Prawdopodobnie w sierpniu ma dojść do podpisania umowy na finansowanie budowy nyskiego szpitala. - Za kilka, kilkanaście dni, złożymy dokumenty w Ministerstwie Zdrowia. Szacujemy, że ministerstwo po 2 do 4 tygodniach będzie gotowe na podpisanie umowy – mówił na piątkowej sesji rady powiatu starosta Daniel Palimąka.
Starosta przypomniał, że nowa nyska lecznica ma powstać na scalonych działkach – powiatowych i pozyskanych od Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa. Łącznie to ok. 10 hektarów. - Całość przedsięwzięcia zmieścilibyśmy na naszej powiatowej działce, ale chcemy, aby obiekt miał szansę dalszego rozwoju, na dalszą rozbudowę. Projekt pokazuje, że dajemy sobie szanse na kolejne moduły – mówił Daniel Palimąka.
Obiekt ma mieć 12 tys. metrów kwadratowych powierzchni. Mają do niego prowadzić dwa wjazdy – jeden pomiędzy Goświnowicami a Radzikowicami, a drugi od strony ul. Otmuchowskiej.
Koszt budowy szpitala to 505 mln zł brutto. – Na taką kwotę mamy rządową gwarancje finansowania i o taką kwotę składamy wniosek – stwierdził starosta.
Dwadzieścia pięć milionów mają kosztować obiekty techniczne. Ich powstanie ma być sfinansowane ze środków Wojewódzkiego Fundusz Ochrony Środowiska. Samorząd województwa ma sfinansować zagospodarowanie parkingu i drogi dojazdowe.
Na ogromną kwotę, bo na 186 mln zł oszacowano koszty wyposażenia nowego szpitala. – Na większą część tego będzie składał się sprzęt, który jest już bądź będzie w gestii szpitala – mówił dalej starosta. - Mamy świadomość, że będzie potrzebne wyposażenie sal. Ministerstwo Zdrowia wskazuje dwie ścieżki pozyskania pieniędzy na ten cel – dodał starosta w czasie sesji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Precz z Tuskiem i komuchami.
Oby ten szpital powstał tylko oby nie na likwidacji dwóch szpitali w Glucholazach. Bardzo potrzebnego i przyjaznego pacjentom Szpitala Pulmolgicznego pod zarządzaniem i dyrektorowaniem bardzo dobrego dr.lekarza Zygmunta Koniecznego. Ten rząd lubił i lubi likwidować to co jest dobre dla ludzi,pacjentów i swojego miasta. Zakłady pracy,szpitale a tworzyć molochy. O się wyleczą tylko nie zwykły człowiek,pacjent. Przykład zlikwidowanego szpitala w Paczkowie!! Panie starosto Palimaka działaj pan , rządź pan z myślą o swoich mies lanca h swojego regionu. Warszawka ma swoje szpitale i minister Siemoniak niech tam reorganizuje i zamyka a nie szuka pieniędzy na zamykaniu s szpitali w Glucholazach!!! Nysa ma swoje władze,starostwo,swój Opolski NFZ tylko za nadwykonania dla szpitali niech przekażą pieniądze i będzie dobrze. Co szpitale mieli nie leczyć pacjentów? Pacjenci mieli umierać jak w covidzie?
Niestety ale pan starosta doprowadzi do likwidacji ZOZ Głuchołazy pod pretekstem ratowania pulmonologii, którą chce połączyć "szyldem" ze szpitalem MSWiA. Panie Starosto proszę podać dane ile pacjentów przyjął oddział pulmonologiczny szpitala MSWiA od zespołów ratownictwa medycznego w stanach nagłych, a ile przyjął oddział pulmonologiczny ZOZ Głuchołazy. MSWiA " leczy" swoich stałych pacjentów, natomiast oddział dr. Koniecznego przyjmuje ostre i pilne stany nie tylko z Głuchołaz, powiatu nyskiego ale z całej Opolszczyzny. Starosta chce się wkupić w łaski kolegów "u góry ", oddając oddział który ratuje setki pacjentów do szpitala MSWiA- który ma problem z pozyskaniem kadry medycznej. Jeśli chce pan ratować pulmonologie ZOZ Głuchołazy, to proszę w ministerstwie zdrowia załatwić wypłatę świadczeń za nadwykonania, za bardzo drogie leki do chemioterapii!!! Panie Starosto doprowadzi pan do upadku ZOZ Głuchołazy!!! W następnych wyborach panu podziękujemy !!!
Ten szpital powstanie jak te inwestycje kolejowe tu robione przez włodarzy województwa opolskiego obietnice i nic więcej, , włodarze województwa opolskiego patrz Opole ma w dupie ten region a nasi dupowaci włodarze miasta Nysy godzą się na upokarzanie tego regionu , nysa to dolny Śląsk choć administracyjnie jesteśmy w opolskim to nysa to dolny Śląsk jak Brzeg I Namysłów.
Megalomania pana starosty! Teraz brakuje lekarzy, personelu medycznego!!! Ciekawe kto będzie w nim leczyc- chyba sztuczna inteligencja, a operacje będą robić roboty!! Panie Starosto popraw pan ochronę przeciwpowodziową a szpital zostaw w spokoju!!!
I po co komu ten nowy szpital?Zamiast zamknąć oddział położniczy,bo kobiety rodzą poza Nysą,to budować moloch nikomu nie potrzebny.W ogóle,to ktoś tam się leczy?Powinny zostać oddziały niezbędne i ratujące życie.Nierentowne do likwidacji .Starosta niech się skupi na budowie centrów opiekuńczo -mieszkalnych dla osób z autyzmem,bo ich nie ma w dalszym ciągu.To jest problem palący,a nie szpital , którego nikt nie potrzebuje.
W pierwszej kolejności starostwo powinno wystosować pozew zbiorowy przeciwko temu pseudo szpitalowi w interesie wszystkich pokrzywdzonych.Udaja, że nie słyszą, że ludzie modlą się, żeby tam nie trafić.Odszkodowania się ludziom należą i tym się zajmijcie ,odpowiadacie za ten szpital!!!!!!
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Precz z Tuskiem i komuchami.
Oby ten szpital powstał tylko oby nie na likwidacji dwóch szpitali w Glucholazach. Bardzo potrzebnego i przyjaznego pacjentom Szpitala Pulmolgicznego pod zarządzaniem i dyrektorowaniem bardzo dobrego dr.lekarza Zygmunta Koniecznego. Ten rząd lubił i lubi likwidować to co jest dobre dla ludzi,pacjentów i swojego miasta. Zakłady pracy,szpitale a tworzyć molochy. O się wyleczą tylko nie zwykły człowiek,pacjent. Przykład zlikwidowanego szpitala w Paczkowie!! Panie starosto Palimaka działaj pan , rządź pan z myślą o swoich mies lanca h swojego regionu. Warszawka ma swoje szpitale i minister Siemoniak niech tam reorganizuje i zamyka a nie szuka pieniędzy na zamykaniu s szpitali w Glucholazach!!! Nysa ma swoje władze,starostwo,swój Opolski NFZ tylko za nadwykonania dla szpitali niech przekażą pieniądze i będzie dobrze. Co szpitale mieli nie leczyć pacjentów? Pacjenci mieli umierać jak w covidzie?