Minister rozwoju i technologii wydał decyzję o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej dla nowego mostu w Głuchołazach. Poprzednio budowana przeprawa oraz obiekt tymczasowy zostały zniszczone przez powódź we wrześniu ubiegłego roku. Nowy most ma być bardziej odporny.
Inwestorem nowego mostu jest Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych z Opola. W lutym podpisano umowę na wykonanie dokumentacji projektowej i zakładała ona budowę obiektu jednoprzęsłowego. Uwzględniono w ten sposób postulaty mieszkańców i władz lokalnych w zakresie budowy obiektu bez podpór w korycie rzeki.
Wcześniej budowany obiekt (zniszczony w trakcie powodzi) był projektowany tak, żeby znieść przepływy wody, jaki przyniosła powódź z 1997 r. Jednak podczas powodzi z września 2024 r. był on niemal dwukrotnie wyższy. Wodowskaz w Mikulovicach (po stronie czeskiej) w 1997 r. wskazał przepływ na poziomie 240 m3/s, a w 2024 r. (zanim został uszkodzony) prognozował przepływ na poziomie 430 m3/s, co przełożyło się na wyższy o ok. 1,5 m poziom rzeki w Głuchołazach w stosunku do poziomu z 1997 r. Nowy most ma kosztować ponad 20 mln zł.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Znaczy się nie chcę komentować za bardzo ale Szanowny Komentatorze- co ma "piernik do wiatraka"? Artykuł mówi o moście w Głuchołazach- a problemy Nysy to problemy Nysy i nie ma tu nic wspólnego.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Znaczy się nie chcę komentować za bardzo ale Szanowny Komentatorze- co ma "piernik do wiatraka"? Artykuł mówi o moście w Głuchołazach- a problemy Nysy to problemy Nysy i nie ma tu nic wspólnego.