reklama
Dwie ofiary wybuchu

Dwóch mieszkańców Biechowa trafiło do szpitala po tym, jak w ich garażu eksplodował niewybuch prawdopodobnie z czasów II wojny światowej. Stan jednego z mężczyzn jest bardzo ciężki.

 

Do nieszczęścia doszło w sąsiedztwie osiedla w Biechowie - w znajdujących się tam pomieszczeniach gospodarczych. W sobotni wieczór ok. godz. 19.30 mieszkańcy bloków usłyszeli wybuch. Eksplozja była tak potężna, że zadrżały szyby w oknach mieszkań. Niepokój spotęgował się, gdy usłyszano sygnały nadjeżdżającej straży pożarnej i pogotowia ratunkowego. Okazało się, że w wyniku wybuchu obrażeń ciała doznali tutejsi mieszkańcy - 42 i 45-latek, którzy w momencie eksplozji znajdowali się w środku. Nieoficjalnie mówi się, że starszy z nich (znany z pasji poszukiwania pozostałości po II wojnie światowej) mógł próbować przeciąć niewybuch piłą.

Czytaj więcej w "Nowinach"

 

NYSKA KRONIKA FILMOWA
Najnowsze wydanie
Najnowsze wydanie Nowy numer Nowin Nyskich już dostępny!

Kup i dowiedz się więcej...

Kolportaż:
własny i RUCH S.A.

Prenumerata:
Poczta Polska
e-WYDANIE
Całe "Nowiny Nyskie" na Twoim ekranie

Zamów e-wydanie naszego tygodnika
w wersji elektornicznej PDF.
FELIETON
Pedofil? Gorzej: antysemita!

„Gazeta Wyborcza” w swym wydaniu „Duży Format” postanowiła rozprawić się z nieżyjącym od ośmiu lat ks. Henrykiem Jankowskim – proboszczem parafii św. Brygidy w Gdańsku. Prałat Jankowski był kapelanem „Solidarności” udzielał na parafii miejsca na spotkania opozycji, u „Brygidy” organizował się Komitet Obywatelski przy Lechu Wałęsie, z gościny ks. Jankowskiego korzystali w zasadzie wszyscy opozycjoniści. Uderzenie w prałata Jankowskiego jest więc poważną sprawą. Jeśli bowiem ks. Jankowski rzeczywiście molestował dzieci należy jego pomnik wyburzyć, przenieść grobowiec z kościoła św. Brygidy i głębiej poszukać w archiwach IPN.

Czytaj więcej...
OGŁOSZENIE
Reklama Czesciauto24.pl