamów e-wydanie naszego tygodnika
w wersji elektornicznej PDF.
FELIETON
Rząd cię wyżywi!

Bez wątpienia program 500+ odniósł sukces. Co prawda wskaźniki urodzeń nie skoczyły gwałtownie w górę, bo w 2017 r. urodziło się tylko 21 tys. dzieci więcej, ale udało się odwrócić tendencję spadkową, po raz pierwszy mieliśmy dodatni przyrost naturalny. Program pozwolił zlikwidować albo znacznie ograniczyć biedę wśród rodzin wielodzietnych, a przede wszystkim pokazał, że posiadanie dzieci to coś pozytywnie odbieranego przez społeczeństwo. Myślę, że ten pozytywny przekaz jest równie ważny jak czynnik materialny i że będzie przyczyniał się do wzrostu urodzeń.

Czytaj więcej...
OGŁOSZENIE
Reklama Czesciauto24.pl