Niedawno wójt gminy Barbara Dybczak zorganizowała konferencję poświęconą finansowaniu oświaty w świetle zmian demograficznych, do których dochodzi na terenie gminy. W tegorocznym budżecie gminy oświata stanowi 54 proc. wszystkich wydatków. To ponad 22 mln zł.
W konferencji wzięli udział członkowie komisji oświaty i dyrektorzy gminnych placówek oświatowych. – Odbyła się merytoryczna dyskusja – mówiła podczas ubiegłotygodniowej sesji rady gminy Barbara Dybczak relacjonując wyniki konferencji. - To było pierwsze spotkanie, ale w przyszłości trzeba będzie podjąć niezbędne kroki ku temu, żeby zmodernizować, ulepszyć sieć placówek na naszym terenie.
Wójt podała przy tym liczby świadczące o tym, że z każdym rokiem ubywa mieszkańców gminy – spada ilość urodzeń. Tylko dwa z ośmiu sołectw na terenie gminy nie „skurczyło się”. - Póki co temat zostawiamy, ale myślę, że nie na długo – skwitowała wójt.
Wśród wniosków ze wspomnianej konferencji pojawiał się ten dotyczących prowadzenia przez dyrektorów racjonalnej polityki kadrowej oraz konieczności informowania rad pedagogicznych i rodziców o zasadach finansowania oświaty
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Oświata to inwestycja w przyszłosc, no ale jeśli pracuje sie tak jak Pani dyr. przeszkola w Nysie to na bank oszczędności trzeba szukać bo anuż wszysyc dyrektorzy też tak zaczną pracować
Paczków z tą Panią N wymiata. Co tam są za układy polityczne że tą szkołę jeszcze trzymają?
Oświata to inwestycja w przyszłosc, no ale jeśli pracuje sie tak jak Pani dyr. przeszkola w Nysie to na bank oszczędności trzeba szukać bo anuż wszysyc dyrektorzy też tak zaczną pracować
Paczków z tą Panią N wymiata. Co tam są za układy polityczne że tą szkołę jeszcze trzymają?