Cierpi przez złamaną śrubę w kręgosłupie

Opieka społeczna, Cierpi przez złamaną śrubę kręgosłupie - zdjęcie, fotografia
NowinyNyskie.com.pl 10/10/2016 18:46

34-letnia Katarzyna cierpi na silne bóle kręgosłupa. Po operacji w Wojewódzkim Centrum Medycznym w Opolu, złamała się jedna z zamontowanych śrub. Mimo kolejnego zabiegu, jej część nadal tkwi w kręgu. Kobieta jest zrozpaczona. Pozostała sama z przeraźliwym bólem!

Złamana śruba i znów operacja
- Pozostawiono mnie samą sobie! Nie wiem, jak długo jeszcze to wszystko wytrzymam - mówi bezradnie.
Pierwsze dolegliwości zaczęły się w 2007 r. Minęły trzy lata, kiedy postawiono właściwą diagnozę. - Leczono mnie przez ten czas na nerki, nawet założono mi specjalną szynę. Organizm ją jednak odrzucił - opowiada młoda kobieta.
Nikt z leczących ją wówczas lekarzy nie pomyślał, żeby zrobić jej prześwietlenie kręgosłupa. - Dopiero nuerolog, zupełnie przez przypadek, zasugerował mi wykonanie prześwietlenia kręgosłupa. Rentgen wykazał ześlizg kręgu. Okazało się, że trzeba wykonać operację w trybie pilnym - kontynuuje Katarzyna.
20 maja 2011 r. na neurochirurgii w Wojewódzkim Centrum Medycznym przeprowadzono u niej stabilizację części kręgosłupa poprzez zamontowanie czterech śrub. Bezpośrednio po operacji Kasia bardzo cierpiała, ale potem ból powoli mijał. Dziewczyna była przeszczęśliwa. Tak czuła się przez ponad 2,5 roku, aż nagle na początku 2014 r. ból powrócił. Tak potworny, jak przed operacją. Kobieta wykonała prześwietlenie kręgosłupa, które wykazało złamanie jednej śruby. Trafiła ponownie do WCM w Opolu.
- Zarówno przy pierwszej operacji, jak i kolejnej lekarze z neurochirurgii zajęli się mną bardzo dobrze. W ogóle na tym oddziale cały personel jest wspaniały, wszyscy bardzo troszczą się o pacjentów - Katarzyna podkreśla to cały czas podczas naszej rozmowy.
Szokujące dla niej było jednak to, że coś co miało podtrzymywać jej kręgosłup nagle stało się przyczyną strasznego bólu i stanowiło zagrożenie dla jej zdrowia i życia. - To miały być śruby tytanowe, na całe życie! - mówi.
Pacjentka nie winiła za to lekarzy, raczej producentów śrub. Chciała sprawdzić, dlaczego doszło do ich złamania. Dlatego przed operacją (w maju 2014 r.), podczas której śruby miały być usunięte, zawnioskowała pisemnie o ich zabezpieczenie i przekazanie do zbadania do Politechniki Opolskiej, a jej dostarczenie fotografii. Wniosek pozostał bez odpowiedzi. Na drugi, z października 2014 r., też nie otrzymała odpowiedzi.

Wybrakowana seria?
Katarzyna bała się kolejnego zabiegu. Wiedziała już, jak straszne są męczarnie po operacji. Po drugie, poważnie choruje na serce. Ból jednak był tak straszny, że podjęła ryzyko.
- Dziwne dla mnie było jednak to, że lekarze, którzy wcześniej proponowali mi zabieg, po złożeniu przeze mnie wniosku o zabezpieczenie śrub próbowali mi go odradzać. Zaczęłam wtedy podejrzewać, że te śruby chyba nie były tytanowe - mówi Kasia. - Albo były wadliwe. W mojej świadomości zachował się taki obrazek. Po operacji podeszła do mojego łóżka pielęgniarka i powiedziała, że ja nie jestem pierwsza, bo wyszła cała seria wybrakowanych śrub. Byłam wtedy jednak tak obolała, że nie zapamiętałam jej twarzy.
Katarzyna liczy na to, że po tym artykule może odezwie się ktoś, kto tak jak ona przeżył podobny koszmar.
Operacja nie przyniosła jej ulgi. Straszny ból utrzymuje się cały czas. Młoda kobieta jego przyczyny upatruje w tym, że w kręgu utknęła część śruby (ciało obce), której chirurdzy nie mogli usunąć.
- Lekarze jednak twierdzą, że ona na nic nie uciska, więc nie powinno mnie boleć. Biegły powołany przez Wojewódzką Komisję ds. Orzekania o Zdarzeniach Medycznych napisał, że powodem bólu jest choroba zasadnicza. Ale jaka? Tego już nie napisał! - mówi z rozpaczą.

Ma dla kogo żyć!
Po operacji Katarzyna została pozostawiona sama sobie z bólem, bez rozpoznania, bez możliwości rehabilitacji. - Nikt się jej nie podejmie, bo boi się mi zaszkodzić.
Została pacjentką poradni leczenia bólu. Bierze silne leki przeciwbólowe. Organizm się buntuje, pojawiają się kolejne poważne schorzenia. Leki są kosztowne, a Kasia nie ma dochodu. Do uzyskania renty zabrakło jej 4 miesięcy stażu pracy, a renty socjalnej ZUS jej odmawia, bo uważa, że kobieta może pracować.
Katarzyna w akcie desperacji zwróciła się do Wojewódzkiej Komisji ds. Orzekania o Zdarzeniach Medycznych, żeby zbadała jej przypadek medyczny. Chciała zwrócić uwagę lekarzy na swój problem, na to, że została osamotniona w walce z tymi strasznymi cierpieniami. Być może znalazłaby jakąś formę terapii lub rehabilitacji, albo specjalistę, który podjąłby się jej leczenia. Na razie takich nie szukała, bo nie ma pieniędzy na prywatne wizyty.
WCM jednak nie uznał jej przypadku za zdarzenie medyczne, argumentując, że pozostawiona część śruby nie powoduje dolegliwości bólowych. Nie odniósł się jednak do tego, dlaczego doszło do złamania śruby.
Identyczne stanowisko jak WCM przyjął biegły, powołany przez Wojewódzką Komisję ds. Orzekania o Zdarzeniach Medycznych. Też pominął jakość śrub.
- Ten lekarz nawet ze mną nie rozmawiał, tylko napisał opinię w oparciu o dokumentację ze szpitala - skarży się kobieta.
Katarzyna zamiast pomocy, otrzymała... ponad 500-złotowy rachunek do zapłacenia za postępowanie przed Komisją i za biegłego. Nie ma już siły walczyć!
- Gdyby nie rodzina, nie miałabym za co żyć i wykupić leków. A gdyby nie mąż i nasza 12-letnia córeczka, to nie miałabym dla kogo żyć. To dla nich staram się jakoś funkcjonować i zmuszać się do codziennych obowiązków, pomimo bólu. Mąż i córka są dla mnie oparciem, dzięki nim łatwiej mi znosić te cierpienia. Tylko jak długo jeszcze dam radę? - pyta smutno i z rezygnacją 34-latka.

Śruby owiane tajemnicą… lekarską?
Zwróciliśmy się do rzeczniczki prasowej szpitala (WCM) w Opolu, Małgorzaty Lis-Skupińskiej z pytaniem, dlaczego doszło do złamania śruby, czy to był przypadek jednostkowy i czy przeprowadzono wyjaśnienie w tej sprawie oraz kto ponosi odpowiedzialność za jej jakość. Pytaliśmy też, czy widzi możliwość jakiejś pomocy dla pani Katarzyny.
Wojewódzkie Centrum Medyczne jednak uchyliło się od odpowiedzi, zasłaniając się tajemnicą lekarską. Ponowiliśmy pytania, gdyż tajemnica nie powinna obejmować „stanu śrub”. Ponowiliśmy też pytanie, dlaczego WCM nie dostosował się do kodeksu postępowania administracyjnego i nie odpowiedział na wnioski pani Katarzyny z maja i października 2014 r.
- Z wezwaniem o sporządzenie fotografii oraz przekazanie urządzenia zwrócił się do szpitala radca prawny występujący w imieniu pacjentki.
Jak wynika z opinii radcy prawnego szpitala, wezwanie do przesłania fotografii urządzenia leczniczego, w tym śrub, jak również przekazanie w/w urządzenia Politechnice Opolskiej czy pacjentce było bezpodstawne, gdyż fotografia użytego do leczenia pacjenta sprzętu nie może być zakwalifikowana jako element dokumentacji medycznej (w art.25 o prawach pacjenta i rzeczniku Praw pacjenta ustawodawca podał definicję dokumentacji medycznej). Pod kątem merytorycznym dokumentację medyczną tworzą i sporządzają pracownicy medyczni zgodnie z przepisami i stosowną wiedzą medyczną. Jeśli zatem fotografia części śruby nie została zakwalifikowana jako element dokumentacji medycznej, to po stronie szpitala brak jest podstawy prawnej do realizacji udostępnienia pacjentowi tego zdjęcia w trybie art.23 i 26 ustawy o prawach pacjenta. Szpital również nie ma obowiązku przekazać pełnomocnikowi złamanej śruby – czytamy w przesłanym piśmie.
Pytanie o złamanie kpa jest jednak nadal aktualne, bo takiego wyjaśnienia ani nysanka ani jej pełnomocnik nie otrzymali.
Najistotniejszą w sprawie informację dotyczącą stanu śrub WCM tym razem również owiał tajemnicą. Rzekomo… lekarską.

- Szpital nie ma obowiązku udostępniać osobom postronnym Informacji dotyczących stosowania śrub w leczeniu innych pacjentów – napisała nam rzecznik WCM Małgorzata Lis-Skupińska
Zwróciliśmy się też z pytaniami do rzeczniczki prasowej Wojewody Opolskiego - Martyny Kolemby w sprawie decyzji Wojewódzkiej Komisji ds. Orzekania o Zdarzeniach Medycznych. Rzeczniczka podała jedynie znane nam już (opisane powyżej) stanowisko Komisji, zupełnie pomijając kwestię, dlaczego nie zajęła się ona jakością śrub i złamaniem jednej z nich? Ponowiliśmy pytania i czekamy na odpowiedzi.

Reklama

Cierpi przez złamaną śrubę w kręgosłupie komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

HYDRAULIK GAZOWNIK

Usługi Hydrauliczne-Gazownicze AWARIE USTERKI PRZERÓBKI


Zobacz ogłoszenie

Dam pracę

Dam pracę w Szwecji na bardzo dobrych warunkach


Zobacz ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez nowinynyskie.com.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

NYSKIE TOWARZYSTWO SPOŁECZNO KULTURALNE z siedzibą w Nysa 48-304, Prudnicka 3

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"