NEC-u nie stać na finansowanie nyskiej siatkówki

Burmistrz, stać finansowanie nyskiej siatkówki - zdjęcie, fotografia
NowinyNyskie.com.pl 13/09/2019 11:59

Objęcie akcji spółki Stal Nysa SA miało być zaksięgowane jako inwestycja NEC. - Jak mogę znaleźć uzasadnienie dla takiej inwestycji skoro prezes spółki akcyjnej Stal Nysa pisze, że to wystarczy do końca roku i są pieniądze na pensje i bieżące utrzymanie?! - mówi Czesław Biłobran, były już prezesem Nyskiej Energetyki Cieplnej.

„Nowiny Nyskie” - Panie prezesie, czy to prawda, że nie jest pan już PREZESEM (rozmowa z 5.09 -red)?
- Tak to prawda. Dowiedziałem się o swoim odwołaniu telefonicznie. Zadzwonił do mnie przewodniczący rady nadzorczej z informacją, że zostałem odwołany na posiedzeniu tego organu. Stało się to ku mojemu zaskoczeniu, ponieważ zostałem powiadomiony o tym posiedzeniu i znałem poszczególne jego punkty. Żaden z nich nie dotyczył oceny pracy mojej osoby, ani tym bardziej mojego odwołania. Znajdował się tam punkt dotyczący wyrażenia zgody na objęcie przez NEC pakietu akcji dodatkowych w spółce Stal Nysa. Nasze przepisy mówią jasno – o kwocie do 100 tys. zł przeznaczanej na wydatki inwestycyjne decyduje prezes; o kwocie od 100 tys. do 500 tys. zł na ten cel decyzję podejmuje rada nadzorcza, a powyżej 500 tys. zł walne zgromadzenie, czyli pan burmistrz, który jest właścicielem spółki NEC. W tym konkretnym przypadku chodziło o objęcie akcji za 165 tys. zł, więc potrzebna była decyzja rady nadzorczej. Ze względu na to, że przebywałem na zwolnieniu chorobowym dzwoniłem do gminy, czy muszę być na tym posiedzeniu, ale oświadczono mi, że nie ma takiej potrzeby.

- Czyli to burmistrz wprowadził dodatkowy – dotyczący Pana odwołania - punkt do obrad rady nadzorczej?
- Tak. Na wniosek pana burmistrza rada nadzorcza została powiadomiona o poszerzeniu porządku obrad o odwołanie prezesa zarządu. Przeciwko mojemu odwołaniu byli moi pracownicy wchodzący w skład rady.

- Został Pan ukarany za to, że nie chciał Pan przeznaczyć pieniędzy NEC na nyską siatkówkę?
- Pan burmistrz powiedział, że my musimy objąć akcje Stali Nysa. Jeśli ktoś kiedyś uznałby, że było to działanie na szkodę spółki to ja odpowiadałbym za to własnym, prywatnym majątkiem. Wyartykułowałem swoje obawy panu burmistrzowi, żeby podszedł do mojego stanowiska ze zrozumieniem. Dlatego burmistrz w mediach powiedział, że nasze wizje funkcjonowania spółki NEC są rozbieżne. Można finansować sport, ale może to robić pan burmistrz, bo ma takie prawne możliwości. Objęcie akcji spółki Stal Nysa miało być zaksięgowane jako inwestycja NEC-u. Jak mogę znaleźć uzasadnienie dla takiej inwestycji skoro prezes spółki Stal Nysa pisze, że to wystarczy do końca roku i są pieniądze na pensje i bieżące utrzymanie?!

- Czy NEC stać, aby w jakikolwiek sposób finansować nyską siatkówkę?
- Wiadomo, że sport jeśli nie jest prywatny, jeśli nie dokonuje się transferów zawodników nie przynosi dochodów. Łatwo byłoby więc postawić mi zarzut niegospodarności, a to wiąże się z odpowiedzialnością karną i finansową. To nie jest pierwszy przypadek, kiedy Nyska Energetyka Cieplna angażowała się w finansowanie klubu siatkarskiego Stal Nysa. Miało to już miejsce za czasów mojego poprzednika, ale w całkiem innej formule niż oczekuje się tego teraz, bo było to przekazywanie pieniędzy na promocję.
Na początku, kiedy objąłem funkcję prezesa NEC zwrócono się do mnie o dofinansowanie klubu. Biorąc pod uwagę fakt, że w zeszłym roku osiągnęliśmy stratę w wysokości 1 mln 150 tys. zł spowodowaną koniecznością zapłacenia kary za emisję CO2 poprosiłem burmistrza o czas na to, żebym mógł się z tą sytuacją zapoznać. Im bardziej przyglądałem się spółce i temu co dzieje się na rynku energetycznym, tym bardziej dochodziłem do wniosku, że nasza sytuacja będzie się pogarszać. Potrzebna jest więc zmiana strategii funkcjonowania NEC, a ta pociągnie za sobą wzrost kosztów, a więc środków, które musimy posiadać, żeby dostosować się do nowej rzeczywistości. Doszło do drastycznego wzrostu energii, za którą obiecywano nam zwrot, a którego jednak nie otrzymaliśmy, bo nie kwalifikujemy się – jesteśmy za dużą firmą. Kary za emisję CO2 poszły 300 proc. w górę, czyli będzie to wzrost o 2,5 mln zł rok do roku. Łącznie będzie to więc ok. 4 mln zł rocznie.
Kiedy kończyły się kontrakty na dostawy surowców przeprowadziłem negocjacje, wytargowałem nowy kontrakt o 600 tys. zł mniej na węgiel, 400 tys. zł mniej na gaz, a więc uzyskałem milion zł oszczędności na surowcach. To wszystko i tak nie dawało nam gwarancji, że będzie dobrze – nadal prognoza wykazywała, że będziemy osiągali 3 mln zł strat. Podjąłem więc działania mające na celu uniezależnienie energetyczne. Posiadamy bowiem system wytwarzania prądu na własne potrzeby tylko w okresie zimy. W okresie letnim NEC kupuje prąd od Tauronu, który znowu ma podrożeć o 30 proc. To będzie więc dla firmy kolejny cios. Chciałem stworzyć także system alternatywny dla węgla, bo wiedziałem, że ten surowiec się kończy, a prędzej czy później kary za emisje będą jeszcze bardziej rosły, będą dobijać takie firmy jak NEC i skończy się to sprzedażą spółki dla Państwowej Grupy Energetycznej. Żeby tak się nie stało musielibyśmy wiele zmienić. Takim działaniem było podłączenie kolejnych budynków do naszej sieci.
Podsumowując uważam, że my musimy ograniczać emisję, zabiegać, żeby ludzie przyłączali się do NEC, żeby spółka inwestowała, a nie utrzymywała sport w Nysie, bo ją na to nie stać. To kolejny rok straty i nie możemy zjadać własnego ogona.

- Nie ma Pan żalu do sposobu, w jaki Pana odwołano?
- Ja mam tylko żal, że mnie o tym nie poinformowano. Można było bowiem mnie poprosić, żebym złożył dymisję. Ja nie kwestionuję prawa pana burmistrza do kreowania własnej polityki spółki. Nasze wizje były jednak inne. Przez dwanaście lat byłem szefem pana burmistrza – najpierw jako wicestarosta, potem starosta i kilka miesięcy przed emeryturą, kiedy - jestem na kontrakcie menadżerskim po prostu zostałem z niczym - bez żadnego świadczenia, bez odprawy. Tak się traktuje ludzi, którzy kochają to miasto.
- Czy burmistrz zadzwonił do pana już po odwołaniu, podziękował za współpracę?
- Nie.

 

Reklama

NEC-u nie stać na finansowanie nyskiej siatkówki komentarze opinie

  • Kryspin - niezalogowany 2019-09-13 21:46:08

    Panie Bilobran, tak to bywa być w opozycji.

  • gość 2019-09-14 19:45:59

    buraku ty do miasta - za cienki w kapeluszu , tobie kartofle z bierac w śliwicach i krowy , kozy doic jaki ty szef i czego cmoku zapyzialy

  • Gość - niezalogowany 2019-09-17 16:12:27

    Pokazał że ma kręgosłup i nie będzie trwał na stanowisku za wszelką cenę. Przypuszczam, że jako doświadczony samorządowiec wziął pod uwagę fakt, że każda wladza kiedyś się kończy (o czym wielu polityków zapomina i jedzie po bandzie) a póżniej co?Miałem się odnieść do chamskiego wpisu człeka z dnia 14.09 ale przypomiałem sobie takie powiedzenie: nie dyskutuj z debilem bo najpierw sprowadzi cię do.swojego poziomu a następnie pokona doświadczeniem, i dlatego zrezygnowałem

  • gość 2019-09-18 17:40:20

    człek ci odpowiada buraku, debila poszukaj u siebie na wsi , a nie mało ich w śliwicach , obszczy płotków i innej maści nierobo-chłopów , chamem to jesteś ty w kapeluszu na uroczystościch państwowych , bo wyglądasz jak claun , a dyskutować to sobie możesz pod knapą na krakowskiej w otmuchowie z soboe podobnymi drobnymi pijaczkami .A z drzewa cos "nazbieral" to się rozliczyłes i cuchnacego silosu też , wiejski ćmoku,

  • Gość - niezalogowany 2019-09-21 07:34:15

    Dobre
    Najbardziej boli to ,ze odprawy się nie dostanie !!!

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Praca Opiekun

Praca Opiekun Osób Starszych Niemcy


Pracuj na magazynie z

Pracuj na magazynie z bezpłatnym transportem! Miejsce pracy: Bielany Wrocławskie Systemy pracy: • Na pełen etat 4 dni w tygodniu w systemie..


Reklama
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez nowinynyskie.com.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

NTSK Redakcja "Nowiny Nyskie" z siedzibą w Nysa 48-304, Prudnicka 3

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"