Polityk złapany bez prawka w Nysie

Arkadiusz Sz. nie zgodził się na publikację wizerunku
NowinyNyskie.com.pl 05/03/2019 09:29

Arkadiusz Sz. - opolski polityk, doradca wojewody opolskiego i radny Rady Miejskiej w Opolu - kierował samochodem, mimo zatrzymanego prawa jazdy. Podjechał pod samą komendę nyskiej policji i zaparkował auto na pasach. Kierowcy nie ukarano. Według naszych informatorów dlatego, bo były telefony z Opola. Według rzecznika komendanta wojewódzkiego... bo kierowca przestawił auto.

Brawura czy poczucie bezkarności
Zdarzenie miało miejsce 26 stycznia br. Mężczyzna nie miał prawa jazdy. Funkcjonariuszom powiedział, że zapomniał. Po sprawdzeniu danych w rejestrze okazało się, że ma zatrzymane prawo jazdy.
Jak się później okazało kierowcą był doradca wojewody opolskiego i radny miejski Opola. - Mężczyzna gdzieś zadzwonił i po chwili rozdzwoniły się u nas telefony z opolskiej komendy. I to od samego szefostwa, z naciskami żeby odstąpić od ukarania mężczyzny! - sygnalizowali „Nowinom Nyskim” oburzeni policjanci z Nysy.
Mimo, że Arkadiusz Sz. nie mógł kierować samochodem, to podjechał pod samą komendę policji. Czyż takie zachowanie nie było brawurowe?
- To nie brawura, ale przekonanie, że nie grozi mu kara. Następnego dnia pojawił się u nas komendant wojewódzki Jarosław Kaleta z zastępcą. W komendzie wrzało, bo każdy policjant wie, że takie wizyty to rzadkość. Potem w eter poszła wiadomość, że policjanci nyscy się nie ugięli. Wszczęli dochodzenie w sprawie kierowania pojazdem mimo zakazu. Narazili się górze i dlatego będą kontrolowani. Zróbcie coś, bo nie może być tak, że zwykły Kowalski musi być ukarany za łamanie prawa, ale „niezwykły” już nie, bo wystarczy, że zna kogo trzeba - apelowali funkcjonariusze.

Pouczony, bo wycofał auto
„Nowiny Nyskie” skierowały do komendanta Jarosława Kalety bardzo szczegółowe pytania dotyczące przebiegu zdarzenia z 26 stycznia br. Zapytaliśmy, czy naciskał na nyskich policjantów. Pytania przesłaliśmy też do Biura Spraw Wewnętrznych Policji (BSWP) w Opolu i Warszawie.
- Zrobił się popłoch w naszej komendzie, bieganina od biura do biura, kserowanie dokumentów. W Opolu robią wszystko, żeby ukręcić łeb sprawie i pozamiatać ją pod dywan - sygnalizowali nasi informatorzy.
Nie wiemy, czy Biuro Spraw Wewnętrznych zajmujące się nieprawidłowościami w policji badało opisaną przez nas sprawę. Otrzymaliśmy odpowiedź, że prawo do informacji o prowadzonych czynnościach operacyjnorozpoznawczych ma jedynie sąd i prokuratura.
Więcej światła mogły dać odpowiedzi z komendy wojewódzkiej w Opolu. Zamiast nich otrzymaliśmy krótkie wyjaśnienie. Potwierdzono w nim, że 26 stycznia br. nyscy policjanci interweniowali wobec kierowcy samochodu osobowego, który zaparkował bezpośrednio przed przejściem dla pieszych.
Nie został on jednak ukarany. Oto argumentacja rzecznika komendanta wojewódzkiego w Opolu:
- Z uwagi na fakt, że w samym momencie podejmowania interwencji kierowca wycofał już pojazd z miejsca gdzie wcześniej zaparkował i tłumaczył, że nie zauważył pasów z uwagi na zalegający śnieg, został przez funkcjonariuszy pouczony odnośnie nieprawidłowego parkowania.

Nie było nacisków?
Rzecznik komendanta wojewódzkiego potwierdził też, że: „mężczyzna kierował samochodem po drodze publicznej, pomimo wydanej przez starostę opolskiego decyzji dotyczącej cofnięcia uprawnień do kierowania pojazdami”.
- W tej sprawie prowadzone jest postępowanie pod kątem art. 180a kk., o którego wszczęciu, 28 stycznia tego roku została poinformowana Prokuratura Rejonowa w Nysie - czytamy w piśmie.
Nasze pytanie dotyczące ewentualnych nacisków komendanta wojewódzkiego na nyskich policjantów pominięto. Poinformowano nas jedynie, że w opisanej sprawie nie są prowadzone żadne czynności kontrolne, a postępowanie nadzoruje prokuratura.
Zwróciliśmy się więc ponownie o odpowiedzi, ale tym razem konkretne - na każde nasze pytanie. Otrzymaliśmy od rzeczniczki policji z Opola uzupełniające wyjaśnienie, zdecydowanie zaprzeczające doniesieniom nyskich policjantów:
- Informujemy, że 27 stycznia 2019 roku, Komendant Wojewódzki Policji w Opolu wraz ze swoim zastępcą nie byli w KPP w Nysie. Pan komendant nie rozmawiał z policjantami, którzy opisywaną sprawę wyjaśniali. Nie było też żadnych nacisków ze strony komendanta wojewódzkiego w tej sprawie.
Także rzeczniczka nyskiej policji Magdalena Skrętkowicz zaprzeczyła, żeby w tej sprawie były odgórne działania komendanta wojewódzkiego: - Interweniujący policjanci, za nieprawidłowe parkowanie, zastosowali wobec kierowcy środek oddziaływania wychowawczego w postaci pouczenia i nikt na policjantów nie naciskał.
Rzecznik wyjaśniła też, że dochodzenie trwa, ale Arkadiuszowi Sz. nie przedstawiono jeszcze zarzutów (przyp. aut. informacja z 4 marca br.).
Co się stało z pojazdem kierowanym przez doradcę wojewody, czy trafił na policyjny parking?
- Samochód, którym poruszał się kierujący został zabezpieczony przez osobę wskazaną przez kierującego - poinformowała rzeczniczka nyskiej policji.
Co do kontroli w nyskiej komendzie, Magdalena Skrętkowicz wyjaśniła, że komendant wojewódzki nie prowadzi, ani nie zapowiedział kontroli w nyskiej komendzie w związku z tą sprawą.

Reklama

arkadiussz;opole;doradca, wojewoda,pis,radny, - komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Dam pracę

Dam pracę w Szwecji na bardzo dobrych warunkach


Zobacz ogłoszenie

HYDRAULIK GAZOWNIK

Usługi Hydrauliczne-Gazownicze AWARIE USTERKI PRZERÓBKI


Zobacz ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez nowinynyskie.com.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

NYSKIE TOWARZYSTWO SPOŁECZNO KULTURALNE z siedzibą w Nysa 48-304, Prudnicka 3

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"