PILNE

Pożarnictwo moja wielka pasja

Reportaże, Pożarnictwo wielka pasja - zdjęcie, fotografia
  • Od lewej: Małgorzata Szymura
  •  Remigiusz Gołębski (właściciel kolekcji)
  •  Paweł Trytko i Żaneta Trytko podczas jubileuszu trzydziestolecia współpracy OSP Dziewiętlice i SDH Velká Kraš
  • Fotka nr 3 z 5
  • Fotka nr 4 z 5
NowinyNyskie.com.pl 23/05/2019 09:52

Moja kolekcja historycznych przedmiotów związanych z pożarnictwem wciąż się powiększa. Cieszę się, że teraz mogę się nią dzielić z innymi. W minionym tygodniu podczas jubileuszu trzydziestolecia współpracy druhów Ochotniczej Straży Pożarnej Dziewiętlice z SDH Velká Kraš po raz pierwszy zaprezentowałem na wystawie moje zbiory - opowiada Remigiusz Gołębski z Paczkowa.

"Nowiny Nyskie" - Skąd wziął się pomysł na taką nietypową pasję?
Remigiusz Gołębski - Jeździłem na różne wydarzenia gdzie pasjonaci przebierali się w mundury. Na początku miałem różne pomysły na kolekcjonerstwo, ale to nie było to. Przygoda z obecną pasją zaczęła się wówczas gdy na Facebooku poznałem Rudolfa Hylę z Dobrodzienia, który jest pasjonatem i miłośnikiem pożarnictwa. Napisał do mnie czy mam jakieś informacje na temat Fabryki Sprzętu Pożarniczego i Maszyn braci Keslich, która istniała w Paczkowie do 1945 roku. Produkowano w niej sprzęt strażacki m.in. sikawki konne. Tak zaczęła się nasza współpraca. W przeciągu pół roku udało nam się ustalić całą historię rodziny Keslich od początku powstania fabryki do jej zamknięcia. Dowiedzieliśmy się też, że pod koniec lat dwudziestych i z początkiem lat trzydziestych ubiegłego wieku powstała w Paczkowie druga firma, która produkowała sprzęt strażacki, ale były to tylko drabiny i węże. Rudolf Hyla w Dobrodzieniu ma grupę historyczną pożarnictwa. Mają starą sikawkę i jeżdżą z nią na zloty robiąc pokazy.
Drugą osobą, która zaraziła mnie tą pasją jest Edward Dalibóg. Również jest miłośnikiem historii pożarnictwa. W Strzelcach Opolskich przy OSP otworzył Izbę Pamięci Pożarnictwa. Byłem u niego już kilkanaście razy. Pokazał mi sikawkę konną z Paczkowa i podarował kilka cennych przedmiotów. W ten sposób połknąłem bakcyla i zacząłem kolekcjonować pamiątki związane z pożarnictwem.

- Czy był pan już na jakimś zlocie związanym z pożarnictwem?
- W czerwcu ubiegłego roku wraz z moją partnerką Małgosią i córką Pauliną pojechaliśmy na zlot do Szermienowic koło Dobrodzienia. Zorganizowano go z okazji 150-lecia istnienia Fabryki Sprzętu Pożarniczego braci Keslich w Paczkowie. Zjechali się pasjonaci pożarnictwa z całej Polski. Z jednostki Państwowej Straży Pożarnej z Warszawy przywieziono sikawkę wyprodukowaną w Paczkowie. Odbyła się konferencja naukowo-historyczna poświęcona rodzinie Keslich. Byli rekonstruktorzy strażaccy z Niemiec, którzy zaprezentowali drabinę strażacką pokazali jak dawniej gasiło się pożary. Odbyły się zawody jednostek OSP. Bardzo mi się tam podobało. Należy dodać, że wschodnia część Śląska Opolskiego ma większą tradycję strażacką niż część zachodnia, w której tradycja ta już prawie zanikła.

- Co znajduje się w Pana kolekcji?
- Przez prawie dwa lata udało mi się zgromadzić dwadzieścia hełmów z różnych epok i państw. Są to hełmy francuskie, belgijskie, szwajcarskie, pruskie i polskie. Mam dwanaście czapek strażackich i niezliczoną ilość odznaczeń. Oprócz tego mam stare stroje strażackie, karty pocztowe i widokówki straży pożarnej zarówno ochotniczej jak i państwowej. Udało mi się kupić dwie trąbki sygnałowe z 1900 roku, sprzed I wojny światowej. Posiadam mundur z Republiki Weimarskiej, który obowiązywał do 1934 roku. Zbieram wszystkie pamiątki związane ze strażą pożarną od 1800 roku do dziś.

- Gdzie można zdobyć tak cenne, historyczne przedmioty?
- Stare, oryginalne pamiątki strażackie można znaleźć na giełdach staroci. Można je kupić przez Internet. Pytam też wśród znajomych. Nie jest to łatwe, trzeba się trochę natrudzić.

- Co jest dla Pana najcenniejsze z całej kolekcji?
- Najcenniejszy jest dla mnie francuski hełm oficerski wzór z 1895 roku. To pierwszy hełm, który kupiłem. Piękny jest też hełm pruski.

- Czy wszystkie pamiątki są oryginalne?
- Oczywiście, że tak. Udało mi się kiedyś kupić oryginalną bluzę strażacką według obowiązujących przepisów w latach od 1900 do 1910 r. Jedynie mundur, który noszę przy okazji różnych uroczystości jest uszyty na wzór oryginału. Jest to uniform Jacke według przepisów obowiązujących w 1910 roku. Edward Dalibóg pokazał mi katalog. Zrobiłem zdjęcia mundurów i wybrałem ten, który mi się najbardziej spodobał.

- Po czym Pan poznaje, że hełmy są oryginalne?
- Każdy z hełmów ma datę i sygnaturę wykonawcy. Moje hełmy są eksponatami muzealnymi.

- Dlaczego wybrał Pan akurat ten model munduru?
- Bo jego krój jest prosty. W tamtym okresie w tej części Śląska był mało popularny. Uważam, że to co jest mało popularne wygląda lepiej. Rudolf Hyla ma też kopie tego munduru.

- Gdzie można uszyć mundur strażacki?
- Moi koledzy, którzy działają w stowarzyszeniach historycznych doradzili mi, że najlepsza szwalnia znajduje się w Poznaniu. Firma szyje mundury wojskowe. Byłem pierwszym klientem, który poprosił o mundur strażacki. Jestem zadowolony z obsługi i wykonania. Mundur i czapka są wzorowane na oryginale. Do kompletu brakuje mi jeszcze czterech rzeczy. Jest to pas bojowy, pas skórzany z klamrą, sznurek i gwizdek.

- Czy takie hobby jest kosztowne?
- Tak. Jest to kosztowne hobby.

- Czy planuje Pan poszerzyć swoją kolekcję o inne przedmioty związane z pożarnictwem?
- Chcę pójść krok dalej. Planuję wzbogacić moją kolekcję o prądownicę i skórzane wiadra. Rozglądam się też za starą sikawką, małą ręczną pompą strażacką sprzed I wojny światowej. Moja kolekcja z pewnością będzie się powiększała.

- Czy oprócz kolekcjonerstwa przedmiotów strażackich ma Pan jeszcze jakąś inną pasję?
- Interesuję się historią pożarnictwa. Szukam informacji na temat straży pożarnej i pożarnictwa na terenie gminy Paczków do 1945 roku. Sama kolekcja to nie wszystko. Uważam, że dobrze jest wiedzieć jakie były początki pożarnictwa w naszym regionie. Niestety informacje na ten temat są znikome. Źródła, które przetrwały nie są w Polsce. Muszę pisać do instytucji i znajomych w Niemczech m.in. do Rudolfa Luxa. Kiedyś zadałem mu pytanie czy zachowały się zdjęcia strażaków z Paczkowa z tamtego okresu. Okazało się, że nie ma nic. Pocieszające jest to, że na terenie gminy Paczków zachowały się trzy oryginalne remizy z wieżą wspinaczkową. Jedna jest w OSP Kamienica - budynek został odnowiony, ale wieża jest stara. Druga remiza znajduje się w Trzeboszowicach. Niestety jest w rękach prywatnych. Trzecia mieści się w Dziewiętlicach. Jest bardzo stara, ale spełnia swoje przeznaczenie do dziś. Jest jeszcze jedna poniemiecka remiza w Starym Paczkowie. Warto wspomnieć, że dwie sikawki wyprodukowane w Paczkowie znajdują się w pobliżu. Jedna jest w Otmuchowie, a druga w Świdnicy. Wracając do historii zebrałem już trochę materiałów na temat pożarnictwa w Paczkowie. Niektóre pisane są gotykiem i jest problem z ich przetłumaczeniem.

- Czy Pana praca zawodowa związana jest z pożarnictwem?
- Nie. Pracuję w koncernie samochodowym.

- Należy Pan do OSP?
- Jako kolekcjoner i miłośnik pożarnictwa postanowiłem dołączyć do druhów. Dwa lata temu poznałem komendanta OSP Dziewiętlice Pawła Trytko. Spotkaliśmy się podczas zawodów pożarniczych w Paczkowie. Podszedłem do niego i zapytałem czy mógłbym obejrzeć ich kolekcję starych hełmów poniemieckich, które zakładają ochotnicy z OSP Dziewiętlice podczas uroczystości. Paweł zaprosił mnie do remizy. Tak się zaczęła nasza współpraca. Zaproponował mi też abym wstąpił do ich jednostki. Po krótkim namyśle zgodziłem się. Moja kolekcja po raz pierwszy została zaprezentowana podczas jubileuszu trzydziestolecia współpracy OSP Dziewiętlice i SDH Velká Kraš. Kolejne wystawy będą się odbywały już pod szyldem OSP Dziewiętlice. Oczywiście kolekcja będzie podpisana moim nazwiskiem.

- Wspomniał Pan, że wkrótce wybiera się na kolejny zlot. Gdzie on się odbędzie?
- Mój znajomy Maciej Mischok 8 czerwca zaprosił nas do Kopic. Będzie to impreza z okazji Dnia Dziecka. Odbędzie się też kwesta na rzecz Mauzoleum. Tam również zostanie zaprezentowana moja wystawa.#

Dziękuję za rozmowę.
Dominika Wolak


 

 

Reklama

Pożarnictwo moja wielka pasja komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Bez pośredników, po remoncie

Sprzedam mieszkanie 60 m2, II piętro, ul. Karugi. Trzy pokoje, kuchnia, łazienka, WC. Mieszkanie jest po remoncie, nie wymaga dodatkowych kosztów.


Reklama
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez nowinynyskie.com.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

NTSK Redakcja "Nowiny Nyskie" z siedzibą w Nysa 48-304, Prudnicka 3

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"