W niedzielę 27 kwietnia odbędzie się nyskie referendum w sprawie odwołania Burmistrza Nysy i radnych Rady Miejskiej. Taki termin wyznaczył Komisarz Wyborczy w Opolu.
Referendum w Nysie to inicjatywa mieszkańców gminy, którzy pod wnioskiem zebrali ok. 6000 podpisów. Do jego zarządzenia wystarczyło ich niewiele ponad 4200. Powodem były zaniedbania władz Nysy podczas powodzi z września 2024 r. Burmistrz Kordian Kolbiarz zapewniał wtedy, że Nysa jest bezpieczna i nic jej nie grozi. Mieszkańcy uspokajani tymi komunikatami nie przygotowali się na nadejście wody w wyniku czego część z nich straciła dorobek życia. Burmistrz zbyt późno ogłosił ewakuację, nie wyznaczając do tego miejsca i nie zapewniając transportu. W końcu zignorował alarmujące informację o przerwaniu wałów w Przełęku na Białej Głuchołaskiej, któa zalała miasto od strony Zamłynia.
W referendum, które odbędzie się 27 kwietnia czyli tydzień po Świętach Wielkanocnych mieszkańcy otzrymają dwie kartki do głosowania. Jedna w sprawie burmistrza, druga w sprawie rady miejskiej. Głosowanie odbywać się będzie w tych samych punktach, co wybory.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
KOLBIARZ MUSI ODEJŚĆ!!!
Czy ktoś może mi powiedzieć ile jajek można zjeść dziennie?
a kto musi przyjść......?
Necros -każdy z nas musi.Nie idę na jakieś pseudo referendum .Pan KOLBIARZ mówi nie idź na referendum i tak zrobię.Popieram najlepszego od wojny BURMISTRZA KOLBIARZA.
pierwsza będę przy urnie, by już odeszli
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Panieński @ Zych@ docinki powinny zawierać inteligentny przytyk i poczucie humoru ,a tu są ewidentne braki jednego I drugiego ,co do referendum super pora pogonić to towarzystwo wzajemnej adoracji.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
czyli POlska w PO-Trzasku
Referendum samo się nie wygra.Potrzebna ogromną praca wielu mieszkańców Nysy.
Stasiu napisz jeszcze raz o co ci chodzi. Tylko w zrozumiały sposób.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Udział w głosowaniu nie jest obowiązkowy. Ja się nie wybieram za dużo w tym chciejstwa.
Pytam po raz trzeci - czy niejaki Marcin Miłkowski w jakikolwiek sposób jest związany z referendum, czy też z ludźmi z komitetu referendalnego? Jeśli tak, nie wezmę udziału w tym referendum. Jeśli nie uzyskam odpowiedzi, także nie wezmę udziału w referendum.
A Pani Burska też jest związana z referendum?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Do Ed- ja myślę że dobrze mówisz tylko zęby ci się źle układają.
Brawo. Pierwszy etap wywalenia burmistrza i rady miasta już nastąpił
A kiedy referendum wywalenia Starosty przecież za zaistniałą sytuację powodziową jest w równej mierze odpowiedzialny co Burmistrz i tak samo solidarnie powinien ponieść konsekwencje i opuścić to stanowisko.
A co będzie jeżeli referendum się odbędzie i tego burmistrza nie będzie ? To kto potem będzie ?
Będzie ten co stoi za tym referendum ! A i organizatorzy reż pewnie liczą na jakieś stanowiska tu nie ma rzadnej filozofii tu nie chodzi o ludzi czy powodzian tylko o władzę przez pewnych ludzi którzy stoją za tym całym referendum .
KOLBIARZ MUSI ODEJŚĆ!!!
Czy ktoś może mi powiedzieć ile jajek można zjeść dziennie?
a kto musi przyjść......?