reklama
Śmierć na komisariacie

W Komisariacie Policji w Głuchołazach w czasie pełnienia służby zastrzelił się 43-letni policjant. Do tego tragicznego wypadku doszło 29 stycznia około godziny 22.30. Policjant zostawił list pożegnalny. W chwili tragedii, w budynku głuchołaskiej komendy na służbie było tylko dwóch funkcjonariuszy. 

Wg informacji biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji, w czwartek ok. 22.30 dyżurny Komisariatu Policji w Głuchołazach usłyszał hałas w sąsiednim pomieszczeniu. Poszedł tam i zobaczył rannego kolegę. Natychmiast sam zaczął mu udzielać pierwszej pomocy i wezwał karetkę pogotowia. Mimo prowadzonej akcji ratunkowej, 43-letni funkcjonariusz policji zmarł. Sprawę wyjaśnia prudnicka prokuratura i Biuro Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji.

Czytaj więcej w "Nowinach"

 

NYSKA KRONIKA FILMOWA
Najnowsze wydanie
Najnowsze wydanie Nowy numer Nowin Nyskich już dostępny!

Kup i dowiedz się więcej...

Kolportaż:
własny i RUCH S.A.

Prenumerata:
Poczta Polska
e-WYDANIE
Całe "Nowiny Nyskie" na Twoim ekranie

Zamów e-wydanie naszego tygodnika
w wersji elektornicznej PDF.
FELIETON
Pedofil? Gorzej: antysemita!

„Gazeta Wyborcza” w swym wydaniu „Duży Format” postanowiła rozprawić się z nieżyjącym od ośmiu lat ks. Henrykiem Jankowskim – proboszczem parafii św. Brygidy w Gdańsku. Prałat Jankowski był kapelanem „Solidarności” udzielał na parafii miejsca na spotkania opozycji, u „Brygidy” organizował się Komitet Obywatelski przy Lechu Wałęsie, z gościny ks. Jankowskiego korzystali w zasadzie wszyscy opozycjoniści. Uderzenie w prałata Jankowskiego jest więc poważną sprawą. Jeśli bowiem ks. Jankowski rzeczywiście molestował dzieci należy jego pomnik wyburzyć, przenieść grobowiec z kościoła św. Brygidy i głębiej poszukać w archiwach IPN.

Czytaj więcej...
OGŁOSZENIE
Reklama Czesciauto24.pl