Konfederacja domaga się kontroli w Agencji Rozwoju Nysy. Miałaby ona dotyczyć ujawnionych nieprawidłowości w należącej do gminnej spółki Hali Nysa. - Złożyliśmy formalny wniosek do Regionalnej Izby Obrachunkowej, która kontroluje finanse samorządów – poinformował na konferencji prasowej w Nysie Karol Tobolak z Ruchu Narodowego, będącego częścią Konfederacji.
Nieprawidłowości w Hali Nysa, której menadżerem jest Adam Zelent – radny związany z obozem burmistrza Kordiana Kolbiarza, ujawniło Stowarzyszenie „Nysa Patrzy”. Dotyczyły one zamówień publicznych. W ich następstwie burmistrz zlecił kontrolę w Hali Radzie Nadzorczej Agencji Rozwoju Nysy.
- To są sytuacje patologiczne, którym absolutnie się sprzeciwiamy. Naszym zdaniem, już dawno tym, co tam się dzieje, powinny zająć się organy ścigania – mówił Karol Tobolak. Przypomniał, że ARN podpisała umowę na sprzątanie Hali z firmą, która formalnie nie istniała. Co więcej, nie wyłoniono jej w przetargu, choć suma zamówienia przekroczyła 130 tys. zł, czyli kwotę graniczną, która jest w ustawie o zamówieniach publicznych i zmusza do organizacji otwartego konkursu na zamówienie – zaznaczył.
Zdaniem Ruchu Narodowego szczególnie bulwersujący jest zakup komputera przenośnego za 27 tysięcy złotych, który wyszedł podczas kontroli Rady Nadzorczej. - Taki wydatek w gminnej instytucji musi budzić wątpliwości i jest przykładem patologii – przekonywał. Pytał też publicznie o to, do czego i komu służył? Nie jest tajemnicą, że menadżer Hali prowadzi firmę zajmującą się projektowaniem graficznym, do czego mógłby służyć sprzęt (laptop Apple) za ok. 27 tys. zł.
Złożony przez Konfederację – Ruch Narodowy wniosek do Regionalnej Izby Obrachunkowej, ma – według jego autorów – wyjaśnić, czy publiczne pieniądze w gminnej spółce są wydawane w sposób celowy i oszczędny, czyli zgodnie z ustawą o finansach publicznych.
- Chcemy się dowiedzieć czy tych nieprawidłowości i nadużyć było więcej i poznać osoby za nie odpowiedzialne, a następnie doprowadzić do wyciągnięcia wobec nich konsekwencji – zapowiedział Tobolak.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten pan pierwszy po lewej w ostatnich wyborach byl kandydatem na radnego z komitetu kolbiarza ciekawe dlaczego teraz jest przeciwko niemu.
A jakei doswiadczenie zawodowe mają menadżerowie nyskich spółek. Bo doświadczenie w Urzędzie Pracy to żadne w sam raz na referenta do pracy pod nadzorem.
E słyszałem, że jeden z byłych pracowników Urzędu Pracy a obecnie na świeczniku w UM i Starostwie marzy o byciu Starosta , a co nie można.
Myślałem,że z tym komputerem za 27000 zł.to żart albo o jedno zero za dużo. Faktycznie, są takie laptoki do kupienia w Metropolii Nyskiej. Nie trzeba jechać do Wrocka.
Ten pan pierwszy po lewej w ostatnich wyborach byl kandydatem na radnego z komitetu kolbiarza ciekawe dlaczego teraz jest przeciwko niemu.
A jakei doswiadczenie zawodowe mają menadżerowie nyskich spółek. Bo doświadczenie w Urzędzie Pracy to żadne w sam raz na referenta do pracy pod nadzorem.
E słyszałem, że jeden z byłych pracowników Urzędu Pracy a obecnie na świeczniku w UM i Starostwie marzy o byciu Starosta , a co nie można.