Reklama

Korty ARN na Kraszewskiego zamknięte. Będą grać w spalinach i kurzu? 

Korty tenisowe Agencji Rozwoju Nysy przy ul. Kraszewskiego są zamknięte i nie wiadomo, kiedy będzie można z nich korzystać. Kilka miesięcy temu rozpoczął się na nich remont ale prace zostały przerwane. Zbulwersowane tym faktem jest nyskie środowisko tenisowe. 

- Jest sezon, to skandal, że korty są zamknięte i nie można z nich korzystać - mówi jeden z nyskich tenisistów. Drugim skandalem nazywa wycięcie całej zieleni izolującej teren sportowy od dróg. - W spalinach i kurzu nie da się grać! - podkreśla. 

W tej sprawie do burmistrza Nysy wystąpiło Towarzystwo Krzewienia Kultury Fizycznej "Metalowiec", które przez lata użytkowało korty. Przekonują w nim, że rozpoczęte tam prace są "nieprzemyślane i nie mają na celu dobra tenisistów". Zarzucają Agencji Rozwoju Nysy brak konsultacji ze środowiskiem tenisowym, które będą rzutować w przyszłości na możliwości wykorzystywania obiektu. 

Reklama

TKKF krytykuje m.in. wycięcie zieleni izolującej korty od ruchliwych ulic Asnyka i Kraszewskiego. Chroniła ona przed spalinami i kurzem, generowanym przez samochody. - Jest nie do pomyślenia gra na tak otwartych kortach, wdychając spaliny i kurz przy ogromnym wysiłku fizycznym - piszą do burmistrza. 

Krytykują też pomysł opłat za wejście na trybuny. - Czy chcąc zobaczyć, jak wnuki odbijają piłkę musimy za to zapłacić? Czy to ma być maszynka do zarabiania pieniędzy - czytamy w piśmie podpisanym przez Zbigniewa Stępnia, prezesa "Matalowca". Sprzeciw budzi też chęć pobierania opłat za korzystanie ze ścianki tenisowej. Przedstawiciele TKKF apelują też o to, aby na trybunach nie montować plastikowych krzesełek. - Ławki są praktyczniejsze, bo tenisista ma gdzie położyć torbę, rakietę, a w razie kontuzji może się na nich położyć 

Reklama


Agencja Rozwoju Nysy odpiera zarzuty dotyczące modernizacji kortów tenisowych. W oficjalnym piśmie skierowanym do burmistrza Kordiana Kolbiarza spółka zapewnia, że inwestycja realizowana jest zgodnie z przyjętą koncepcją, a podnoszone przez część środowiska tenisowego zastrzeżenia są bezpodstawne. W sprawie usunięcia pasa zielni przekonuje, że decyzja nie była podyktowana względami estetycznymi, lecz stanem roślin. – Krzewy zostały usunięte przede wszystkim z uwagi na ich wiek, zły stan oraz konieczność uporządkowania terenu w ramach realizowanej modernizacji – wskazuje w piśmie prezes ARN Edward Delewicz.

Spółka zapewnia jednocześnie, że w miejsce wyciętych mirabelek pojawią się nowe nasadzenia drzew, które po osiągnięciu docelowych rozmiarów mają stanowić jeszcze skuteczniejszą i bardziej zwartą barierę zieleni. Do tego czasu planowane jest zastosowanie siatek maskujących i zacieniających.

Reklama

ARN zdecydowanie odrzuca także zarzuty dotyczące braku konsultacji społecznych. Według prezesa spółki od początku przygotowywania inwestycji prowadzony był stały dialog z użytkownikami obiektu, a wszystkie istotne informacje dotyczące zakresu prac i planowanych rozwiązań były na bieżąco przekazywane zainteresowanym stronom.

W piśmie znalazły się również wyjaśnienia dotyczące przyszłego funkcjonowania kortów. Po zakończeniu modernizacji obiekt ma być dostępny dla wszystkich zainteresowanych, a rezerwacja kortów będzie odbywała się za pośrednictwem ogólnopolskiego systemu Tenis4U. Zdaniem spółki rozwiązanie to zapewni przejrzyste zasady korzystania z infrastruktury oraz równy dostęp dla wszystkich użytkowników. Prezes Edward Delewicz zaprzecza ponadto informacjom o planach wprowadzenia opłat za wejście na trybuny czy korzystanie ze ścianki treningowej.

Reklama

Agencja wyjaśnia także, że krzesełka na trybunach pozostaną, jednak ich podstawową funkcją jest zapewnienie miejsc dla widzów, a nie przechowywanie sprzętu sportowego. Jednocześnie potrzeby tenisistów mają zostać uwzględnione poprzez remont budynku socjalnego, montaż zamykanych szafek oraz wyznaczenie przy każdym korcie miejsc do odkładania toreb i rakiet.

Nie wiadomo natomiast, kiedy prace zostaną zakończone. Obecnie na kortach nic się nie dzieje.
 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama