Reklama

Niewesołe miasteczko na Dniach Nysy

Promil alkoholu we krwi miał jeden z pracowników obsługujących wesołe miasteczko podczas Dni Nysy. Skończyło się na mandacie. Nyscy policjanci otrzymali zgłoszenie o mężczyźnie, który znajdował się blisko urządzeń zabawowych lunaparku, ale przy tym zachowywał się podejrzanie – był pobudzony, tańczył.

Po przyjeździe na miejsce policji i sprawdzeniu stanu trzeźwości 36–latka okazało się, że nie tylko jest miłośnikiem muzyki, która napędza go do tańca, ale jest pod wpływem alkoholu. Mężczyzna, który był w grupie obsługujących wesołe miasteczko miał 1 promil alkoholu. W związku z tym, że jego zachowanie nie zagrażało nikomu z korzystających z urządzeń skończyło się na mandacie w wysokości 500 zł.

Internauci korzystający z wesołego miasteczka podczas Dni Nysy zauważyli  że tzw. kolejka górska została postawiona na desce. Oczywiście pojawiły się pytania „czy to bezpieczne?”, „kto to sprawdza?”. Niektórzy wręcz przecierali oczy ze zdumienia nazywając takie „rozwiązanie techniczne” fantasmagorią.
 

Reklama

 
 

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 25/05/2026 15:35
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    stefek i wandzia - niezalogowany 2026-05-25 15:51:07

    cała ta POlska POstawiona jest na "desce"

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Nnnnn - niezalogowany 2026-05-25 15:56:24

    Ważne że z KPO, są Jachty solaria i swingersCluby. Lecimy tak dalej i robimy nie gadamy. Zakute łby zrozumieli?????

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama