Policjanci mnie dusili!

Policjanci mieli mi pomóc odszukać męża. Bałam się, żeby w nerwach nic sobie nie zrobił. A oni brutalnie rzucili go na ziemię, dusili i założyli mu kajdanki – opowiada zdenerwowana Julita Olaniewicz. To kolejny przypadek agresji nyskiej policji wobec „ratowanej” osoby.


 

Emocje, kłótnia, spacer…
W lipcu br. (nr 28 NN) przedstawiliśmy historię pijanego 19-latka, pobitego podczas policyjnej interwencji. Matka bała się o jego bezpieczeństwo. Według niej i syna, zamiast pomocy było… pałowanie.
Sytuacja, którą teraz przedstawia Marek Olaniewicz ma wiele elementów podobnych do tamtego zachowania funkcjonariuszy z Nysy. Wówczas policjanci zwalili winę na chłopaka, że to on ich wyzywał, szarpał itd. Tym razem działania policji dotyczyły człowieka w średnim wieku, trzeźwego i - jak zapewnia żona – spokojnego, który swoim zachowaniem nie sprowokował policjantów do agresji.

Czytaj więcej w "Nowinach"

 

NYSKA KRONIKA FILMOWA
Najnowsze wydanie
Najnowsze wydanie Nowy numer Nowin Nyskich już dostępny!

Kup i dowiedz się więcej...

Kolportaż:
własny i RUCH S.A.

Prenumerata:
Poczta Polska
e-WYDANIE
Całe "Nowiny Nyskie" na Twoim ekranie

Zamów e-wydanie naszego tygodnika
w wersji elektornicznej PDF.
FELIETON
Rząd cię wyżywi!

Bez wątpienia program 500+ odniósł sukces. Co prawda wskaźniki urodzeń nie skoczyły gwałtownie w górę, bo w 2017 r. urodziło się tylko 21 tys. dzieci więcej, ale udało się odwrócić tendencję spadkową, po raz pierwszy mieliśmy dodatni przyrost naturalny. Program pozwolił zlikwidować albo znacznie ograniczyć biedę wśród rodzin wielodzietnych, a przede wszystkim pokazał, że posiadanie dzieci to coś pozytywnie odbieranego przez społeczeństwo. Myślę, że ten pozytywny przekaz jest równie ważny jak czynnik materialny i że będzie przyczyniał się do wzrostu urodzeń.

Czytaj więcej...
OGŁOSZENIE
Reklama Czesciauto24.pl