Reklama

Wojewoda: W sprawie wyboru dyrektora Carolinum doszło do nieprawidłowości 

03/09/2021 13:32

Wywiad z wojewodą opolskim Sławomirem Kłosowskim, który unieważnił dwie uchwały Zarządu Powiatu Nyskiego, dotyczące wyboru Martyny Nakonieczny na dyrektora liceum Carolinum w Nysie. Stało się to 23 sierpnia, czyli tego samego dnia, kiedy nowa dyrektor złożyła rezygnację z zajmowanego stanowiska. 

„Nowiny Nyskie” - Panie wojewodo, co było powodem unieważnienia tych uchwał i czy ktoś wpływał na pana decyzję?
Sławomir Kłosowski - Uchwały Zarządu Powiatu Nyskiego zostały skontrolowane w ramach kompetencji, które posiada wojewoda, jako organ nadzoru nad samorządem lokalnym. Nie było to działanie na niczyi wniosek i nikt na nie wpływał. Kontrola wykazała liczne i bardzo poważne nieprawidłowości przy wyborze nowej dyrektor szkoły, które zobowiązały mnie do tego, żeby stwierdzić nieważność jednej, jak i drugiej uchwały w tej sprawie. 

- Jakie to były błędy?
- Pierwszy błąd został popełniony w uchwale inicjującej konkurs na dyrektora szkoły. Z dokumentu przedstawionego przez starostę nyskiego nie wynika, że Zarząd Powiatu w Nysie podjął uchwałę o ogłoszeniu konkursu na stanowisko dyrektora I Liceum Ogólnokształcącego Carolinum w Nysie. W dokumencie tym ograniczono się jedynie do stwierdzenia, że zarząd podjął decyzję o wszczęciu procedury przeprowadzenia konkursu na stanowisko dyrektora szkoły, ale nie było to jednoznaczne z uchwałą w sprawie konkursu. Faktycznie więc z punktu widzenia prawa, nigdy nie ogłoszono konkursu na dyrektora szkoły. Nie było uchwały w tej sprawie. 

Reklama

- A drugi powód? 
- To konsekwencja pierwszej uchwały. Nie można zatwierdzić wyników konkursu na dyrektora Liceum Ogólnokształcącego Carolinum w Nysie, skoro uchwała w tej sprawie została podjęta w toku wadliwie zainicjowanej procedury konkursowej. To istotne naruszenie prawa, ponieważ zostało podjęte w toku wadliwie zainicjowanej procedury konkursowej na stanowisko dyrektora szkoły. 

- Kiedy zapadły te rozstrzygnięcia? 
- Decyzję podjąłem 23 sierpnia rano, ale procedura wyjaśniająca, po uzasadnionych wątpliwościach wydziału prawnego, została wszczęta już 11 sierpnia. Wtedy wystąpiliśmy do Starostwa Powiatowego w Nysie o wyjaśnienie naszych wątpliwości. Niestety, w miarę przekazywania nam kolejnych wyjaśnień, tylko narastały. Odpowiedzi powiatu upewniały nas w przekonaniu, że ten konkurs należy unieważnić, bo został przeprowadzony z istotnym naruszeniem prawa, w tym statutu powiatu nyskiego, czyli regulacji przyjętej przez Radę Powiatu Nyskiego. Nastąpiło bardzo istotne naruszenie przepisów własnych powiatu.

Reklama

- Wygląda na to, że popełniono szkolne błędy, jak to wyjaśnić? 
- Jako organ kontroli nie mogę wdawać się w dywagacje na ten temat, bo dla mnie najważniejsze jest przestrzeganie przepisów prawa. Wiem, że wynik konkursu budził emocje, nie tylko w Nysie i powiecie nyskim, ale i szerzej. Proszę mi uwierzyć, że wojewoda nie kieruje się emocjami tylko prawem. Nie patrzymy na osoby, tylko na sprawę. Organ nadzoru działa z mocy prawa, rzetelnie i starannie. Dopóki będę wojewodą niczego nie będziemy zamiatać pod dywan. 

- W tej sprawie udowodnił pan, że tak nie jest, skoro zainteresowana jest członkiem formacji, którą pan sam reprezentuje…
- Zależy mi na transparentności i uczciwości wobec mieszkańców województwa, i to jest jedyna droga i dewiza, którą się kieruję jako wojewoda. Tak będzie zawsze, bez względu na to, kogo to będzie dotyczyło i jakiej formacji politycznej. Jeśli ktoś łamie prawo, to nie będzie na to żadnego przyzwolenia. 

Reklama

- Czy nie było na pana żadnych nacisków w tej sprawie? Nowa dyrektor jest radną sejmiku, a jej mąż przewodniczącym rady, oboje z PiS.
- Działam suwerennie, a każda próba nacisku na mnie odniosłaby przeciwny skutek, jestem niezależny w swoim działaniu. Żadnych nacisków na mnie nie było. Pochwalę Zarząd Powiatu Nyskiego, że nie utrudniali i nie przedłużali postępowania, bo wszystkie żądane dokumenty przesyłali bez zwłoki. Dzięki temu udało się rozstrzygnąć sprawę jeszcze przed rozpoczęciem nowego roku szkolnego, aby nie dezorganizować pracy szkoły. 

Rozmawiał Piotr Wojtasik
 

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Bimber - niezalogowany 2021-09-03 19:52:23

    Od 20 lat nie było uchwał o rozpisaniu konkursu. Wybór tych wszystkich makarykow, jazienickich i innych orłów nyskiej oświaty tez byl w takim razie nielegalny. Kabaret.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • stefek i wandzia - niezalogowany 2021-09-03 20:32:45

    tzw. makaryk jest z "zawodu dyrektorem" i nie musi brać udziału w żadnym konkursie(?)

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    O! - niezalogowany 2021-09-03 22:36:56

    Stefek I Wandzia mistrz pisania głupoty ! Że też Ci się chce wymyślać to wszystko.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama