To jeden z najbardziej wyczekiwanych momentów przy budowie nowego mostu na Białej Głuchołaskiej. W Głuchołazach rozpoczęły się próby obciążeniowe przeprawy w ciągu drogi krajowej nr 40. Od ich wyniku zależy, czy obiekt będzie mógł zostać dopuszczony do użytkowania i otwarty dla kierowców.
Próby obciążeniowe są standardowym, ale niezwykle ważnym etapem realizacji każdej dużej inwestycji mostowej. Polegają na sprawdzeniu, jak konstrukcja zachowuje się pod wpływem dużych obciążeń, najczęściej generowanych przez kilka ciężkich samochodów ciężarowych ustawianych w różnych konfiguracjach na obiekcie. Inżynierowie mierzą m.in. ugięcia konstrukcji, drgania oraz reakcję poszczególnych elementów nośnych.
Nowy most w Głuchołazach ma szczególne znaczenie dla mieszkańców i kierowców. Poprzednio budowana przeprawa została zniszczona podczas powodzi, a sama inwestycja musiała zostać przeprojektowana po katastrofalnych wydarzeniach z września 2024 roku. Ostatecznie zdecydowano się na budowę obiektu jednoprzęsłowego, pozbawionego podpór w korycie rzeki, co ma zwiększyć bezpieczeństwo podczas przyszłych wezbrań i ograniczyć ryzyko piętrzenia się wody.
Nowy most ma 52 metry długości i 19 metrów szerokości. Powstał jako konstrukcja żelbetowa sprężona, dodatkowo wzmocniona łukiem. Obiekt posiada dwa pasy ruchu oraz ciąg pieszo-rowerowy. Spód konstrukcji znajduje się około metr wyżej niż w przypadku starego Mostu Andrzeja, co również ma poprawić bezpieczeństwo przeciwpowodziowe.
Po zakończeniu prób obciążeniowych konieczne będzie jeszcze uzyskanie pozwolenia na użytkowanie. Jeśli wszystkie procedury zakończą się pomyślnie, nowa przeprawa zostanie oddana do ruchu w drugiej połowie roku. Dla mieszkańców Głuchołaz będzie to symboliczny finał jednej z najważniejszych inwestycji infrastrukturalnych ostatnich lat i kolejny krok w odbudowie miasta po powodzi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze