Na łamach „Nowin Nyskich” publikujemy cykl poświęcony przyrodzie Ziemi Nyskiej. Jego autorem jest prof. Grzegorz Kopij z Instytutu Biologii Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. W pierwszych odcinkach zaprezentowane zostaną największe osobliwości fauny, jakie zadomowiły się u nas na dobre w XXI wieku.
|
Zielonka to nazwa małej kureczki wodnej (Porzana parva), która jest tylko nieco większa od szpaka. Ubawienie wierzchu jej ciała jest brązowe ze słabo widocznymi ciemniejszymi plamkami, a spodniej strony – łupkowo szare. Dziób i nogi ma zielonkawe, stąd nazwa gatunku. Należy ona do rodziny chruścieli (Rallidae), do której włącza się znacznie liczniejszą u nas i lepiej znaną kokoszkę wodną i łyskę. Prowadzi bardzo skryty tryb życia. Unika otwartych wód. Rzadko pływa a częściej biega zwinnie po zwalonej roślinności nadwodnej. Jej obecność łatwiej jest więc stwierdzić po głosie, ale odzywa się przeważnie w nocy. Ten głos to miękkie nosowe kwakanie, przypominające swym tempem stukot piłeczki pingpongowej a barwą – dźwięk wydawany przy uciskaniu gumowej kaczuszki do kąpieli. Reklama
Zielonka jest ptakiem wędrownym. Przylatuje do nas w drugiej połowie kwietnia, a odlatuje pod koniec sierpnia. Zimuje w krajach śródziemnomorskich, rzadziej w Afryce i na Bliskim Wschodzie. W okresie lęgowym zamieszkuje trudno dostępne, gęsto zarośnięte, bagniste brzegi jezior i stawów. Głównym jej pokarmem są owady i inne bezkręgowce wodne, rzadziej nasiona.
Gniazdo zakłada w gąszczu połamanych trzcin lub szuwarów. Doskonale je ukrywa, tak, że jest ono niewidoczne nawet z małej odległości. Składa 2 lęgi w roku, każdy z nich jest złożony z 6-8 jaj. Pisklęta wykluwają się po 3 tygodniach, są jak małe diabełki: całe czarne z białawymi dziobkami, a przy tym bardzo ruchliwe. Należą do zagniazdowników niewłaściwych, tzn., choć po wykluciu przebywają przez jakiś czas w gnieździe, to już od pierwszych dni po wykluciu mogą w razie niebezpieczeństwa swobodnie je opuszczać i ukrywać się w pobliskim gąszczu roślinności. Reklama
Zielonka jest gatunkiem ciepłolubnym, więc rzadkim w Polsce, choć prawdopodobnie jej liczebność wzrasta. W naszych okolicach stwierdzono ją dopiero kilka lat temu na Jeziorze Nyskim. Może też gniazdować w północno-zachodniej części Jeziora Otmuchowskiego. Podlega ścisłej ochronie. Stwierdzenie jej występowania na jeziorach, bądź stawach stanowi dla przyrodników niemałe wyzwanie.
|
| Prof. Grzegorz Kopij, autor jest ornitologiem - pracownikiem naukowym Instytutu Biologii Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, który doktoryzował się na uniwersytecie w Republice Południowej Afryki. Jest twórcą katedry dzikich zwierząt na University of Namibia. |
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze