reklama
Zginął osiemnastolatek

Śmiercią zakończyła się podróż 18-latka z Nysy. W ubiegły wtorek około godziny 14.00 na trasie Buków – Kwiatkówka zginął młody kierowca, kiedy prowadzony przez niego opel vectra uderzył w drzewo.

Giną na drodze

Według wstępnych ustaleń policji, nastolatek jechał od Bukowa w stronę Nysy. Na prostym odcinku drogi, z nieustalonych na razie przyczyn, stracił panowanie nad samochodem i uderzył dachem w drzewo. Siła uderzenia w pień była tak duża, że samochód złamał się w połowie. Kierowca zmarł w wyniku odniesionych obrażeń. Jak szybko jechał, ustala biegły. Drzewo na poboczu, w które uderzył nastolatek jest jedynym rosnącym na przestrzeni kilkuset metrów.

W poniedziałek, 9 lutego, kilkanaście minut przed godziną 22.00 na drodze krajowej nr 40 pomiędzy Charbielinem a Wierzbcem w gminie Głuchołazy potrącony został 61-letni mieszkaniec powiatu prudnickiego. Pieszy szedł środkiem drogi. Poszkodowany został zabrany przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala, gdzie niestety zmarł. Do wypadku doszło na nieoświetlonym odcinku drogi, kiedy kierowca peugeota wymijał toyotę. Pieszy nie miał elementów odblaskowych.

11 lutego, około godziny 4.00 na ulicy Otmuchowskiej w Nysie przechodząca przez jezdnię poza przejściem dla pieszych 36-letnia mieszkanka Nysy została potrącona przez samochód ciężarowy DAF. 34-letni kierowca był trzeźwy. Piesza, z obrażeniami ciała została przewieziona do szpitala. W piątek, 13 lutego, na przejściu obok Kauflandu w Nysie, wprost pod koła samochodu terenowego mitsubishi wszedł 70-letni mężczyzna. W stanie ciężkim przewieziono go do szpitala.

Czytaj więcej w "Nowinach"

 

NYSKA KRONIKA FILMOWA
Najnowsze wydanie
Najnowsze wydanie Nowy numer Nowin Nyskich już dostępny!

Kup i dowiedz się więcej...

Kolportaż:
własny i RUCH S.A.

Prenumerata:
Poczta Polska
e-WYDANIE
Całe "Nowiny Nyskie" na Twoim ekranie

Zamów e-wydanie naszego tygodnika
w wersji elektornicznej PDF.
FELIETON
Kandydat czy kredyt frankowy?

Dyrektor szkoły w Świętokrzyskiem obiecał uczniom piątki z historii, jeśli pójdą na spotkanie z premierem Mateuszem. Oburzyli się na to dziennikarze i niesłusznie moim zdaniem. Za słuchanie premiera objeżdżającego kraj jakaś nagroda musi być. Przecież nikt tam za darmo na te mityngi nie idzie. Kandydaci z partii premiera startujący w wyborach do samorządu idą, bo ich pan premier foruje i promuje. Mówi w jakiejś tam Dębicy albo innych miasteczkach: „O to jest kolega Mateusz Kutrzeba on kandyduje na burmistrza waszego pięknego miasta Dębica i on jest bardzo porządny, ba najlepszy kandydat. Godzinę temu jak z nim rozmawiałem, to dowiedziałem się, że nie ma nic wspólnego z generałem o tym nazwisku, ale za to na imię ma Mateusz tak jak ja. A więc porządny gość, bo wszystkie Mateusze to porządne chłopaki! Głosujta na Mateusza!”.

Czytaj więcej...
OGŁOSZENIE
Reklama Czesciauto24.pl
OGŁOSZENIE
Liceum plastyczne