Reklama

Rozbiórka budynków na byłej FSD. Powstaje miejsce pod market [FILM]

01/06/2022 09:59

Na terenie byłej Fabryki Samochodów Dostawczych, przy rondzie Solidarności, rozpoczęła się rozbiórka starych hal zakładowych. Nieruchomość kupiła w tym roku od gminy spółka z Gliwic. Mają tam powstać wielkopowierzchniowe markety.

Zgodnie z wydanym pozwoleniem, rozebrane zostaną budynki: kotłowni, warsztatowo-magazynowe, przeglądu końcowego aut, a także budynek wyrobów gotowych.

Teren o powierzchni 4 ha miasto sprzedało za ponad 10,6 mln zł. Wcześniej zmieniono plan zagospodarowania przestrzennego, umożliwiając tam handel wielkopowierzechniowy. Nowym właścicielem terenu została spółka P.A. Nova z Gliwic. To wykonawca robót budowlanych, który ma na swoim koncie takie realizacje jak galerie handlowe w Kluczborku, Kędzierzynie–Koźlu, Jaworznie i Przemyślu. Spółka budowała też sklepy dla Aldi i Netto.  

Reklama

Zgodnie z wydanym pozwoleniem, rozebrane zostaną budynki: kotłowni, warsztatowo-magazynowe, przeglądu końcowego aut,
a także budynek wyrobów gotowych.

Przypomnijmy, że kupno byłej FSD było jedną z pierwszych decyzji nowego burmistrza Kordiana Kolbiarza. Na ten cel zaciągnął kredyt (22 mln zł plus koszty). Z uporem maniaka przekonywał, że jest to jedyny uzbrojony teren przemysłowy w Nysie i nie wyobrażał sobie dla niego innego przeznaczenia. Odrzucał propozycje budowy tam (na gminnym terenie) centrum handlowego, jednocześnie wspierał budowę galerii handlowej na terenie prywatnym.

Reklama

Na teren po FSD miał wrócić przemysł, a burmistrz obiecywał, że powstaną tam zakłady produkujące części samochodowe, a nawet elektryczne nyski. W tym celu gmina wybudowała tam drogę za 10 mln zł, przy której nie powstał ani jeden nowy zakład. .
 

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    janek ze wsi nysa - niezalogowany 2022-06-01 10:34:55

    Facet kupił teren za 22 miliony pod przemysł. Uzasadniał, że taka cena bo tam stoją hale i nieruchomości, w których można rozpoczynać produkcję. A teraz to wszystko zrównał z ziemią, bo okazało się, że tam się nie da nic produkować na szeroką skalę. Czyli przepłacił. Gdyby w czasie negocjacji powiedział sprzedawcy, że cenę za teren należy pomniejszyć o koszty wyburzenia nieruchomości, które nie nadają się przecież do użytku można byłoby zbić cenę. Ale czego ja wymagam od tych urzędników z PUP... Trzeba przypominać cały czas co ten gość opowiadał. A opowiadał, że FSD to jedyny teren pod przemysł, że Radzikowice to hambug i że tam nic nie będzie poza polem kukurydzy, na koniec podłączył się pod sukces w Radzikowicach, a FSD sprzedał pod supermarket. Geniusz, strateg, wizjoner, ekonom jakiego w Nysie jeszcze nie było.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Dr Wal Marysia - niezalogowany 2022-06-06 06:45:54

    Humbugiem było mityczne dofinansowanie uzbriojenia terenu w Radzikowicach.

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Anonim . - niezalogowany 2022-06-01 12:18:11

    Co tam już nie miało być a jest jak jest.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama