PILNE
Sztuka, Obrazki Romany Klubowicz - zdjęcie, fotografia
NowinyNyskie.com.pl 16/05/2019 13:34

W minioną środę w Miejskiej i Gminnej Bibliotece Publicznej w Nysie odbyła się promocja tomiku poezji pt. "Obrazki" autorstwa Romany Klubowicz.

W wydarzeniu uczestniczyło wielu gości, przyjaciół autorki. Promocji tomiku towarzyszyła wystawa prac Piotra Opałki, który jest autorem ilustracji do książki. Wieczór poprowadziła poetka Małgorzata Bobak-Końcowa. O oprawę artystyczną zadbał Krzysztof Sala. Dla gości przygotowano słodki poczęstunek. Był tort, kwiaty i życzenia. Panowała rodzinna atmosfera. Nie zabrakło wspomnień i wielkich emocji.
Romana Klubowicz urodziła się w 1943 roku, na Kresach Wschodnich. Po wojnie została przesiedlona wraz z rodziną na Śląsk. W Nysie mieszka od 1972 roku. Jest na emeryturze. Była wiceprezesem Robotniczego Stowarzyszenia Twórców Kultury Województwa Opolskiego i członkiem rady Muzeum Powiatowego w Nysie. Jej wiersze ukazują się w almanachach Stowarzyszenia Nyskiej Grupy Literackiej i Krakowskiej Konfraterni Poetów. Swoje utwory publikowała w gazetach lokalnych. Jest laureatką Ogólnopolskiego Turnieju Poetyckiego im. Jerzego Kozarzewskiego "Orzech". Brała udział w akcji "Cała Polska czyta dzieciom". Oprócz poezji jej pasją jest tworzenie obrazów z suszonych kwiatów i roślin.


Wywiad z Romaną Klubowicz autorką tomiku poezji pt. "Obrazki".

Nowiny Nyskie - Czy to jest Pani pierwszy indywidualny tomik poezji?
Romana Klubowicz - Tak. "Obrazki" są moim pierwszym indywidualnie wydanym tomem poezji. Do tej pory moje wiersze ukazywały się w almanachach Stowarzyszenia Nyskiej Grupy Literackiej i Krakowskiej Konfraterni Poetów oraz gazetach lokalnych.

- Dlaczego tak długo musieliśmy czekać na ten tomik?
- Prawdę mówiąc wydarzenia, które ostatnio miały miejsce w moim życiu skłoniły mnie do wydania własnego tomu poezji. Do tej pory moje wiersze były rozproszone po różnych książkach i antologiach. Chciałam, aby coś po mnie zostało.

- Czym się Pani kierowała wybierając wiersze do tego zbioru? Na pewno przez lata uzbierało ich się bardzo dużo.
- To prawda. Wybrałyśmy wiersze o Nysie, ponieważ warunkiem wydania książki było zapewnienie zbytu. Wydawnictwo chciało, aby urząd miasta i starostwo powiatowe wyraziło chęć kupna po 100 książek. Tomik został opublikowany przez wydawnictwo z Wrocławia, które jest profesjonalne i rzetelne. Bardzo się cieszę, że kiedyś urząd miasta będzie rozdawał gratisy tomiku przy różnych okazjach i ktoś taką książkę będzie mógł otrzymać. Chcę podkreślić, że grafikę do mojego tomiku przygotował artysta Piotr Opałka za co mu bardzo dziękuję.

- Powiedziała Pani "wybierałyśmy wiersze do tego tomiku". Z kim je Pani wybierała?
- Z moją córką Martą. Marta oprócz tego, że jest aktorką jest też poetką. Pisze piękne wiersze. To właśnie ona twierdzi, że najpotrzebniejszym przedmiotem poety jest kosz na śmieci, ponieważ wszystkie niepotrzebne rzeczy trzeba wyrzucać. I tak razem skracałyśmy moje utwory i skreślamy to co było niepotrzebne pozostawiając sens i esencję.

- Który z wierszy zawarty w tomiku jest szczególnie bliski Pani sercu?
- Są to wiersze poświęcone mojej rodzinie - mojej córce Marcie, mojej babci i bratu. Te wiersze bardzo lubię i chętnie do nich wracam.

- Dzisiejszy wieczór jest dla Pani szczególny. Przyszło mnóstwo osób, przyjaciół. Czy spodziewała się Pani takiego sukcesu i takiej rodzinnej atmosfery?
- Jestem wzruszona i bardzo się cieszę, że wokół mnie jest tylu serdecznych ludzi i że dzisiaj są tutaj ze mną. Dla mnie ten wieczór jest bardzo ważny, bo nigdy takiego wieczoru nie miałam. Byłam na wielu różnych spotkaniach. Tutaj są wszyscy moi przyjaciele, moja rodzina.

- Kto zaszczepił w Pani miłość do poezji?
- Myślę, że wyniosłam to z domu. Moja mama pisała wiersze i bajki, kiedy byliśmy dziećmi. Wychowałam się w domu, w którym czytało się poezję. Cała moja rodzina była utalentowana artystycznie. Mama występowała, śpiewała.

- Czym się Pani inspiruje pisząc wiersze i czy jest to łatwe?
- To wcale nie jest takie łatwe. Musi mnie coś bardzo poruszyć jakieś wydarzenie w życiu, czy zauroczyć miejsce. Lubię obserwować ludzi. To dopinguje mnie do napisania wiersza. Inspiruje mnie Nysa, miasto które kocham. Nasza rzeka, która zanim stała się wybetonowanym kanałem była piękna. Na brzegach było zielono i rosło mnóstwo drzew a wędkarze łowili ryby. Pamiętam te cudne obrazki. Pisałam wiersze o naszym jeziorze, o przyrodzie, moim ogrodzie tonącym w kwiatach i o życiu.

- Oprócz pisania wierszy ma Pani jeszcze jedną pasję. Tworzy Pani obrazy z suszonych kwiatów i roślin?
- Tak. Zrywam kwiaty i rośliny, suszę je i robię z nich obrazki. Bardzo lubię to robić.

- Skąd wzięła się ta pasja?
- Kiedyś przyszłam do sklepiku, to był PTTK koło Fontanny Trytona w Nysie. Tam zobaczyłam piękne, ręcznie robione kartki z kwiatów. Były bardzo drogie. Wtedy pomyślałam, że sama umiem takie zrobić. I tak tworzę te obrazki już od 2006 roku.

- Jak zachęcić ludzi, zwłaszcza młodych do czytania poezji?
- To jest chyba zadanie szkół, nauczycieli polonistów. W czasie, kiedy ja chodziłam do liceum nasi nauczyciele bardzo nas wyczulali na poezję. Organizowaliśmy wieczorki poetyckie. Pamiętam, jak recytowałam wiersz Cypriana Kamila Norwida pt. "Daj mi wstążkę błękitną". Poezja była w całym moim życiu - od dzieciństwa aż do dziś. I niech tak zostanie.

- Dziękuję za rozmowę.
Rozmawiała Dominika Wolak

 

Reklama

Obrazki Romany Klubowicz komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Bez pośredników, po remoncie

Sprzedam mieszkanie 60 m2, II piętro, ul. Karugi. Trzy pokoje, kuchnia, łazienka, WC. Mieszkanie jest po remoncie, nie wymaga dodatkowych kosztów.


Reklama
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez nowinynyskie.com.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

NTSK Redakcja "Nowiny Nyskie" z siedzibą w Nysa 48-304, Prudnicka 3

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"