Reklama

Rzecznik policji przeniesiona na inne stanowisko. Po wakacjach na L4

10/02/2022 09:54

Magdalena Skrętkowicz nie jest już rzeczniczką prasową nyskiej komendy. Stało się to po tym, kiedy portal interia.pl ujawnił, że na zwolnieniu chorobowym odpoczywała w ciepłych krajach. To może być dopiero początek kłopotów pani oficer. Grozi jej też postępowanie dyscyplinarne. 

Portal opisał, że nyska policjantka wyjechała na Karaiby, choć formalnie przebywała na chorobowym. Kobieta jakoś się nie kryła ze swoją podróżą, bo na swoich mediach społecznościowych opublikowała zdjęcia z bajecznej podróży. Mimo tego, dziennikarzowi który pytał ją o to, zaprzeczyła, że była na Karaibach. Interię musiał zawiadomić ktoś dobrze poinformowany, bo do dziennikarzy trafiły nawet kopie biletów z wyjazdu. Jednak nie jest to przestępstwo, bo wystarczy, że policjantka przyniesie zaświadczenie od lekarza, że dla poprawy jej zdrowia konieczna była zmiana otoczenia. Jak mówią nasi informatorzy, takie przypadki w nyskiej policji już się zdarzały. 

Postępowanie dyscyplinarna grozi jej za co innego. Zgodnie z ustawą o policji (art. 64), każdy policjant jest obowiązany powiadomić swojego bezpośredniego przełożonego o planowanym wyjeździe zagranicznym poza obszar Unii Europejskiej na więcej niż 3 dni. Złożenie takiego raportu przez funkcjonariusza na zwolnieniu lekarskim, byłoby rzeczą co najmniej dziwną. Natomiast jeśli policjantka tego nie zrobiła, to naruszyła ustawę o policji, za co grozi jej postępowanie dyscyplinarne. 

Reklama

Pojawienie się w ogólnopolskich mediach informacji o policjantce z Nysy trudno nie wiązać z głośną sprawą komendanta nyskiej policji Edwarda Flagi. Magdalena Skrętkowicz należała do jego ulubienic. Jego podwładni oskarżają go o mobbing, którego wynikiem była fala odejść z nyskiej komendy. Wiąże się też z tym sprawa Arkadiusza Sz. byłego prominentnego polityka PiS, złapanego przez nyskich policjantów na złym parkowaniu. Potem okazało się, że od lat nie miał on prawa jazdy, co nie przeszkadzało mu w poruszaniu się samochodem. 

Sąd ostatecznie za to go skazał, co wiązało się dla niego z utratą mandatu radnego Opola. W trakcie procesu okazało się, że Arkadiusz Sz. jest dobrym kolegą Adama Tychowicza, zastępcy komendanta opolskiej policji. Tychowicz to zaś, jak twierdzą nasi informatorzy, przyjaciel komendanta nyskiej policji Edwarda Flagi zapewniający mu trwanie na stanowisku, pomimo pojawiających się wielu kontrowersji wokół niego.

Reklama


foto: interia.pl/własne

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    trochę normalności - niezalogowany 2022-02-10 11:27:56

    W normalnej firmie ta pani dawno była by poza jej strukturami.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • ONY - niezalogowany 2022-02-10 21:51:32

    i dodałbym w normalnym kraju... Bo skoro można kraść kilometrówki, korzystać z usług Mejzy i Kukiza, żonę wysłać rządowym samolotem do Rzeszowa, dokonywać reasumpcji, przewalać państwowe pieniądze na jakieś elektrownie i lotniska widma, udawać że Pegasus to "jakiś koń ze skrzydłami czy konsola ze strychu", prowadzić hejt w ministerstwie sprawiedliwości, tolerować takie coś jak TVPinfo, zastraszać i hejtować świadków wypadku B. Szydło, milczeć jak żona Morawieckiego sprzedaje działki a parę dni póżniej zmienione są przepisy związane z opłatami za sprzedaż nieruchomości, sprawy łapówek i dwóch wież w warszawie nie wspomnę i jeszcze tylko bym chciał dzisiaj zobaczyć wyniki prac komisji smoleńskiej. Wystarczy? To czego się dziwicie dziewczynie? Sam zaczynam mieć takie samo podejście do pracy... a co mam zapieprzać na wasze 500, 13, 14-stki, "ratowanie" górnictwa, przekopy mierzei. PS Fotka z wakacji bardzo ładna.

    • Zgłoś wpis
  • stefek i wandzia - niezalogowany 2022-02-10 23:27:33

    @ONY - niezalogowany masz racje..............

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama