Staruszek wyręczył policję

Interwencje, Staruszek wyręczył policję - zdjęcie, fotografia
NowinyNyskie.com.pl 04/07/2016 18:26

Ma ponad osiemdziesiąt lat i porusza się o kuli. Mimo to pan Wawrzyniec Czechowicz z Nysy wykazał się dociekliwością i uporem. Wyręczając policję z jej obowiązków doprowadził do powstania rysopisu jednej ze złodziejek gangu grasującego w naszym mieście. Pan Wawrzyniec wraz z żoną są jego ofiarami.

Złodziejka - „analfabetka”?
O tym co spotkało pana Wawrzyńca i jego żonę, a wcześniej inną mieszkankę Nysy, opisywaliśmy szeroko na łamach „Nowin”. Przypomnijmy więc raz jeszcze tę historię, aby uczulić starszych mieszkańców naszego miasta na mechanizm działania gangu. Złodziejki (jest ich prawdopodobnie trzy) grasują po naszym mieście już co najmniej od marca. Pan Wawrzyniec padł ofiarą ich złodziejskiego przestępstwa 19 maja. Tego właśnie dnia wracał z porannych zakupów. Otwierając kluczem drzwi do bloku przepuścił przodem swoją sąsiadkę. Do budynku nagle wpadła młoda, ok. 20-letnia dziewczyna. Dobiegła do windy, otworzyła drzwi i zaczekała ma pana Wawrzyńca i jego sąsiadkę. Poczekała do momentu aż oboje wybrali piętro, na które miała zawieść ich winda - sama - wiedząc już gdzie wysiądzie upatrzona ofiara - wysiadła piętro niżej. Później okazało się, że to był element przestępczego planu.
Po ok. pół godzinie do mieszkania pana Wawrzyńca ktoś zapukał. Okazało się, że to ta sama kobieta, która wysiadła piętro niżej. Powiedziała, że potrzebuje kawałka papieru i coś do pisania, bo do sąsiadki z dołu przywiozła zamówioną pościel, ale jej nie ma. Twierdziła, że chce jej zostawić wiadomość. Żona pana Wawrzyńca podała jej kartkę z podręcznego notatnika i długopis, ale dziewczyna oświadczyła, że potrzebuje większej kartki. Młoda kobieta powiedziała przy tym, że... nie umie pisać prosząc, aby wiadomość zanotowała właścicielka mieszkania. Starała się też wyciągnąć z pokoju pana Wawrzyńca, który stamtąd obserwował to co się działo w jego mieszkaniu. W końcu się jej to udało. Żona pana Wawrzyńca nie miała okularów, dlatego mąż poszedł do kuchni i napisał to, co dziewczyna dyktowała.
W tym czasie okazało się, że w mieszkaniu starszego małżeństwa nagle pojawiła się druga kobieta (koleżanka „analfabetki”), a za progiem pani Czechowicz zauważyła jeszcze jedną.

Obywatelu, umiesz liczyć? Licz na siebie.
Okazało się, że szajka złodziejek robiąc zamieszkanie i harmider w mieszkaniu starszego małżeństwa ukradła z barku 10 tys. zł, które państwo Czechowiczowie uzbierali na czarną godzinę. Oboje bowiem chorują, a ta kwota, którą z trudem zgromadzili miała być zabezpieczeniem na wypadek dodatkowych kosztów leczenia.
Pan Wawrzyniec natychmiast wezwał policję licząc, że przy użyciu psa uda się namierzyć przestępczynie. Akcja policyjna jednak ograniczyła się tylko do spisania zawiadomienia o przestępstwie. Pan Wawrzyniec inaczej wyobrażał sobie postępowanie w tej sprawie. Tym bardziej, że przypomniał sobie, że kilka dni wcześniej widział główną sprawczynię jak szła ulicami miasta z kobietami pochodzenia romskiego. Sugerował także policji zbadanie monitoringu jednego z dużych okolicznych sklepów - bez efektu. Rozgoryczony działaniem policji sam wziął sprawy w swoje ręce. Już na drugi dzień po przestępstwie sam - nie zważając na trudy podróży i swoją niepełnosprawność - pojechał do rysownika do Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu (w Opolu policja nie ma rysownika). Na podstawie jego opisu sporządzono rysopis kobiety, która jako pierwsza weszła do jego mieszkania. - Zależało mi na jak najszybszym spotkaniu z rysownikiem, bo pamięć - jeszcze w moim wieku - jest ulotna, a chciałem przekazać mu jak najwięcej szczegółów - mówi pan Wawrzyniec.
Zgoda na publikację wizerunku została wydana - po naszej interwencji - dopiero w miniony piątek, a więc prawie półtora miesiąca po kradzieży. Pocieszeniem jest tylko to, że rysownik - według pana Wawrzyńca - dokładnie odtworzył wizerunek złodziejki.
Dodajmy, że ten sam gang nie tylko ukradł „wdowi grosz” państwa Czechowiczów, ale dwa miesiące wcześniej w ten sam sposób (wejście do mieszkania pod pretekstem zapisania wiadomości dla nieobecnej sąsiadki) okradł inną 80-letnią nysankę. Jej złodziejki zabrały 5 tys. zł. Kobieta z rozpaczy chciała popełnić samobójstwo i tylko wsparcie rodziny odciągnęło ją od tej makabrycznej decyzji. Nie można też wykluczyć, że złodziejki mają na swoim koncie inne przestępstwa. Starsi ludzie mieszkający samotnie mogą się też wstydzić i nie zgłaszać przestępstwa na policji.

Nie dysponują
Na pytanie, dlaczego o sporządzenie portretu pamięciowego musiał zabiegać sam pokrzywdzony i to człowiek schorowany ze strony nyskiej policji uzyskaliśmy następującą odpowiedź. „W czasie postępowania powołano specjalistę do spraw sporządzania portretu pamięciowego z KWP Wrocław z uwagi na to, że KWP w Opolu nie dysponuje specjalistą z tego zakresu. Poszkodowany nie widział żadnych przeciwwskazań, aby samemu pojechać do KWP Wrocław w celu sporządzenia takiego protokołu natomiast przyjazd specjalisty z KWP Wrocław do Nysy wiązałby się z koniecznością dłuższego oczekiwania.”

Reklama

Staruszek wyręczył policję komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Sprzedam Peugeot 206 1.4

Sprzedam Peugeot 206 1.4 benzyna 2004 i Skoda praktik 2007 uszkodzony silnik Więcej informacji telefon 510180205


Zobacz ogłoszenie

Dam pracę

Dam pracę w Szwecji na bardzo dobrych warunkach


Zobacz ogłoszenie

HYDRAULIK GAZOWNIK

Usługi Hydrauliczne-Gazownicze AWARIE USTERKI PRZERÓBKI


Zobacz ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez nowinynyskie.com.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

NYSKIE TOWARZYSTWO SPOŁECZNO KULTURALNE z siedzibą w Nysa 48-304, Prudnicka 3

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"