Reklama

Ocalić od zapomnienia – nieznana historia zapisana na muralu

01/10/2026 11:34

Puszyna zyskała niezwykłą pamiątkę. Na ścianach dawnej remizy OSP powstał mural, który w artystyczny sposób opowiada o historii, tradycjach i dziedzictwie miejscowości. To nie tylko efektowna ozdoba centrum wsi, ale przede wszystkim opowieść o ludziach i wydarzeniach, które przez lata kształtowały lokalną wspólnotę.

Pomysł na stworzenie muralu w Puszynie narodził się z potrzeby zachowania lokalnej historii i pokazania jej w formie, która będzie dostępna dla każdego. Projekt „Ocalić od zapomnienia – nieznana historia zapisana na muralu” otrzymał dofinansowanie Województwa Opolskiego w ramach tegorocznej edycji konkursu dedykowanego lokalnym wspólnotom.

Uroczyste odsłonięcie muralu odbyło się 19 września. W wydarzeniu uczestniczyli mieszkańcy Puszyny, zaproszeni goście oraz osoby zaangażowane w realizację projektu.

Reklama

Mural powstał na czterech ścianach byłej remizy Ochotniczej Straży Pożarnej, znajdującej się w centralnym punkcie miejscowości. Dzięki temu trudno go nie zauważyć, zwłaszcza, że w porze nocnej jest rozświetlony. Każdy, kto przejeżdża przez Puszynę lub zatrzymuje się w jej centrum, może dziś zobaczyć barwną opowieść o miejscu i jego mieszkańcach.

Poszczególne motywy nie zostały wybrane przypadkowo. Tworzą one swoistą kronikę miejscowości, łączącą przeszłość z tradycją wciąż żywą wśród mieszkańców.

Reklama

Na muralu zobaczyć można scenę zbierania kłosów zbóż, nawiązującą do rolniczego charakteru miejscowości i pracy kolejnych pokoleń mieszkańców. Ważnym elementem jest również wyplatanie korony żniwnej – tradycja szczególnie silnie związana z Puszyną.

Nie zabrakło także odniesień do przeszłości miejscowości. Na ścianach pojawił się dawny puszyński pałac, a także dawny herb Puszyny i herb rodu von Ballestrem, przypominające o historycznych uwarunkowaniach i właścicielach związanych z tym miejscem.

Dopełnieniem kompozycji są bociany, będące symbolem szczęścia i dobrobytu, a zarazem jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów polskiego krajobrazu. Wśród przedstawionych motywów znalazły się również maki i chabry – kwiaty mocno zakorzenione w polskiej tradycji i kulturze.

Reklama

Inicjatorką powstania muralu oraz osobą, która czuwała nad wyborem motywów przedstawionych na ścianach, była Danuta Kmiecik – sołtys Puszyny i radna Rady Miejskiej w Korfantowie.

Autorem muralu jest Wojciech Kliś, mieszkaniec Rzymkowic. Zanim jednak na ścianach pojawiły się pierwsze elementy kompozycji, do pracy przystąpili sami mieszkańcy Puszyny. To oni wstępnie przygotowali powierzchnie przeznaczone pod malowanie, zagospodarowany został także teren przy świetlicy.

Właśnie ten społeczny wymiar przedsięwzięcia wydaje się szczególnie ważny. Mural nie jest bowiem dziełem powstałym wyłącznie dzięki pracy artysty. Jest efektem współpracy ludzi, którym zależy na tym, aby historia ich miejscowości nie została zapomniana.

Reklama

Uroczystość odsłonięcia muralu została wzbogacona o wystawę koron żniwnych, wyplatanych od lat przez mieszkanki Puszyny.

To kolejny ważny element lokalnego dziedzictwa, który znalazł swoje miejsce w opowieści przedstawionej na muralu. Korony są nie tylko pięknymi, misternie wykonanymi kompozycjami, ale przede wszystkim świadectwem umiejętności, zaangażowania i przywiązania mieszkanek do tradycji.

Dorobek puszyńskich twórczyń został już doceniony także poza miejscowością. Mieszkanki Puszyny dwukrotnie reprezentowały województwo opolskie wraz z oficjalnymi delegacjami podczas Dożynek Prezydenckich odpowiednio w Spale i w Warszawie.

Reklama

Mural w Puszynie jest przykładem tego, że o lokalnej historii można opowiadać na wiele sposobów. Nie zawsze potrzebne są wielkie publikacje czy ekspozycje muzealne. Czasem wystarczy przestrzeń, która każdego dnia przypomina mieszkańcom, skąd pochodzą i jakie tradycje tworzyły ich małą ojczyznę.

Cztery ściany dawnej remizy stały się więc czymś więcej niż płótnem dla artysty. Znalazły się na nich symbole związane z pracą, przyrodą, historią i kulturą Puszyny. Każdy z nich ma własne znaczenie, a razem tworzą opowieść o miejscowości i jej mieszkańcach.

Reklama

Puszyna otrzymała więc nie tylko nową ozdobę. Otrzymała własną, wielkoformatową kronikę – historię zapisaną na murze, która ma przypominać o tym, co było, i zachęcać, by pamiętać o tym, co nadal jest ważne.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 01/10/2026 11:34
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama