reklama
Otarli się o śmierć

Pijany kierowca „zaparkował” samochód w głębokim rowie, między betonowymi płytami. Cudem uniknął śmierci. Wypadek go na tyle otrzeźwił, że wygrzebał się z pojazdu i uciekł. O śmierć otarł się też 22-letni kierowca z Prudnika, który na przejeździe kolejowym w Pokrzywnej uderzył w nadjeżdżający pociąg.

 

Wjechał do rowu i „zwiał”
Do wypadku z udziałem pijanego kierowcy doszło w miniony czwartek, w Jarnołtowie. Policjanci otrzymali informację o wypadku. Na miejscu ich oczom ukazał się przerażający widok. Samochód osobowy seat leżał na jednym boku, całkowicie uwięziony w głębokim rowie, między dużymi betonowymi płytami. Funkcjonariusze obawiali się najgorszego. Ułożenie pojazdu na dnie rowu wręcz dawało obawy, że kierowca mógł poważnie ucierpieć podczas wypadku. Zdumieni funkcjonariusze zobaczyli jednak, że w pojeździe nikogo nie ma.

Czytaj więcej w "Nowinach"

 

NYSKA KRONIKA FILMOWA
Najnowsze wydanie
Najnowsze wydanie Nowy numer Nowin Nyskich już dostępny!

Kup i dowiedz się więcej...

Kolportaż:
własny i RUCH S.A.

Prenumerata:
Poczta Polska
e-WYDANIE
Całe "Nowiny Nyskie" na Twoim ekranie

Zamów e-wydanie naszego tygodnika
w wersji elektornicznej PDF.
FELIETON
Polityka histeryczna i polityczna histeria

Polska to dziwny kraj. O ile wszystkie narody europejskie rozumieją, że w polityce należy kierować się przede wszystkim interesem, rozumem wręcz cynicznie definiować swoje interesy i o nie walczyć u nas jest zgoła odwrotnie. Przez cały XIX wiek robiliśmy absolutnie dla nas szkodliwe powstania, wywoływane w interesie obcych. A to w 1830 chroniliśmy Belgów i zrewoltowaną Francję, a to potem w 1863 krwawiliśmy po to, żeby Bismarck mógł zjednoczyć Niemcy. I zawsze „Za wolność waszą i naszą!”

Czytaj więcej...
OGŁOSZENIE
Reklama Czesciauto24.pl