reklama
Biją nawet w dzień

Grozą wieje na jednej z głównych ulic Nysy. Pomimo monitoringu i częstych patroli policji oraz straży miejskiej, można zostać pobitym nawet w biały dzień. Nocą, na ulicę Prudnicką lepiej się nie zapuszczać, szczególnie w okolice salonu gier. Można zobaczyć tu sceny jak z filmów kryminalnych.

Bójki, pobicia,
zaczepianie przechodniów
czy spożywanie alkoholu zdarzają się tu notorycznie. W poniedziałek, 17 października około godziny 14.50 na przystanku MZK przy ulicy Prudnickiej w Nysie młody mężczyzna w mundurze moro kastetem uderzył w twarz 61-letniego mężczyznę i uciekł. Krwawiącą ofiarę zabrała karetka do szpitala. Sprawcy brutalnego ataku nie ustalono.

Czytaj więcej w "Nowinach"

 

NYSKA KRONIKA FILMOWA
Najnowsze wydanie
Najnowsze wydanie Nowy numer Nowin Nyskich już dostępny!

Kup i dowiedz się więcej...

Kolportaż:
własny i RUCH S.A.

Prenumerata:
Poczta Polska
e-WYDANIE
Całe "Nowiny Nyskie" na Twoim ekranie

Zamów e-wydanie naszego tygodnika
w wersji elektornicznej PDF.
FELIETON
Grzegorz Sch. - Tajny Współpracownik Beaty Sz.

Niewątpliwie nawet najbardziej zasłużony rząd popełnia błędy i wyborcom - czyli społeczeństwu - potrzebna jest opozycja. Taka opozycja, która wskazywałaby co rząd robi źle i była alternatywą. Żeby rządzącym pycha za bardzo nie uderzyła do głowy.

Czytaj więcej...
OGŁOSZENIE
Reklama Czesciauto24.pl