Burmistrz, Odwołać burmistrza! - zdjęcie, fotografia
NowinyNyskie.com.pl 02/03/2016 10:26

Grupa kilkudziesięciu osób przy dźwiękach bębna i trąbki przeszła wzdłuż ulicy Kolejowej pod Urząd Miejski, niosąc i skandując hasło: „Oddajcie nasze miejsca pracy”. Zapowiadają też odwołanie burmistrza Kordiana Kolbiarza.

Oddajcie nasze miejsca pracy!
W minioną środę nyscy kupcy z tzw. bazaru bułgarskiego protestowali przeciwko zmuszeniu ich do opuszczenia placu przy ul. Racławickiej. To była ich kolejna demonstracja, dwa tygodnie wcześniej też byli w Urzędzie Miejskim.
Powodem rozgoryczenia kupców jest wprowadzenie przez burmistrza Nysy Kordiana Kolbiarza w miejscu gdzie poprzednio handlowali (przy ul. Racławickiej) opłat targowych w wysokości 50 zł za metr, w miejsce wcześniejszej stawki 2,50 zł. To sprawiło, że handel stał się tam nieopłacalny. Władze Nysy przeniosły bazar na błotnistą murawę bocznej płyty stadionu miejskiego.
- Chcemy miejsc pracy, na których pracowaliśmy! Za które utrzymywaliśmy nasze rodziny! - domagali się głośno przed Urzędem protestujący.
- Za co mamy robić nasze opłaty? Za to, co pan nam zafundował, nie możemy się utrzymać! - Józef Myszakowski w imieniu handlowców zwrócił się bezpośrednio do burmistrza Kordiana Kolbiarza.
- Na stadionie nie dla wszystkich są miejsca pracy - wsparli go pozostali.
- Dzisiaj wyszła następna afera, że miejsca na tamtym targowisku były sprzedawane! - kontynuował Józef Myszakowski.
Handlowcy domagali się, żeby burmistrz wyszedł do nich przed Urząd i wyjaśnił „te sprawy”. W końcu sami zdecydowali się wejść do magistratu. Przynieśli ze sobą czarny „tort” - karton po pizzy wypełniony błotem z nowego miejsca targowego. Na nim bitą śmietaną wypisali przekornie słowo: „Dziękujemy!”, który - jak mówili - był aktem ich desperacji i rozgoryczenia.
W holu urzędu miejskiego rozwinęli transparent z hasłem: „Oddajcie nasze miejsca pracy”.
Do protestujących wyszedł wiceburmistrz Marek Rymarz. Kupcy skarżyli się, że muszą handlować w błocie, bo teren nie został przygotowany.
- Na ostatnim spotkaniu mówiłem już Państwu, że przygotujemy Wam do końca lutego stanowiska - tłumaczył się wiceburmistrz.
- A może trzeba było brać przykład z Paczkowa, gdzie najpierw przygotowano targowisko, a później przeniesiono handlujących! A wy najpierw nas przenosicie, a potem chcecie coś przygotowywać - ripostowała młoda kobieta.
Zdaniem kupców o przeniesionym targowisku wielu potencjalnych kupujących w ogóle nie wie.
- Przy ul. Racławickiej handel był przy drodze i osoby przejeżdżające przez Nysę przy okazji wstępowały na bazar. Teraz straciliśmy tych klientów - mówi jedna z handlujących na stadionie.

Mamy pilnować miejsca?
Protestujący w rozmowie z wiceburmistrzem Markiem Rymarzem poruszyli też jeszcze jeden problem: stadion jest zbyt mały, aby pomieścić wszystkich kupców z ul. Racławickiej.
- Wasi przedstawiciele mówią nam: „Kto pierwszy, ten lepszy! To co, ja mam już od godz. 2. w nocy warować, żeby mieć miejsce!? - pytała jedna z kobiet. - Była lista, zapisaliśmy się na nią razem z mężem, ale jej już nie ma. Zwolniliście poprzedniego kierownika, który wszystko wiedział. Teraz kierownika nie ma, listy nie ma, jest jakiś młody chłopak, który tak to organizuje, że biedny zaraz poszedł na chorobowe!
Handlowcy zarzucali burmistrzowi, że swoimi decyzjami zniszczył ich miejsca pracy.
- Dołoży mi pan na życie? - pytał Józef Myszakowski wiceburmistrza. - Nie! My sami stworzyliśmy sobie miejsca pracy, ani złotówki nam nie dołożyliście! Przychodziliście tylko i braliście od nas pieniądze.
- Pracowałam w FSD, wyrzucili mnie na zbity łeb! Mam trójkę dzieci. Od teczki zaczynałam na targu, zrobiłam sobie miejsce pracy. W tej chwili to miejsce mi zabrano! Na stadionie nie mam go wcale. Dostali inni, a ja tak jakbym została usunięta - żaliła się rozgoryczona kobieta.
Wiceburmistrz Marek Rymarz argumentował, że kupcy mogą handlować na Targowisku Miejskim.
Zdaniem kupców miejsce to jednak nie nadaje się do wymogów współczesnego handlu. - Cały czas to panu tłumaczymy, a pan uparcie powtarza, że mamy tam iść - zarzucali Markowi Rymarzowi.
- Tam jest 2 na 3 metry. Ja mam dwa namioty, gdzie mam je tam ustawić? Dzisiaj na trzech metrach nikt nie zarobi! - argumentowała nysanka.
Handlujący zapowiadają, że nie pogodzą się z takim traktowaniem. - Nie popuszczę mu (przyp. burmistrzowi Nysy), bo zostałam bez miejsca pracy. Moje dzieci tak samo! Część z nich wyjechała, bo tu nie ma roboty. Czy On (przyp. burmistrz) dał mi tę pracę!? Ja na wózku woziłam... W mrozy, nie mrozy człowiek stoi, żeby przeżyć! - kobieta wypowiadała te słowa do kamery telewizyjnej łamiącym się z płaczu głosem. - Jemu (przyp. burmistrzowi) na ciepłym stołku jest dobrze. Będziemy zbierać podpisy! Będziemy chodzić od domu do domu i zbierać, żeby go odwołać! - zapowiedziała w imieniu zdesperowanych kupców, przy ich gromkich owacjach.

To tylko hucpa?
Nyskich kupców zbulwersował też fakt, że burmistrz Kordian Kolbiarz nie wyszedł do nich, tylko zastąpił go wiceburmistrz. Burmistrz usprawiedliwił się na stronie internetowej Urzędu, że był wówczas w Opolu na spotkaniu z wojewodą. Odniósł się też do demonstracji, mówiąc, że nie była ona nastawiona na rozmowę, ale „żeby zrobić hucpę”, której liderami są osoby „mające interes w tym, żeby robić ferment w sprawie targowiska”. Zapowiedział, że nie będzie rozszerzać miejsc pod handel, a ich liczba będzie ograniczona.
- Ci, którzy zechcą handlować na zasadach, które miasto stworzy, będą handlować. Ci, którzy nie, po prostu tych miejsc w Nysie mieć nie będą! - zapowiedział burmistrz Kolbiarz, argumentując, że występuje w obronie miejsc pracy uczciwych kupców nyskich, odprowadzających w naszym mieście podatki. Burmistrz zapowiedział, że w ciągu kilku dni warunki dla kupców na stadionie się polepszą. Miejsce to, wg burmistrza, będzie służyć kupcom tylko przez okres 1,5 - 2 lat [wcześniej zapowiadał, że tylko rok!).

Reklama

Odwołać burmistrza! komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

dam pracę do koszenia trawy i

dam pracę do koszenia trawy i drobne prace porządkowe - koszenie trawy, - sadzenie drobnych roślin - mycie kostki i inne prace utrzymujące dom w..


KUPIĘ MIESZKANIE

Kupię mieszkanie w NYSIE, centrum lub bliska okolica. Metraż do 45m2. Mieszkanie może być do remontu.


Kalendarz

Najbliższe imprezy
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez nowinynyskie.com.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

NTSK Redakcja "Nowiny Nyskie" z siedzibą w Nysa 48-304, Prudnicka 3

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"