PILNE
Powiat Nyski, Skarga wicestarostę Chwalenię - zdjęcie, fotografia
NowinyNyskie.com.pl 23/08/2019 09:01

Leszek Indyk - przedstawiciel grupy mieszkańców ul. Lompy w Głuchołazach złożył do Rady Powiatu Nyskiego skargę na zachowanie wicestarosty Jacka Chwaleni. Dyskusja nad nią zajęła większość obrad nadzwyczajnej sesji, która odbyła się w poniedziałek 12 sierpnia.

Aberracja - ktoś jest idiotą?
Mieszkańcy Głuchołaz domagali się od obecnych władz powiatu likwidacji węglowej kotłowni Szpitala Powiatowego przy ul. Lompy w Głuchołazach. Poprzedni zarząd przygotował dokumentację inwestycji dotyczącej zmiany ogrzewania na ekologiczne. Jednak dopiero teraz - w sierpniu br. rozstrzygnięto przetarg na jej wykonanie. Nowe kotły mają rozpocząć pracę 10 grudnia - w środku sezonu grzewczego. Stara kotłownia straciła pozwolenie 15 sierpnia i do czasu zamontowania nowego pieca szpital będzie miał kotłownię zastępczą na olej opałowy.
O tym radni zostali poinformowani na sesji 12 sierpnia, przy okazji rozpatrywania skargi mieszkańców ul. Lompy na działanie zarządu powiatu. Przez minione miesiące protestowali oni przeciwko zbyt powolnemu trybowi prac nad inwestycją. Pikietowali m.in. pod tężnią głuchołaską i budynkiem nyskiego starostwa. Organizatorem akcji był ich przedstawiciel - Leszek Indyk.
W audycji radiowej 10 lipca br. wicestarosta Jacek Chwalenia skomentował te działania.
- Z ust pana Chwaleni padło słowo o "aberracji" pod adresem naszego przedstawiciela pana Leszka Indyka. Według słownika języka polskiego oznacza to odchylenie od stanu normalnego, nieprawidłowość, dewiację - napisali w oświadczeniu oburzeni mieszkańcy Głuchołaz, które odczytał na sesji ich przedstawiciel.
Od siebie Leszek Indyk dodał:- Jak państwo by się czuli, jak by się czuły państwa rodziny gdyby pod państwa adresem padły tak niestosowne słowa. Tłumacząc prosto: "że ktoś jest idiotą"!

Nie ma zgody na zastraszanie!
W oświadczeniu mieszkańcy odnieśli się też do słów wicestarosty o wyciągnięciu konsekwencji prawnych wobec Leszka Indyka.
- Przypominamy panu Chwaleni, że konstytucja gwarantuje nam wolność zgromadzeń i demonstrowania, a jej formą jest pikieta i protest jako element demokracji - podkreślili.
Mieszkańcy skarżyli się też na pozostawianie bez odpowiedzi przez zarząd powiatu ich pism.
- Jest to przejaw łamania prawa administracyjnego oraz złamanie kodeksu etycznego. (...) Nie ma zgody na dalsze obrażanie i zastraszanie nas przez wicestarostę jako urzędnika państwowego, reprezentującego oficjalnie Starostwo Powiatowe w Nysie. Żądamy wyciągnięcia konsekwencji służbowych wobec poczynań wicestarosty Jacka Chwaleni - napisali mieszkańcy.
Jacek Chwalenia nie chciał się odnieść do ich zarzutów.
- Oczekiwałbym wypowiedzi głównego bohatera tej sytuacji - domagał się jego wyjaśnień radny Piotr Woźniak. - Schowanie głowy w piasek jest trochę niepoważne.
- Ale pan starosta nie chce się wypowiadać. Co zrobimy? - zapytał retorycznie Bogdan Wyczałkowski, przewodniczący rady powiatu.

Mieszkańcy przyszli do komina (?)
W obronie wicestarosty wystąpili: Joanna Burska, etatowa członkini zarządu powiatu i starosta Andrzej Kruczkiewicz.
 - Dla mnie to jest nieporozumienie. Jest rozstrzygnięcie przetargu, będzie ten remont robiony, mieszkańcy ul. Lompy bardzo tego pragnęli, czekali bardzo długo. Robimy to, chcemy zmienić ogrzewanie. Dla mnie to jest nieporozumienie, takie rzeczy nie powinny trafiać na sesję! - oburzyła się Joanna Burska.
- Pani radna, właśnie takie sprawy powinny trafiać na sesję, bo to jest skarga na działalność zarządu - wyjaśnił przewodniczący rady.
Starosta Andrzej Kruczkiewicz ubolewał nad tym, że mieszkańcy się skarżą w momencie, kiedy powiat jest już o krok od realizacji inwestycji. Powiedział, że nie rozumie niezadowolenia mieszkańców:
- Powiedziałem panu Leszkowi, że to mieszkańcy przyszli do komina, a nie komin do nich.
Zaapelował do radnych o odrzucenie skargi. - Obywatel może wszystko, a urzędnik nie ma prawa się obronić - pożalił się starosta.

Woźniak: "Polecam lekturę"
Radny Piotr Woźniak zauważył jednak, że w skardze mieszkańców Głuchołaz chodzi o zachowanie wicestarosty Jacka Chwaleni, a nie o to czy kotłownia będzie, czy jej nie będzie.
- Chodzi o nonszalancję władzy, chodzi o nazwanie obywatela, że ma aberrację. Trzeba zajrzeć do słownika języka polskiego co to słowo oznacza! Jeśli pan wicestarosta nie wie, to polecam lekturę. Jeżeli na antenie radia wyzywa się ludzi od aberrowanych, to niedobrze świadczy to o zarządzie! - powiedział oburzony radny.
Przypomniał, że to nie pierwszy raz Jacek Chwalenia "wypalił" w radiu, bo w lutym br. dzięki temu nysanie obronili "Ekonomik" przed likwidacją.
- Może warto zastosować starą maksymę, że milczenie jest złotem? A jak się nie trzyma emocji na wodzy to może nie warto być samorządowcem, a przynajmniej nie we władzy wykonawczej jaką jest funkcja wicestarosty! - powiedział Piotr Woźniak.

Impondrabilia czy imponderabilia
Wystąpienie radnego skłoniło Jacka Chwalenię do zabrania głosu. Zwrócił się do Woźniaka, żeby go nie pouczał. Powiedział o spotkaniach z mieszkańcami, na których zostali poinformowali o przebiegu inwestycji.
- Większość ludzi zrozumiała - podkreślił wicestarosta.
Odnosząc się do meritum skargi powiedział:
- Aberracja to też jest błądzenie, czasami człowiek błądzi. Ja też znam znaczenie tego słowa, to są takie impondrabilia. To są takie impondrabilia, kiedy trzeba zobaczyć, bo to nie jest tylko jedno znaczenie - powiedział wicestarosta, używając przy tym niepoprawnie słowa "imponderabilia".
Jacek Chwalenia poskarżył się, że mieszkańcy ul. Lompy rozwieszali kartki z hasłami przy tężni, pisali liczne pisma i skargi do powiatu i do wojewody. - Nie wolno dać się terroryzować! - powiedział.
- Używa pan słów "terroryzm" do możliwości obywatela na składanie spraw i skarg! - zauważył oburzony Piotr Woźniak. Zasugerował wicestaroście rezygnację z tej funkcji. - Być może się pan nie nadaje, jeśli pana presja zżera.
Radny poprosił o krótką przerwę na zapoznaniem się z innymi skargami, które były wcześniej kierowane do starostwa przez mieszkańców. Po przerwie Bożena Bortniczuk jako przewodnicząca przedstawiła stanowisko komisji skarg i wniosków, która uznała skargę mieszkańców za niezasadną. Taka była też treść uchwały, którą poddano pod głosowanie. Poparła ją większość radnych (17 osób) - skargę odrzucono.#

Mieszkańcy Głuchołaz domagali się  likwidacji węglowej kotłowni Szpitala Powiatowego przy ul. Lompy w Głuchołazach. Wicestarosta określeniem "aberracja" obraził lidera akcji Leszka Indyka.

- Nie wolno dać się terroryzować! - tak o społecznych działaniach powiedział Jacek Chwalenia.     

 

 

Reklama

Skarga na wicestarostę Chwalenię komentarze opinie

  • gość 2019-08-23 20:45:41

    coś Jacusiowi CH. odbija , a może brak % i cierpi !!!

  • Leszek Indyk 2019-08-23 22:43:37

    To prawda - nie wolno dać się terroryzować władzy, która ma działać dla dobra obywateli i za ich pieniądze. Nie można poddać się terroryzmowi słownemu rządzących i obrażaniu z ich strony!
    Przypominamy Panu Staroście, że działki budowlane w pobliżu komina SPRZEDAWAŁO NAM STAROSTWO!!! Wypowiedź Starosty o kominie była wielkim nietaktem z jego strony.
    Do tej pory Wicestarosta nie odpowiedział nam na pisma z 16 i 28 maja br. Nie została dotrzymana obietnica dyrektora ZOZ o wygaszeniu kotłowni węglowej po zakończeniu sezonu grzewczego!!! KOMIN NADAL DYMI I TRUJE PACJENTÓW, TURYSTÓW I NAS MIESZKAŃCÓW!!!
    Ponieœąż w uzasadnieniu podjętej uchwały o odrzuceniu skargi powołano się na inną skargę (prawdopodobnie wojewody) będziemy wnosić w trybie administracyjnym o jej uchylenie.
    Przesłaliśmy na ręce Starosty pismo z żądaniem przeprosin w w/w sprawach do dnia 30 sierpnia br. - w przypadku ich braku będziemy kierować oficjalną skargę na Starostę do Rady Powiatu - słowa dotrzymamy!

  • Leszek Indyk 2019-08-23 22:56:57

    Jak to jest? Kotłownia miała zezwolenie na działanie do dnia 15 sierpnia br. a dzisiaj mamy przecież 23 sierpnia (piątek) i jest jak zawsze! - kotłownia działa i dymi przy okazji trując w Parku Krajobrazowym Gór Opawskich w pobliżu 3 szpitali i tężni!!!
    Czyżby kolejna niespełniona obietnica, czy tylko małe "kłamstewko"?
    Ile tak naprawdę warte jest ZDROWIE I ŻYCIE mieszkańców ulicy Lompy w Głuchołazach???

  • aniela - niezalogowany 2019-08-24 16:58:18

    no ale wyborcy chyba są zadowoleni

  • Gość - niezalogowany 2019-09-20 14:14:22

    Woźniak cały powiat opanowały. Teraz jeden na posła,drugi na senatora się pcha .Plakaty,banery opozycji w Otmuchowie same się niszczą,wycinaja i usuwają .Wstyd!

  • Gość2 - niezalogowany 2019-10-29 11:52:55

    Kiedy wniosek o odwołanie starosty nyskiego?

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Bez pośredników, po remoncie

Sprzedam mieszkanie 60 m2, II piętro, ul. Karugi. Trzy pokoje, kuchnia, łazienka, WC. Mieszkanie jest po remoncie, nie wymaga dodatkowych kosztów.


Reklama
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez nowinynyskie.com.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

NTSK Redakcja "Nowiny Nyskie" z siedzibą w Nysa 48-304, Prudnicka 3

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"