Reklama

Jazdę zakończył na budynku. Szalony rajd kierowcy BMW

Na drodze wojewódzkiej nr 411 w Podkamieniu doszło do kolejnego bardzo poważnego wypadku. Kierujący BMW straci panowanie nad autem, wypadł z drogi i uderzył w dom. Po drodze ściął słup telekomunikacyjny. Zdaniem świadków mógł pędzić przez miejscowość z prędkością nawet 150 km/h

Do wypadku w Podkamieniu doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek, ok. 1:00. Mieszkańców obudził potężny huk. - 19-letni kierowca, jadąc przez teren zabudowany w miejscowości z prędkością sięgającą około 150 km/h, stracił panowanie nad pojazdem. Samochód uderzył w dom mieszkalny, wcześniej ścinając słup z linią telefoniczną - poinformowało na swojej stronie sołectwo Podkamień. 

Mieszkańcy przypominają, że to kolejne niebezpieczne zdarzenie w ich miejscowości na drodze wojewódzkiej z Nysy do Głuchołaz. Kilka miesięcy temu autobus potrącił tam dziecko. 

Reklama

Nie możemy dłużej udawać, że problem nas nie dotyczy. Bo to juz kolejny wypadek w ostatnich kilku miesiącach w tym miejscu. Coraz częściej nasza miejscowość traktowana jest jak odcinek „do przelotu”, gdzie można pozwolić sobie na znacznie więcej niż powinno się na drodze przebiegającej przez teren zabudowany, szczególnie w późnych godzinach nocnych. A przecież tu są nasze domy. Tu żyją ludzie. Tu śpią dzieci. Nie ma i nie będzie naszej zgody na takie zachowania. - czytamy na stronie sołectwa. 

 

 

Reklama

 

 

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    stefan - niezalogowany 2026-04-20 09:11:32

    A co z tym..... nie wiem jak go nazwać . Przeżył ? Był trzeźwy, poczytalny ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    T - niezalogowany 2026-04-20 10:21:36

    Mikołaj stał w postawie wyluzowanej i nonszalanckiej i znudzonymi ruchami rąk oskubywał kiście winogron z kulek zaatakowanych już pleśnią, przez co najwyraźniej nie przypadały one do gustu klientom. Naraz z głębi pomieszczenia ozwał się głos kobiecy - Mikołaj! Mikołaj! Kurwa! - mruknął Mikołaj, pieprznął kiścią winogron w kosz i poszedł. Mikołaj najwyraźniej jest głęboko sfrustrowany rolą jaką przyszło mu spełniać. Zróbcie tam Mikołaja dyrektorem. Może wtedy mu się spodoba.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • T - niezalogowany 2026-04-20 10:34:26

    A przy okazji informacja. W sprzedaży pokazała się seria produktów słoikowych zdobnych w papierową podróbkę szmatki na zakrętce, opisaną DWOREK 1905. Serdecznie odradzam zakupy tych produktów, ze szczególnym uwzględnieniem tzw. fasolki po bretońsku. Syf nieprawdopodobny bardziej przypominający zupę i cuchnący jak za długo składowane zlewki z kuchni, dodatkowo upstrzony na etykiecie ewidentnymi kłamstwami w rodzaju, że wystarcza na 3-4 talerze zupy. Chyba trzeba mieć coś nie tak z głową, aby w to uwierzyć zważywszy na nędzną pojemność słoika i fakt, że w co najmniej 50% jest on wypełniony wodą. A żeby było jeszcze śmieszniej jest to "PRODUKT POLSKI" tworzony na wodzie źródlanej z własnego ujęcia. Producentem tegoż wynalazku jest PomonaFood z Kąśnej Dolnej.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama