Jak co roku na „polanie śmierci” w Starym Grodkowie uroczyście obchodzono Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych – święto poświęcone bohaterom, którzy po zakończeniu II wojny światowej nie złożyli broni i walczyli o wolną i niepodległą Polskę.
Przypomnijmy, że w tym miejscu – w lesie niedaleko Starego Grodkowa - we wrześniu 1946 roku podstępnie zamordowano żołnierzy ze zgrupowania Narodowych Sił Zbrojnych kpt. Henryka Flamego „Bartka”. Podczas praca prowadzonych w tym miejscu przez Instytut Pamięci Narodowej pod kierownictwem prof. Krzysztofa Szwagrzyka dokładnie 10 lat temu – w marcu 2016 roku - odkryto szczątki grupy pomordowanych żołnierzy „Bartka”.
W minioną niedzielę w Starym Grodkowie – jak co roku w Narodowym Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych – uczczono pamięć żołnierzy antykomunistycznego i niepodległościowego podziemia, wiernych do końca hasłu: „Bóg, Honor, Ojczyzna”. W miejscowym kościele została odprawiona msza św. w intencji Żołnierzy Wyklętych. Po nabożeństwie uczestnicy udali się na „polanę śmierci”, gdzie odbyła się dalsza część uroczystości – m.in. odśpiewanie hymnu państwowego, modlitwa, apel pamięci, przemówienia, salwa honorowa oraz złożenie kwiatów pod pomnikiem. Dodajmy, ze asystę honorową zapewnił 1 Brzeski Pułk Saperów.
Część oficjalna nie zakończyła jednak obchodów. Jego uczestnicy spotkali się w świetlicy wiejskiej w Starym Grodkowie, by obejrzeć przejmujący program artystyczny w wykonaniu przedszkolaków oraz uczniów szkoły z Sidziny, którzy m.in. przybliżyli sylwetki wybranych Żołnierzy Wyklętych, przypominając o ich odwadze, niezłomności i poświęceniu.
Dodajmy, ze organizatorami uroczystości byli wójt gminy Skoroszyce, Stowarzyszenie im. Bartka w Starym Grodkowie oraz dyrekcja Zespołu Szkolno–Przedszkolnego w Sidzinie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze