Od trzech tygodni nic się nie dzieje na ulicy Prusa w Nysie, która miała być przebudowana. Roboty stanęły po tym, jak wykonawca sfrezował nawierzchnię na całej długości drogi. Kierowcy tracą cierpliwość.
Wykonawcą inwestycji na powiatowej drodze jest firma Rocon z Tułowic. Wygrała przetarg oferując 6 mln zł za przebudowę 700 metrów ulicy. Kosztorys opiewał zaś na 11 mln zł.
Jak poinformowano nas w Starostwie Powiatowym w Nysie, trwają uzgodnienia tymczasowej organizacji ruchu na czas trwania remontu drogi. Wykonawca chciał niemal całkowitego zamknięcia drogi, na co powiatowy inwestor się nie zgodził. Dlaczego organizacji ruchu nie ustalono wcześniej? Poinformowano nas, że jest to zadanie wykonawcy. Nowy projekt ma być gotowy wkrótce. Wymaga on jednak uzgodnień m.in. z policją i innymi zarządcami dróg. To zaś wymaga czasu.
Na utrudnienia związane z remontem skarżą się nie tylko kierowcy. Lokalni przedsiębiorcy odnotowują już spadek obrotów w sklepach, związany z trudnym dojazdem. Przedłużanie inwestycji przełoży się na zwiększenie ich strat.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To jak wpuszczono wykonawcę na budowę, skoro nie miał zatwierdzonej organizacji ruchu? Coś tu wyraźnie nie pasuje. Teraz po wyfrezowaniu jest bałagan, wystające studzienki i ubytki. Za chwilę spadnie deszcz i będzie mała apokalipsa. A tak przy okazji chyba na Grodkowskiej też nic się chwilowo nie dzieje na budowie nowego ronda.
My mieszkańcy "południa" nareszcie czujemy się bezpiecznie ,ograniczenie do 30 km/godz spowolniło ruch i można bezpiecznie się poruszać, chociaż starsze osoby mogą mieć kłopot z wysokimi krawężnikami. Ktoś pisze ,że nic się nie dzieje a ja widzę maszyny drążące tunele pod chyba wodociąg czyli jednak coś się dzieje. Co do spadku obrotów to nieprawda bo do "berlinka " jest dojazd Sudecką (ulica bez remontu) a do" lewiatana "od ulicy Kusocińskiego też można dojechać. A "biedronka " do sobie radę nie widzę mniej ludzi na zakupach o ten sklep bym się nie martwił.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ja też jestem mieszkańcem Nysa Południe i nie życzę sobie aby ktoś w moim imieniu wypowiadał się jako mieszkaniec osiedla. Jeżeli tak Ci niebezpiecznie było na tym osiedlu to spakuj plecak ucieczkowy i idź przed siebie. Również jeżeli nie masz stosownej analizy rynku to bzdur nie gadaj komu obroty spadają a o kogo się nie martwić!!!! Z perspektywy siedzenia cały dzień w oknie i szpiegowaniu i swojej analizie wziętej z "obserwacji " to możesz totolotka sobie skreślać.
Nie wiem po co w ogóle był ten remont. Przecież dobra była tam droga, no ale dlaczego nie wywalić kilkanaście milionów złotych w błoto w momencie gdy miasto tonie w długach.
to tak jak remont alejek w parku i koło szkoły nr 5 po co takie głębokie wykopy to jakiś koszmar wywalać tyle pieniędzy a krawężniki z marmuru stać nas no tak Kolbiarz z kieszeni nie płaci podatnik bogaty jaka władza hojna na dole taka na górze rozdają wydają na prawo i lewo a służbą zdrowia w agoni z braku pieniędzy
To jak wpuszczono wykonawcę na budowę, skoro nie miał zatwierdzonej organizacji ruchu? Coś tu wyraźnie nie pasuje. Teraz po wyfrezowaniu jest bałagan, wystające studzienki i ubytki. Za chwilę spadnie deszcz i będzie mała apokalipsa. A tak przy okazji chyba na Grodkowskiej też nic się chwilowo nie dzieje na budowie nowego ronda.
My mieszkańcy "południa" nareszcie czujemy się bezpiecznie ,ograniczenie do 30 km/godz spowolniło ruch i można bezpiecznie się poruszać, chociaż starsze osoby mogą mieć kłopot z wysokimi krawężnikami. Ktoś pisze ,że nic się nie dzieje a ja widzę maszyny drążące tunele pod chyba wodociąg czyli jednak coś się dzieje. Co do spadku obrotów to nieprawda bo do "berlinka " jest dojazd Sudecką (ulica bez remontu) a do" lewiatana "od ulicy Kusocińskiego też można dojechać. A "biedronka " do sobie radę nie widzę mniej ludzi na zakupach o ten sklep bym się nie martwił.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.