Władze powiatu ogłosiły konkurs na dyrektora Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Nysie. Przez ostatnie miesiące funkcję tę pełniła Halina Wojewódka, który zrezygnowała z dalszej pracy.
Od kandydata wymagany jest m.in. co najmniej 5-letni staż pracy, w tym co najmniej 3-letni staż pracy w pomocy społecznej.
Konkurs na dyrektora tej jednostki podległej starostwu był ogłaszany w minionym roku – po przejściu na emeryturę Krystyny Wilisowskiej - dwukrotnie, ale bez efektów. Dlatego funkcję tę powierzono Halinie Wojewódce, która przez trzy ostatnie lata przebywała na emeryturze. Wcześniej przez wiele lat kierowała Domem Pomocy Społecznej „Maria” w Korfantowie.
- Moje kierowanie Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie będzie trwało kilka miesięcy – do ogłoszenia trzeciego konkursu i – mam nadzieję wyłonienia osoby, która z oddaniem będzie kierowała PCPR-em – mówiła wówczas „Nowinom” Halina Wojewódka.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Coś mi się wydaje że przyszła pani dyrektor PCPR będzie z Głuchołaz... Ptaszki cwierkają że dyrektor OPS w Głucholazach złożyła rezygnację z pełnionej funkcji w Głucholazach.
Żonę poznasz dopiero wtedy jak ci się pieniądze skończą.
Motłoch który udaje elitę strasznie rozpacza, że ciemny lud wybrał im prezydenta.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Wilichowska zwiała na emeryturę,bo prokuraturę miała na karku,tak wspaniale prowadziła PCPR !!!!Tragedia ,powinna być rozliczona za niedopełnienie obowiązków i nie tylko!!!!!!
Coś mi się wydaje że przyszła pani dyrektor PCPR będzie z Głuchołaz... Ptaszki cwierkają że dyrektor OPS w Głucholazach złożyła rezygnację z pełnionej funkcji w Głucholazach.
Żonę poznasz dopiero wtedy jak ci się pieniądze skończą.
Motłoch który udaje elitę strasznie rozpacza, że ciemny lud wybrał im prezydenta.