reklama
Żona umierała. Nikogo to nie obchodziło!

Mężczyzna jadący do szpitala z chorą żoną został uwięziony na bramkach autostradowych na węźle Przylesie pomiędzy Nysą a Brzegiem. Nie pomogły prośby i błaganie o zlitowanie się nad cierpiącą kobietą. W momencie, kiedy trwała walka z czasem, kazano mu nadłożyć 80 km!

 

Wiesław Jakubowski z Wyszkowa opowiada nam ze łzami w oczach o dramatycznej sytuacji, która spotkała go na wjeździe na autostradę A4. - Jechałem z chorą żoną na oddział ratunkowy szpitala we Wrocławiu. Żona się dusiła, nie mogła złapać powietrza. Bardzo się śpieszyliśmy. Dopiero, kiedy wjechaliśmy na autostradę, to zauważyliśmy, że pas w kierunku Wrocławia jest zamknięty z powodu remontu - relacjonuje mężczyzna. Przyznaje, że nie zauważył znaków informujących o zamknięciu drogi.

Czytaj więcej w "Nowinach"

 

NYSKA KRONIKA FILMOWA
Najnowsze wydanie
Najnowsze wydanie Nowy numer Nowin Nyskich już dostępny!

Kup i dowiedz się więcej...

Kolportaż:
własny i RUCH S.A.

Prenumerata:
Poczta Polska
e-WYDANIE
Całe "Nowiny Nyskie" na Twoim ekranie

Zamów e-wydanie naszego tygodnika
w wersji elektornicznej PDF.
FELIETON
Grzegorz Sch. - Tajny Współpracownik Beaty Sz.

Niewątpliwie nawet najbardziej zasłużony rząd popełnia błędy i wyborcom - czyli społeczeństwu - potrzebna jest opozycja. Taka opozycja, która wskazywałaby co rząd robi źle i była alternatywą. Żeby rządzącym pycha za bardzo nie uderzyła do głowy.

Czytaj więcej...
OGŁOSZENIE
Reklama Czesciauto24.pl