W sobotę rano doszło do tragicznego wypadku na drodze krajowej nr 46 w pobliżu Ściborza (gmina Paczków). Doszło tam do zderzenia samochodu osobowego z motocyklem, który stanął w płomieniach. Życia kierującego jednośladem nie udało się uratować.
Policja poinformowała, że około godziny 08:20, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Nysie otrzymał zgłoszenie o wypadku drogowym, do którego doszło na drodze krajowej nr 46, pomiędzy miejscowościami Ścibórz a Frydrychów.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że doszło tam do zderzenia opla z motocyklem marki Honda. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe. Pomimo podjętej reanimacji kierującego motocyklem, życia mężczyzny nie udało się uratować.
Samochodem osobowym podróżowały dwie osoby. Jedna z nich została przetransportowana do szpitala.
- Na miejscu policjanci pod nadzorem prokuratora wykonują czynności mające na celu ustalenie dokładnych okoliczności oraz przyczyn tego tragicznego w skutkach zdarzenia i informuje KPP w Nysie.
Droga krajowa nr 46 w miejscu wypadku jest całkowicie zablokowana. Utrudnienia na drodze potrwają na pewno kilka godzin.
Policja apeluje do kierowców o wybieranie alternatywnych tras oraz stosowanie się do poleceń służb pracujących na miejscu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dla jednych tragedia, inni odetchną z ulgą bo skończy się wycie z tłumika które słychać w sonsiednim powiecie.
A skąd wiesz ,czy był na głośnych tłumikach, i czy to w ogóle motocyklisty wina , a moze jednak to astra sie bardzo spieszyła. Nie oskarżaj nie mając dowodów. Miłego weekendu
Prędkość.
Statystyki dotyczące wypadków z udziałem motocykli, na koirzyść motocyklistów, są zakłamane przez to, że biegli badajacy wypadki nie sa w stanie ustalić prędkości motocykla i wpływu tej prędkości na zaistnienie wypadku. Często bywa tak, ze kierowca samochodu zostaje uznany za winnego mimo tego, ze jego zachowanie było prawidłowe. Chodzi mi o przypadki uznawane za zajechanie drogi motocykliście podczas wyjeżdżania z drogi podporządkowanej lub wyprzedzania w sytuacji gdy ten porusza sie z bardzo dużą predkością i kierowca pojazdu nie ma możliwości jego zauważenia. Ja wprowadziłbym obowiązek wyposażania motocykli dużej mocy w tachometry a przekroczenie predkości np o 100% traktował bym jako wyjęcie motocyklisty spod prawa.
Tragedia, ale .. Oczywiście motocyklista jechał z dopuszczalną w tym miejscu prędkością i bez wydzielania nadmiernego hałasu, tak jak jego koledzy w Centrum Nysy. Co się dzieje? Praktycznie żaden motocyklista spotkamy na drodze nie porusza się zgodnie z przepisami. Szybko, wyprzedzanie na zakazach, jazda na 1 kole, jazda z nadmiernym hałasem. Opanujcie się NIE JESTEŚCIE NIEŚMIWERTLNI. A przy okazji inni też chcą dojechać spokojnie do celu, chodzić spokojnie po mieście i w nocy spać bez hałasu motorów ścigających się bez celu
Taki przykład z Piastowskiej jechał wcześniej na 1 kole. Oczywiście głośno i BEZ TABLICY REJESTRACYJNEJ.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Motocyklista wyprzedzał z dużą prędkością i zderzył sie z samochodem jadącym z przeciwka
No właśnie to jest najgorsze. Jak zrobi krzywdę sobie to trudno, wiedział jakie ryzyko ponosi. Ale jak cierpią niewinni czy to kierowcy czy piesi to już inna bajka. Brak szacunku dla innych stał się codziennością ....
kupujac motor obowiazkowo stajesz sie DAWCA/DONOR
Dla jednych tragedia, inni odetchną z ulgą bo skończy się wycie z tłumika które słychać w sonsiednim powiecie.
A skąd wiesz ,czy był na głośnych tłumikach, i czy to w ogóle motocyklisty wina , a moze jednak to astra sie bardzo spieszyła. Nie oskarżaj nie mając dowodów. Miłego weekendu
Prędkość.