Historia gości w małej wsi

Reportaże, Historia gości małej - zdjęcie, fotografia
NowinyNyskie.com.pl 05/04/2019 13:17

Chociebórz to niewielka wioska w gminie Kamiennik, leżąca na pograniczu z Dolnym Śląskiem. Z jednej strony graniczy z oddalonymi o 3 km Lipnikami, z drugiej - z wioską Osina Wielka, która należy do gminy Ziębice. Przed wojną Chociebórz nosił nazwę niemiecką Koschpendorf.

Granica św. Jana
W tej małej, spokojnej wiosce znajdziemy cenne ciekawostki historyczne. Jedną z nich jest słup graniczny, znaczący tzw. Granicę św. Jana. To słup biskupi, który stoi po lewej stronie polnej drogi prowadzącej z Chocieborza do Osiny Wielkiej. Granice św. Jana postawiono po zakończeniu sporu o uznanie biskupiej zwierzchności nad Ziemią Nyską. Tworzyły ją granitowe oznakowane słupy: z jednej strony pastorał - symbol biskupi, a na przeciwległej książęcy znak ukośnego krzyża. Do dzisiaj zachowało się jedynie 6 takich słupów, w tym jeden obok Chocieborza.
Przy skrzyżowaniu dróg polnych, ok. 80 m od słupa granicznego św. Jana, znajduje się też monolitowy kamienny krzyż nieznanego pochodzenia i wieku. Przypuszczalnie jest to krzyż pokutny.
Ponadto w lesie można znaleźć ruiny kapliczki z przełomu XIX i XX wieku. Służyła ona do pochówku właścicieli ziemskich, którzy mieszkali w pałacyku znajdującym się w Chocieborzu. Kaplica została zniszczona i rozgrabiona. W latach 80. XX wieku proboszcz parafii przeniósł trumny na pobliski cmentarz, aby ich nie bezczeszczono.

Świetlica z dziurawym dachem
Tyle historii, a jak wygląda współczesny obraz wioski? O współczesnym życiu w Chocieborzu opowiadają nam członkinie Koła Gospodyń Wiejskich: Krystyna Wąs, Bożena Kurek, Janina Michalec, Helena Dańko oraz radny Bogumił Wąs. Spotykamy się w odnowionej świetlicy.
Na ten cel poszły pieniądze z funduszu sołeckiego. - Mieliśmy 14 tys. zł przeznaczone na odcinek drogi, która jest bardzo zniszczona. Jej wyasfaltowanie miało kosztować ok. 85 tys. zł. Droga nie znalazła się w planach inwestycyjnych gminy i nasi mieszkańcy zdecydowali, że te pieniądze spożytkujemy na remont świetlicy - opowiada radny Bogumił Wąs, który głosami mieszkańców wsi tę funkcję sprawuje już piątą kadencję. Udało mu się w tym czasie doprowadzić też do wybudowania chodnika przez wioskę.
- Nasze dzieci muszą dojeżdżać do szkół i przedszkoli i dochodzić na przystanek. Przez wieś jeździł ciężki sprzęt rolniczy i były one spychane do rowów. Było to niebezpieczne, wójt i radni poparli mnie - chodnik został wybudowany z gminnych środków.
Największym utrapieniem wioski jest cieknący dach na świetlicy. Radny walczy o tę inwestycję od 8 lat. Oprócz świetlicy w tym samym budynku jest też lokal mieszkalny. Remont dachu znalazł się w tegorocznym budżecie gminnym.
- Już byli fachowcy i oglądali. Robili pomiary do kosztorysu - cieszy się Bożena Kurek.

Zaradne gospodynie
Chociebórz liczy aktualnie ponad 128 osób. Sołectwo ma charakter rolniczy, choć wielu gospodarzy to już emeryci.
- Takich prawdziwych rolników jest trzech. Większość ludzi dojeżdża do pracy do okolicznych miejscowości, a wielu młodych wyjechało za granicę za pracą.
Mimo, że mieszkańców jest mało, to wioska jest bardzo aktywna. Panie stworzyły Koło Gospodyń Wiejskich. Mieszkanki na przemian opowiadają o tym, co się dzieje w Chocieborzu.
- Organizujemy różne imprezy, np. sylwestra.
- Co roku wyplatamy też wieniec dożynkowy, z którym jeździmy na dożynki gminne.
Świetlica ma zaplecze kuchenne z pełnym wyposażeniem i węzłem sanitarnym. Mieszkańcy zdecydowali, że za 6 tys. zł z tegorocznego funduszu sołeckiego zmodernizują pomieszczenie na naczynia.

Bez sklepu i autobusu
W Chocieborzu nie ma szkoły i przedszkola. Najbliższe placówki są w oddalonych o 3 km Lipnikach. Część dzieci dowożona jest do tej wioski, ale niektóre do Kamiennika lub nawet do Otmuchowa.
Położenie na skraju województwa jest uciążliwe, bo Chociebórz jest trochę zapomniany. Pekaesowskie autobusy rzadko tu docierają.
- Jeden jedzie rano do Nysy, a wraca do nas o 15. I tyle! A do Otmuchowa w ogóle nie mamy dojazdu, choć tam jeździmy do lekarza czy okulisty. Musimy jechać do Nysy i stamtąd dopiero do Otmuchowa. Do Nysy mamy 22 km, a do Otmuchowa 12 km - skarżą się mieszkańcy.
Ponadto we wsi nie ma sklepu. Kilka razy w tygodniu przyjeżdża "obwoźny sklep" i można kupić najpilniejsze produkty spożywcze. Jednak po większe sprawunki trzeba jechać do Kamiennika lub Otmuchowa.

Czekają na sołtysa
Dumą mieszkańców jest rekreacyjny plac w centrum wsi. - Tam był stary staw, który został zasypany, a w tym miejscu powstał plac zabaw i miejsce do wypoczynku dla mieszkańców. Tam Nyskie Księstwo Jezior i Gór ustawiło tablicę z historią naszej miejscowości - opowiadają.
Utrapieniem wsi jest zniszczona kamienista droga do Osiny Wielkiej.
- Nawigacja prowadzi tędy kierowców na Dolny Śląsk i często zakopują się tam lub niszczą podwozie - ostrzega radny Wąs.
Kiedyś droga ta należała do powiatu, ale przejęła ją gmina. - Wójt obiecał połatać większe dziury - zapowiada radny, co wywołuje aplauz pań.
- Jeśliby była dobra, to byłoby bliżej do Ziębic - wyjaśniły.
Mieszkańcy Chocieborza czekają też z niecierpliwością na wybory sołtysa, który mógłby razem z radnym Bogumiłem Wąsem walczyć o sprawy potrzebne dla mieszkańców. Osoba piastująca tę funkcję wyjechała w inną część Polski do pracy. "Bezkrólewie" ma się zakończyć w tym roku, bo akurat mija kadencja sołtysa.

Reklama

Historia gości w małej wsi komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Zatrudnię pizzera w Nysie

Zatrudnię pizzera na pełen etat lub na weekendy w Nysie, bądź osobę chętną do przyuczenia na stanowisko pizzera. Więcej informacji pod numerem..


Zobacz ogłoszenie

Skup AUT SAMOCHODÓW pojazdów

Skup AUT SAMOCHODÓW pojazdów za gotówkę GOTÓWKA OD RAZU! Jako Firma z ponad 27 letnim doświadczeniem w Motoryzacji na Rynku ogolnopolskim jesteśmy..


Zobacz ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez nowinynyskie.com.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

NYSKIE TOWARZYSTWO SPOŁECZNO KULTURALNE z siedzibą w Nysa 48-304, Prudnicka 3

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"