Reklama

Czy rodzice odzyskają syna? 3 latek od 1,5 roku przebywa w rodzinie zastępczej

20/01/2025 14:58

Pod koniec roku Sąd Okręgowy w Opolu oddalił apelację rodziców Oliviera Sieniarskiego z Otmuchowa. Oznacza to, że przebywające od 1,5 roku w rodzinie zastępczej dziecko nadal tam pozostanie. 

Decydujące rozstrzygnięcie miała tutaj opinia zespołu specjalistów sądowych w Opolu. Najważniejszy zapis dotyczył tego, że „uczestnicy (od aut. czyli rodzice) nie rokują pozytywnie w kierunku takiej zmiany postawy w tym gwarancji rodzicielskich, aby kiedykolwiek mogli podjąć się opieki nad dzieckiem”. Sąd Okręgowy przychylił się przy tym do wszystkich wniosków Sądu Rejonowego w Nysie, który wcześniej rozpatrywał sprawę 3–letniego dziś Oliwiera. 


Rodzina
Rodzice dziecka skontaktowali się z naszą redakcją po raz pierwszy właśnie po tym wyroku, który zapadł w 2023 roku.
Anna Szewczyk i Grzegorz Sieniarski z Otmuchowa – rodzice Oliwiera - nie są typową parą. Dzieli ich różnica wieku, ale istotniejsze jest to, że pani Anna jest w umiarkowanym stopniu niepełnosprawna intelektualnie. Jest to schorzenie trwałe i z tego też powodu kobieta nigdy nie będzie mogła podjąć pracy – pobiera za to rentę. Wspólnie z siostrą są właścicielkami mieszkania odziedziczonego po zmarłej mamie. Tam też mieszkała pani Ania z partnerem i dzieckiem – do momentu jego odebrania.
Rodzice chłopca chcieli się pobrać, ale sąd, ze względu na schorzenie psychiczne jednej z osób chcących wziąć ślub, nie wyraził na to zgody.
W październiku 2021 roku na świecie pojawił się syn pary – Oliwier. Po narodzinach dziecka para otrzymała asystenta rodziny i kuratora. Oboje deklarowali i deklarują, że żyją w zgodzie, nie ma między nimi kłótni, a tym bardziej alkoholu i że są w stanie zadbać o właściwy rozwój swojego dziecka.
Od pierwszej wizyty w naszej redakcji zmieniło się to, że Grzegorz Sieniawski podjął pracę jako kierowca zawodowy. W mieszkaniu do swojej dyspozycji mają kuchnię, łazienkę i pokój. Dobre zdanie o parze i ich relacjach z dzieckiem mieli także sąsiedzi. 

Reklama

Decyzją sądu…
Z czasem Sąd Rejonowy w Nysie, wydział spraw rodzinnych, zwrócił się o przeprowadzenie wywiadu środowiskowego kuratora sądowego w sprawie sytuacji dziecka, wywiązywania się z obowiązków rodzicielskich pary, ich współpracy z kuratorem i pracownikiem OPS. Od początku oboje rodzice nie ukrywali, że „współpraca” z kuratorem i pracownikami OPS nie należy do łatwych.
Sąd zadecydował o ograniczeniu władzy rodzicielskiej nad Oliwierem i umieszczeniu go w zawodowej rodzinie zastępczej pełniącej funkcję pogotowia rodzinnego. Dla rodziców był to szok i cios. Taki stan, czyli pobyt dziecka w rodzinie zastępczej trwa od 1,5 roku.
Według ówczesnej oficjalnej informacji sądu podstawą takiej decyzji był materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie: opinia zespołu sądowych specjalistów, wywiad kuratora, przesłuchanie uczestników postępowania i kuratora społecznego współpracującego do tej pory z rodziną, a także szereg dokumentów w postaci sprawozdań ze współpracy rodziny z asystentem rodziny, informacje z przychodni itd. 
Sąd przyznał, że w rodzinie chłopca nie stwierdzano agresji, stwierdzono natomiast zaniedbywanie dziecka pod względem żywienia i sprawowania nad nim faktycznej opieki.

Opiniodawczy zespół sądowych specjalistów w Opolu stwierdził szereg rażących nieprawidłowości w wykonywaniu władzy rodzicielskiej i opieki nad małoletnim uznając, że nie identyfikują oni prawidłowo potrzeb dziecka i nie są w stanie ich zaspokoić, a tym samo prawidłowo stymulować rozwoju syna i prawidłowo wywiązywać się z obowiązków wynikających z władzy rodzicielskiej. Uznano, iż aktualny sposób wykonywania władzy rodzicielskiej zagraża dobru dziecka. 
Z uwagi na obawę, co do wydolności opiekuńczo – wychowawczych rodziców nadzór nad wykonywaniem władzy rodzicielskiej był sprawowany od początku życia małoletniego. 
Sąd przyznał, że początkowo współpraca z rodziną była właściwa, rodzice pomimo swych niskich predyspozycji opiekuńczych słuchali poleceń pracowników socjalnych i kuratora sądowego oraz stosowali się do ich zaleceń. Jednak z czasem nie wyrażali już chęci współpracy, nie słuchali otrzymywanych zaleceń i nie życzyli sobie pracowników socjalnych ani kuratora w domu. Ustalono, że rodzice mają również trudności we wdrażaniu zaleceń lekarskich wymagających cierpliwości i pracy. 

Reklama

Odwołanie
Po umieszczeniu dziecka w rodzinie zastępczej rodzice (matka bezpośrednio godzinę tygodniowo i telefoniczne co drugi dzień, a ojciec - ze względu na pracę - poprzez rozmowy telefoniczne, kamerę) korzystają z wyznaczonego czasu na kontakty z dzieckiem. Jednocześnie odwołali się oni od decyzji sądu w Nysie do Sądu Okręgowego w Opolu (wydział cywilny odwoławczy) walcząc o powrót syna. Pod koniec ubiegłego roku zapadł wyrok. W życiu Oliwiera nic się nie zmieni – dziecko pozostanie w rodzinie zastępczej. Według uzasadnienia sądu to ona będzie lepiej dbała o potrzeby chłopca. Oliwier Sieniarski wymaga bowiem specjalnej troski, konsultacji ze specjalistami w związku z zaburzeniami w rozwoju (chłopiec m.in. nie mówi).
W uzasadnieniu wyroku czytamy m.in., że w przypadku pani Anny jej „predyspozycje poznawczo-osobowościowe są niskie i w związku z tym nie daje gwarancji prawidłowego zabezpieczenia potrzeb własnych, a w związku z tym również małoletniego syna”. Jednocześnie nie podważono związku emocjonalnego rodziców z dzieckiem. – My zrobimy wszystko, żeby Oliwier wrócił do domu – deklaruje ze łzami w oczach jego matka. - Wszystko… - powtarza.


 

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Nauczyciel - niezalogowany 2025-01-20 15:27:29

    Kiedyś wydawało mi się, że OPS jest do pomocy takim rodzinom, ale przypatrując się różnym sytuacjom życiowym ludzi i rozmawiając z nimi zmieniłem zdanie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Trum - niezalogowany 2025-01-20 17:06:53


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Rodzić - niezalogowany 2025-01-20 18:34:15


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama