Reklama

Siła języka w biznesie - historia Artura z Opola

Nowiny Nyskie
16/10/2025 12:58

Województwo opolskie to region, w którym różne kultury i języki spotykają się na co dzień. Widać to szczególnie w biznesie. Wielu przedsiębiorców dostrzega, że zatrudnianie cudzoziemców nie tylko wspiera lokalny rynek pracy, ale też otwiera drzwi do nowych klientów i rynków zagranicznych.

Artur, właściciel biura tłumaczeń i szkoły językowej z Opola, doskonale rozumie, jak ważna jest różnorodność w zespole. „Nie patrzę na paszport, tylko na to, co ktoś potrafi. Dzięki zatrudnianiu cudzoziemców możemy obsługiwać klientów w wielu językach, a to realna przewaga konkurencyjna. Nasi pracownicy nie tylko znają języki, ale wnoszą też świeże spojrzenie na biznes i kulturę pracy” - podkreśla.

Korzyści dla firm i regionu i… ZUS-u
W województwie opolskim pracuje już ponad 26 tysięcy cudzoziemców. Wielu z nich to specjaliści, którzy mają doświadczenie i kwalifikacje zdobyte poza Polską. Ich obecność w firmach to nie tylko wsparcie kadrowe, ale także impuls do rozwoju - wnoszą innowacje, nowe metody pracy i unikalne kompetencje.

Reklama

Badania sondażowe wykonane dla Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Opolu wskazują, że wśród mieszkańców Opolszczyzny pracujący obywatele Ukrainy są relatywnie młodzi. Połowa z wszystkich przebadanych osób nie przekroczyła 33 roku życia, a najwięcej jest dwudziestosześciolatków. Jednocześnie są to osoby stosunkowo dobrze wykształcone. Około 21% z nich legitymuje się wykształceniem wyższym, a 11% dysponuje wykształceniem niepełnym wyższym. Wykształcenie średnie charakterystyczne jest dla 28% badanych osób, zawodowe dla 33%. Uwzględniając kwalifikacje migrantów ogólnie można powiedzieć, że zdecydowana większość z nich to osoby, które posiadają jakiś konkretny, wyuczony zawód. W sumie takich osób jest 74%, a spektrum ich kwalifikacji jest naprawdę duże. Wśród osób z wyższym wykształceniem pojawiają się nauczyciele, ekonomiści, inżynierowie, farmaceuci, architekci a nawet psychologowie i statystycy. Z kolei biorąc pod uwagę wykształcenie średnie lub zawodowe, gościmy fryzjerów, mechaników, piekarzy, kierowców, krawcowe, cukierników, kelnerów czy stolarzy.

Reklama

Gdyby nie było na naszym rynku pracy cudzoziemców, to przedsiębiorcy nie byliby w stanie wykonywać zleceń i rozwijać swoich firm. Należy jednak pamiętać, że cudzoziemcy spoza Unii Europejskiej muszą posiadać pozwolenie na pracę, a o nie występują polscy pracodawcy. Z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wynika, że w Polsce cudzoziemcy stanowią 6% pracujących. Przyczyniają się do tego, że Fundusz Ubezpieczeń Społecznych ma ok. 83-85% pokrycia w składkach pracujących. Bez ich nakładu mielibyśmy poniżej 80%.

Artur zauważa, że różnorodny zespół szybciej znajduje rozwiązania. - „To, że mamy w zespole ludzi z różnych stron świata, sprawia, że możemy dalej się rozwijać tworząc nowe usługi i poszerzając zakres działań” - dodaje.

Reklama

 

Opolskie Gościnne. To tu wspólnie pracujemy – i razem tworzymy lepszą przyszłość regionu.

 


Artykuł dofinansowany przez Unię Europejską na potrzeby projektu Opolskie gościnne - Wsparcie integracji społecznej obywateli państw trzecich

Reklama

Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama