Reklama

Przyroda ziemi nyskiej: Ultra rzadkość: mewa romańska

Na łamach „Nowin Nyskich” publikujemy cykl poświęcony przyrodzie Ziemi Nyskiej. Jego autorem jest prof. Grzegorz Kopij z Instytutu Biologii Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. W pierwszych odcinkach zaprezentowane zostaną największe osobliwości fauny, jakie zadomowiły się u nas na dobre w XXI wieku.

 

W ostatnim numerze listopadowym z 2025 r. (48) „Nowin Nyskich” pisałem o zagnieżdżeniu się na dobre na naszym Pojezierzu Nyskim mewy białogłowej pochodzącej z Azji Środkowej. Dziś jest to gatunek ekspansywny już w całej Europie Środkowej. Powiększa swoją liczebność także w naszym regionie. W ostatnich latach na Pojezierzu Nyskim stwierdzony został inny gatunek, który nigdy wcześniej nie gniazdował na Ziemi Nyskiej, mianowicie mewa romańska Larus michahellis. To wielki rarytas na skalę krajową. W naszym regionie po raz pierwszy odnotowany 30.04.2008. W następnych latach pojedyncze pary gniazdowały na Jeziorze Nyskim i Jeziorze Paczkowskim, zwykle w koloniach mew białogłowych. Ponieważ jest ona do nich bardzo podobna, trudno ją wypatrzyć. Jej liczebność jest w całej Polsce ściśle monitorowana przez ornitologów i miłośników przyrody.

Reklama

Mewa romańska należy do dość dużych gatunków ptaków wodnych. Zasadniczy kolor jej ubarwienia jest biały, z popielatym wierzchem ciała i czarnymi końcówkami skrzydeł z białymi plamkami. Charakterystyczny jest jej żółty dziób z czerwoną plamką na dolnej części żuchwy dzioba. Również nogi i tęczówki oka są żółte, czym różni się od pokrewnych gatunków, zwłaszcza od bardzo podobnej do niej mewy srebrzystej. Osobniki młode są jasnobrązowe.

Mewa romańska jest wszystkożerna. Podstawę jej wyżywienia stanowią ryby i bezkręgowce wodne oraz różnego rodzaju odpady, a także drobne zwierzęta lądowe, jak gryzonie, jaszczurki i pisklęta ptaków. Nie pogardza również padliną. Słynie z kleptopasożytnictwa, czyli wykradania pokarmu zdobytego przez inne ptaki.

Reklama

Mewa romańska występuje głównie w basenie Morza Śródziemnego, gdzie gniazduje kolonialnie na nadmorskich klifach i skalnych wysepkach. Na zachodzie dochodzi aż do Wysp Azorskich, na wschodzie – po południowe wybrzeża Morza Czarnego. Na tym obszarze należy do gatunków licznych. Na początku XXI wieku kilka odizolowanych populacji powstało także na wodach śródlądowych Europy Środkowej, w tym w Polsce. Pojawienie się jej w naszym kraju może być wynikiem ocieplania się klimatu, na co wskazuje pojawienie się w naszym kraju wielu innych gatunków fauny śródziemnomorskiej. W Polsce gniazduje, jak na razie, zaledwie kilka-kilkanaście par. Wykazuje jednak tendencję wzrostową. Otoczona jest ścisłą ochroną gatunkową.

 

Reklama


Mewa białogłowa (za pozwoleniem Fundacji Ptasie Horyzonty www.ptasiehoryzonty.pl).

 

Prof. Grzegorz Kopij, autor jest ornitologiem - pracownikiem naukowym Instytutu Biologii Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, który doktoryzował się na uniwersytecie w Republice Południowej Afryki. Jest twórcą katedry dzikich zwierząt na University of Namibia.

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama