Policjanci z Paczkowa zatrzymali 80-latka podejrzanego o usiłowanie zabójstwa. Mężczyzna zaatakował swoją żonę, zadając jej ciosy młotkiem w głowę.
Jak informuje nyska policja poszkodowanej kobiecie natychmiast udzielono pomocy medycznej, natomiast agresor został zatrzymany w miejscu interwencji. Decyzją sądu, na wniosek prokuratury i policjantów, mężczyzna został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące. Za usiłowanie zabójstwa grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło w gminie Paczków, w ostatnią sobotę czerwca, w godzinach porannych. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Nysie odebrał zgłoszenie, w którym zgłaszający powiadomił, że na ulicy spotkał ranną kobietę, która twierdziła, że została zaatakowana przez męża. Według zgłoszenia, pokrzywdzona została uderzona przez napastnika młotkiem w głowę.
Przybyli na miejsce policjanci wezwali ratowników medycznych, którzy przewieźli ranną 74-letnią kobietę do szpitala. Mundurowi bardzo szybko dotarli do podejrzewanego mężczyzny. Policjanci zatrzymali go jeszcze tego samego dnia.
Dokładny opis zdarzenia przekazała w minionym tygodniu Prokuratura Okręgowa w Opolu. Andrzej P. wszedł do pokoju, gdzie spała jego żona, a następnie zaatakował ją trzymanym w ręku młotkiem murarskim. - Mężczyzna zadał pokrzywdzonej kilka ciosów w rejon głowy, część z nich kobieta zdołała sparować – informował Stanisław Bar, rzecznik prasowy prokuratury. - Następnie uderzył kobietę szklanym wazonem, który rozbił się, a trzymaną jego resztą usiłował ugodzić pokrzywdzoną. W dalszej kolejności Andrzej P. zaczął uciskać szyję swojej ofiary, najpierw dłonią a następnie trzonkiem młotka. Determinacja pokrzywdzonej i zdecydowana obrona zapobiegły dalszemu atakowi. Kobieta oswobodziła się od atakującego ją męża - w czasie zdarzenia była w pozycji leżącej - i uciekła z domu. Napotkane osoby udzieliły jej pomocy oraz wezwały służby. Chwilę później Andrzej P. został zatrzymany w swoim domu – był trzeźwy.
W Prokuraturze Rejonowej w Nysie Andrzej P. usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa żony z zamiarem bezpośrednim poprzez zadanie kilku ciosów młotkiem w głowę, uderzenie wazonem oraz duszenie. Podejrzany przyznał się do popełnienia zarzuconego przestępstwa. Dopytywany przez prokuratora nie potrafił wskazać jakie były przyczyny zaatakowania żony.
Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Nysie orzekł o tymczasowym aresztowaniu Andrzeja P. na okres 3 miesięcy. Podejrzanemu grozi kara od 10 do 30 lat pozbawienia wolności albo kara dożywotniego pozbawienia wolności.
- W toku dalszego śledztwa prokurator wystąpi do biegłych psychiatrów celem zweryfikowania, czy Andrzej P. był poczytalny. Uzyskana opinia może również pozwolić na budowanie wniosków w zakresie pobudek działania napastnika – poinformował rzecznik prokuratury.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze