Reklama

Bogdan W. z zarzutami prokuratorskimi. Straty przekroczyły 2 mln zł

Prokuratura Rejonowa w Nysie postawiła byłemu prezesowi spółki SIM Opolskie Bogdanowi W. cztery zarzuty działania na jej szkodę. Chodzi o nieuzasadnione wydatki sięgające łącznie ponad 2 milionów złotych. Za zarzucane przestępstwa grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Prokurator zastosował wobec niego środki zapobiegawcze: poręczenie majątkowe w wysokości 70 tys. zł, dozór policji oraz zakaz opuszczania kraju.

Jeszcze do niedawana Bogdan W. był prezesem Agencji Rozwoju Nysy, co przez łączył z byciem prezesem SIM Opolskie. Należał do grona najbliższych współpracowników burmistrza Nysy Kordiana Kolbiarza. Burmistrz Nysy bronił go, kiedy nieprawidłowości w SIM Opolskie wyszły na jaw i nie pozwalał usunąć ze stanowiska. 

Śledztwo prokuratorskie wszczęto w 2025 r. po zawiadomieniach złożonych przez jednego z udziałowców spółki – Krajowy Zasób Nieruchomości oraz Najwyższą Izbę Kontroli, która powiadomiła prokuraturę na podstawie wyników własnej kontroli. Oba zawiadomienia objęto jednym postępowaniem.

Reklama

Cztery zarzuty, miliony strat

- Pierwszy zarzut dotyczy zawarcia wielu umów na identyczne usługi promocji i reklamy. Zdaniem prokuratury mnożenie tożsamych kontraktów było nieuzasadnione i naraziło spółkę na straty w wysokości blisko 300 tys. zł. - mówi rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Opolu, prok. Stanisław Bar

Drugi zarzut również wiąże się z wydatkami promocyjnymi. Podejrzany miał zlecić publikację materiałów informujących o inwestycjach realizowanych przez SIM Opolskie. Przez dwa lata obowiązywania umowy spółka wypłacała z tego tytułu miesięczne wynagrodzenie – łącznie ponad 220 tys. zł.

Reklama

- Trzeci zarzut odnosi się do decyzji dotyczących pozyskiwania samochodów służbowych. W ciągu dwóch lat zawarto sześć umów kupna-sprzedaży i leasingu pojazdów, przy czym w części z nich wartość oddawanego w rozliczeniu auta była zaniżona. Prokuratura ocenia, że skala tych zakupów była nieuzasadniona wobec rzeczywistych potrzeb spółki, a łączne nieuzasadnione wydatki przekroczyły 1 mln zł. - zaznacza prokurator

Czwarty zarzut dotyczy działalności sponsorskiej, na którą z kasy spółki wypłacono 600 tys. zł. Zdaniem prokuratora zakres sponsoringu był rażąco nieproporcjonalny do charakteru i rozmiarów działalności SIM Opolskie. Przy zawieraniu poszczególnych umów doszło ponadto do naruszenia przepisów o zamówieniach publicznych.

Reklama

W ocenie prokuratora, promocja działalności spółki w skali wynikającej z decyzji podejrzanego była nieadekwatna do charakteru i rozmiarów działalności tego podmiotu. Ponadto przy zawieraniu poszczególnych umów dochodziło do naruszenia przepisów dotyczących udzielania zamówień publicznych.

Podejrzany nie przyznaje się do winy

Jak poinformowała prokuratura, były prezes nie przyznał się do żadnego z zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień. Prokurator zastosował wobec niego środki zapobiegawcze: poręczenie majątkowe w wysokości 70 tys. zł, dozór policji oraz zakaz opuszczania kraju.

Reklama

Za zarzucane przestępstwa grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.


 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama