Sprawy społeczne, Rozkopują rynek! - zdjęcie, fotografia
NowinyNyskie.com.pl 01/07/2015 11:32

Centralna część nyskiego Rynku została ogrodzona wysokim, metalowym płotem. Inwestor, który za rządów Jolanty Barskiej rok temu kupił od miasta ten teren, zlecił nyskiemu muzeum prace archeologiczne. Po ich zakończeniu rozpocznie się zabudowa tzw. „plant”. Spółka Centrum musi ją rozpocząć w ciągu 3 lat od podpisania aktu notarialnego i zakończyć w maksymalnym terminie 8 lat.

Kot w worku
Przeznaczenie powstających budynków musi być zgodne z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, który przewiduje tam zabudowę usługową (handel, gastronomię), wystawienniczą, kultury lub innych funkcji publicznych. Dopuszczalne są też funkcje mieszkalne. Inwestor na razie nie zdradza, pod jaką działalność planuje je przeznaczyć.
- To jest pierwszy etap inwestycji. Rozpoczynamy prace archeologiczne, które będą trwały pięć miesięcy – mówi inwestor Eryk Wiercimok.
Architekt Tadeusz Pawlik, który  jest autorem koncepcji zagospodarowania terenu jest przekonany, że archeolodzy na pewno coś ciekawego tu znajdą. – Od zakończenia wojny nikt tu nic nie szukał. Budynki zrównano z ziemią i posadzono trawę. Teren został kupiony jak kot w worku. Wszyscy czekają, co tu będzie pod ziemią.
Jak przyznaje Tadeusz Pawlik, prace te będą żmudne i trudne. Archeolodzy i historycy będą chcieli ten teren dokładnie przebadać. W tym miejscu w średniowieczu nie było zabudowy mieszkalnej, tylko obszar kupiecki. Stały tu cztery rzędy ciągów handlowych.
- Tak na prawdę nie wiadomo, co tu jest pod spodem – z lekkim strachem mówi Eryk Wiercimok. - Cały czas będzie pracowało tutaj pięciu archeologów, taką mam umowę z nyskim muzeum.
Budowa zacznie się dopiero wówczas, kiedy zezwolą na to archeolodzy i historycy. - To jest tragedia inwestorska. Inwestycja jest wtedy tania, kiedy jest szybko robiona. A tutaj będą opóźnienia ze względu na prace badawcze. - Dobrze, aby na 800-lecie miasta ta inwestycja została zakończona – stwierdził Tadeusz Pawlik.

Jesteśmy przygotowani
Dyrektor muzeum w Nysie Edward Hałajko  też nie umie powiedzieć, jak długo potrwa archeologiczne badanie miejsca przyszłej budowy.
- Mamy pozwolenie wojewódzkiego konserwatora zabytków na wykonanie badań archeologicznych w Rynku oraz podpisaną umowę z panem Wiercimokiem .Jak długo to będzie trwało, to zależy  od postępu prac ekipy budowlanej pana Wiercimoka, która usuwa warstwę ziemi, a z drugiej strony, od tego co tam znajdziemy - mówi.
Jeśli muzealnicy znajdą tam ciekawe dla nich rzeczy, to prace prowadzone będą dłużej.
- Na taką ewentualność jesteśmy przygotowani. W muzeum pracuje dwóch archeologów, mamy podpisaną umowę z dwoma firmami zewnętrznymi, które nas wspomogą. Przypuszczam, że po zdjęciu warstwy ziemi, będą tam fundamenty i piwnice. Na pewno pod ziemią są dwa dziedzińce z okresu średniowiecza i to one są dla nas bardziej interesujące niż piwnice. To będzie duże wyzwanie dla nyskiego muzeum. Dotychczas nie prowadziliśmy takich prac  na tak dużą skalę – stwierdził Edward Hałajko.

Reklama

Rozkopują nam rynek! komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

HYDRAULIK GAZOWNIK

Usługi Hydrauliczne-Gazownicze AWARIE USTERKI PRZERÓBKI


Zobacz ogłoszenie

Dam pracę

Dam pracę w Szwecji na bardzo dobrych warunkach


Zobacz ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez nowinynyskie.com.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

NYSKIE TOWARZYSTWO SPOŁECZNO KULTURALNE z siedzibą w Nysa 48-304, Prudnicka 3

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"