Sprawy społeczne, Wyrzucą bruk! - zdjęcie, fotografia
NowinyNyskie.com.pl 27/11/2017 14:55

- Komornik powiedział, że do końca marca muszę sobie załatwić w gminie mieszkanie socjalne, bo pójdę na ulicę. Ale jak mam to zrobić?! - pyta zdesperowana i bezradna Stanisława Noga, której zlicytowano mieszkanie. Kobieta ma 80 lat, jest ciężko chora na raka, ma orzeczoną niepełnosprawność.

Wędrówki od sądu do urzędu
Mieszkanka Białej Nyskiej próbowała sama szukać ratunku. Odwiedziła Urząd Miejski w Nysie. Tam usłyszała, że nie kwalifikuje się do lokalu socjalnego, bo mieszkanie oficjalnie wciąż jest na nią. Licytacja odbyła się pod koniec września, a kobieta nie otrzymała żadnego potwierdzenia od komornika lub z sądu. W desperacji napisała do naszej redakcji list.
- Już trzy razy chodziłam do sądu i do biura obsługi klienta i nigdzie nie mam pomocy. Odsyłają mnie od biura do biura i nic. Nie mogę czekać w nieskończoność, bo 30 marca kończy się sezon ochronny i komornik powiedział, że pójdę na ulicę. Nie wiem co mam robić, nie mogę złożyć wniosku o przydział mieszkania socjalnego. Proszę o pomoc! - błagała w nim kobieta.
Natychmiast przystąpiliśmy do wyjaśnienia sprawy w nyskim sądzie. Otrzymaliśmy potwierdzenie, że licytacja odbyła się 29 września, w obecności pani Stanisławy i była nadzorowana przez sąd.
- W tym dniu wydano postanowienie o przybiciu - poinformował „Nowiny Nyskie” sędzia Bartłomiej Madejczyk, prezes Sądu Rejonowego w Nysie. Oznacza to, że znalazł się nabywca na licytowane mieszkanie. Jednak, do czasu wpłaty całości wylicytowanej kwoty, pani Stanisława nie mogła otrzymać z Sądu Rejonowego żadnego dokumentu, bo oficjalnie nadal była właścicielką mieszkania.
Prezes Sądu Rejonowego jednak ze zrozumieniem odniósł się do opisanej przez nas sytuacji. Przygotował dla pani Stanisławy kopię postanowienia o przybiciu, która mogłaby być tymczasowym poświadczeniem w jej staraniach o lokal z gminy, do czasu wpłaty przez nabywcę reszty ceny mieszkania. Sędzia nadzorujący licytację wydał też zarządzenie o wezwaniu do jej uiszczenia.

Wstydzi się szukać pomocy
O trudnej sytuacji pani Stanisławy powiadomiliśmy wiceburmistrza Piotra Bobaka, któremu podlegają gminne sprawy lokalowe i opieka społeczna. Sprawa trafiła do dyrekcji Ośrodka Pomocy Społecznej.
Odwiedziliśmy Stanisławę Nogę razem z pracownikami socjalnymi: Lillą Jaraszek i Joanną Cokot. Drobniutka, bardzo skromna kobieta była zaskoczona naszą wizytą, a głównie tym, że w ogóle ktoś zainteresował się jej losem.
- Miałam iść do opieki społecznej, ale... ja się po prostu wstydzę. Bo ja nigdy nic nie żądałam od nikogo. Ale teraz boję się, co ze mną będzie - powiedziała szczerze.
Pani Stanisława przyznała, że powodem licytacji są długi kredytowe.
- Spłacałam pożyczkę za kogoś, komu poręczyłam. Z mężem wzięliśmy też kredyt na wykup mieszkania. Maż zmarł i zostałam sama. Kupiłam okna, bo były stare. Wzięłam kolejny kredyt. Starałam się wszystko spłacać, ale podupadłam na zdrowiu. Komornik zabierał mi co miesiąc po 417 zł na długi, a ja mam emerytury 1000 zł. Sama spłaciłam długi za wodę i prąd. Na kredyty pieniądze zabiera mi komornik, ale niewiele zostało spłacone - opowiada smutno.

Z licytacji do szpitala
Mieszkanie Stanisławy Nogi oszacowane było na 72 tys. zł, ale podczas licytacji komorniczej zostało sprzedano za 54 tys. zł. Nie pokryje to jej długu, nadal co miesiąc jej emerytura będzie okrawana z części pieniędzy. Przebiegu licytacji kobieta nie pamięta:
- Kiedy już ta pani podeszła do spisywania danych osobowych to zemdlałam. Zawieziono mnie do szpitala i... nic nie wiem. Serce mi o mało nie pękło, 40 lat tu mieszkam, a 60 lat w Białej Nyskiej. Ale już trudno: moja wina, zawiniłam, zasłużyłam na to wszystko - mówi z rezygnacją.
Sen z oczu jednak spędza jej niepewność: co z nią będzie?
- Kiedy wyszłam ze szpitala, poszłam od razu do komornika i zapytałam, co ja mam teraz robić? Powiedział, że mi się należy mieszkanie socjalne ze względu na wiek i choroby. Mam II grupę inwalidzką, chorowałam na raka. I, że kiedy będę miała wyrok sądowy czy jakieś pismo z sądu o sprzedaniu mojego mieszkania, to mogę założyć sprawę sądową o prawo do przydziału mieszkania socjalnego. A jak tego nie załatwię, to mogę sobie wynająć gdzieś mieszkanie. Zapytałam: „Za co? Mam na rękę 1000 zł emerytury, 400 zł mi zabierają, cały czas jestem na lekach: po operacji, poza tym mam zaćmę, mnóstwo chorób na starość”.
Komornik wtedy powiedział: „Jak minie 30 marca, to my wyrzucimy panią na ulicę”.

Burmistrz obiecał
Stanisława Noga po tych słowach rozpoczęła wędrówkę: do sądu, z sądu do gminy. W jednym nie było jeszcze dokumentów, w urzędzie usłyszała, że bez nich nic się nie da zrobić.
- Kiedyś usłyszałam wywiad w radiu z panem burmistrzem Kolbiarzem. Zadzwoniłam i rozmawiałam z redaktorem, który przekazał panu burmistrzowi mój problem. Wtedy pan burmistrz powiedział:
„Proszę pani, jeżeli pani mnie słyszy, to niech pani się nie martwi. My nikogo na bruk nie wyrzucimy”.
Może pan burmistrz mi pomoże? Przecież obiecał - mówi z nadzieją 80-letnia, schorowana kobieta.

Staruszkę wyrzucą na bruk?
Opinie prawników na temat eksmisji pani Stanisławy Nogi są różne. Pracownice OPS tuż przed przyjazdem do Białej na szybko skonsultowały jej sprawę z radcą prawnym. Usłyszały, że to nabywca mieszkania musi wystąpić do sądu o eksmisję kobiety i sąd na pewno wyda postanowienie o jej prawie do lokalu socjalnego - ze względu na wiek i choroby.
Staruszka przyjęła ich słowa z ulgą. Jednak nie na długo, bo zupełnie inne stanowisko zajął kilka dni później inny prawnik - udzielający porad w siedzibie OPS. Potwierdził słowa komornika, że niestety... staruszce grozi eksmisja na bruk.
- Nie można dokonać eksmisji bez wyroku sądowego. Nikt nie ma prawa ot tak po prostu wejść i wyrzucić kogoś z mieszkania - mówi zdecydowanie Michał Olszyński, radca prawny udzielający porad na łamach „Nowin Nyskich”.

Reklama

Wyrzucą mnie na bruk! komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

HYDRAULIK GAZOWNIK

Usługi Hydrauliczne-Gazownicze AWARIE USTERKI PRZERÓBKI


Zobacz ogłoszenie

Sprzedam Peugeot 206 1.4

Sprzedam Peugeot 206 1.4 benzyna 2004 i Skoda praktik 2007 uszkodzony silnik Więcej informacji telefon 510180205


Zobacz ogłoszenie

Dam pracę

Dam pracę w Szwecji na bardzo dobrych warunkach


Zobacz ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez nowinynyskie.com.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

NYSKIE TOWARZYSTWO SPOŁECZNO KULTURALNE z siedzibą w Nysa 48-304, Prudnicka 3

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"