Po otwarciu parkingu podziemnego przy ul. Piastowskiej po popowodziowym remoncie pojawiła się informacja, że starostwo będzie weryfikowało czas pozostawiania na nim pojazdów. Z pytaniem w tej sprawie zwracali się do naszej redakcji kierowcy.
Tuż po otwarciu parkingu, które nastąpiło przed świętami Starostwo Powiatowe w Nysie zapowiadało, że będzie eliminować zjawisko traktowania parkingu jako garażu. Kierowcy, którzy będą pozostawiać pojazd na parkingu na długi czas nie będą ponosić żadnych konsekwencji z tym związanych.
Jak zostaliśmy poinformowani przez Starostwo Powiatowe w Nysie nie ma określonego limitu czasu postoju pojazdu w tym miejscu. - Postój pojazdów zgodnie z zamieszczonym oznakowaniem pionowym wymaga umieszczenia za przednią szybą bezpłatnego biletu parkingowego dostępnego w parkomatach na ul. Piastowskiej lub winiety „parkuj i jedź” - informuje Aleksandra Fitas kierownik Referatu Polityki Informacyjnej Starostwa Powiatowego w Nysie.
- Budowa m.in. parkingu podziemnego została dofinansowana ze środków europejskich, co powoduje, że w okresie tzw. trwałości projektu tj. do stycznia 2027 roku beneficjent środków nie może generować dochodów - pobierać opłat np. parkingowych - pod rygorem zwrotu części dofinansowania. Zainstalowany wewnątrz parkingu monitoring wizyjny jest sprawny i służy do celów bezpieczeństwa. Nie służy on jednak do weryfikacji czasu postoju pojazdów, a tym bardziej nie stanowi podstawy karania kierowców za postój samochodów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jako mieszkaniec Podzamcza , chcący załatwić cokolwiek w " mieście" parkuǰę na płatnym przy Centrum Przesiadkowym. W Dekadzie bezpłatny ale....szkoda lakieru na aucie.
Na Piastowskiej w parkingu podziemnym jest straszna wilgoć szkoda samochodu jak się przedostanie do środka to grzyb murowany ,nie wspominając już o filtrach i innych podzespołach.
Jako mieszkaniec Podzamcza , chcący załatwić cokolwiek w " mieście" parkuǰę na płatnym przy Centrum Przesiadkowym. W Dekadzie bezpłatny ale....szkoda lakieru na aucie.
Na Piastowskiej w parkingu podziemnym jest straszna wilgoć szkoda samochodu jak się przedostanie do środka to grzyb murowany ,nie wspominając już o filtrach i innych podzespołach.