W trakcie ostatniej sesji Rada Powiatu w Nysie przyjęła uchwałę intencyjną w sprawie konsolidacji Szpitala Powiatowego w Nysie oraz Samodzielnego Publicznego Zespołu Opieki Zdrowotnej ZOZ w Głuchołazach. To kolejny krok w kierunku połączenia szpitali, które ma być szansą na uratowanie zadłużonej, głuchołaskiej placówki.
Decyzja radnych otwiera teraz drogę do dalszych rozmów i analiz, które zdecydują o przyszłości placówek. To dopiero początek procesu, który nie przesądza o ostatecznym kształcie zmian. Najważniejsze dla władz powiatu nyskiego jest to, aby z ewentualnego połączenia skorzystały oba powiatowe szpitale. Starosta nyski przekonuje, że priorytetem będzie, aby nikt nie stracił pracy oraz nie stracił na wynagrodzeniu. Celem jest zwiększenie mieszkańcom dostępu do świadczeń zdrowotnych, poprawa stabilności finansowej szpitali, łatwiejszy dostęp do specjalistów oraz dalszy rozwój oferty medycznej.
Konsolidacja jest chyba jedynym ratunkiem w tej chwili dla szpitala w Głuchołazach i tu największym wygranym tej konsolidacji będzie właśnie szpital głuchołaski. Dlatego, że zobowiązania wymagalne są na takim poziomie i tak przyrastają dynamicznie, że nawet zniwelowanie ich do zera nie spowoduje dzisiaj, że za rok nie wrócimy do tej rozmowy o zobowiązaniach wymagalnych. Chcemy przeprowadzić ten proces w taki sposób, aby zagwarantować miejsca pracy oraz to, że nikt nie straci na uposażeniu - tłumaczy starosta Daniel Palimąka.
Konsolidacje i restrukturyzacje to obecnie jedne z wiodących trendów w polskiej służbie zdrowia. To odpowiedź na problemy finansowe szpitali, braki kadrowe oraz konieczność dostosowania placówek do realnych potrzeb demograficznych.
Konsolidacja jest procesem pożądanym, ze względu na to, że zmieniają się technologie, sytuacje finansowe i epidemiologia. Europa Zachodnia z procesami konsolidacyjnymi mierzyła się już 20 i 30 lat temu. Konsolidacja to proces, który ma zabezpieczyć społeczeństwo, jeśli chodzi o dostęp do opieki zdrowotnej. Dostęp to nie jest tylko leczenie sanatoryjne czy planowe, ale przede wszystkim zabezpieczenie sytuacji zagrożenia życia i zdrowia. Co ważne, konsolidacja musi być odpowiednio dopracowana po to, żeby przyniosła wartość dodaną, a nie spowodowała jakiekolwiek zagrożenie dla uczestników tego procesu - mówi lek. Marek Szymkowicz Zastępca Dyrektora ds. Medycznych Zespołu Opieki Zdrowotnej w Nysie.
Konieczność rozpoczęcia przebudowy systemu ochrony zdrowia w powiecie nyskim spowodowana jest narastającymi problemami finansowymi szpitali powiatowych. Uchwała przyjęta w trakcie ostatniej sesji Rady Powiatu w Nysie ma charakter intencyjny. Jej podjęcie nie przesądza o połączeniu Zespołu Opieki Zdrowotnej w Nysie z Samodzielnym Publicznym Zakładem Opieki Zdrowotnej w Głuchołazach, lecz wyraża wolę kontynuowania podejmowanych analiz organizacyjnych, prawnych, finansowych i medycznych. Wyniki tych analiz będą podstawą do ewentualnych dalszych decyzji.
Podjęcie uchwały intencyjnej otwiera drogę do przeprowadzenia szczegółowych analiz, które pozwolą obiektywnie ocenić zarówno korzyści, jak i ryzyka ewentualnej konsolidacji - dodaje starosta nyski Daniel Palimąka.
Dla władz powiatu nyskiego najważniejszym celem jest zagwarantowanie mieszkańcom powiatu nyskiego realnego dostępu do usług medycznych zarówno tych podstawowych, jak i specjalistycznych, na jak najwyższym, możliwym do osiągnięcia poziomie.
Dzięki konsolidacji powstanie jeden silny ośrodek, który zabezpieczy cały powiat nyski. Obecna sytuacja w ochronie zdrowia jest ciężka i jeśli nic nie zrobimy, to może dojść do likwidacji któregoś z istniejących podmiotów. A to zagroziłoby bezpieczeństwu zdrowotnemu mieszkańców. Dzięki konsolidacji wzrosłoby również znaczenie samego powiatu na mapie naszego regionu. Wtedy szpital w powiecie nyskim byłoby bardzo mocnym ośrodkiem z dużą liczbą łóżek oraz oddziałów - przekonuje Ireneusz Szafraniec, Radny Rady Powiatu w Nysie i przewodniczący Komisji Zdrowia i Spraw Społecznych.
Trudna sytuacja szpitali w powiecie nyskim nie jest zjawiskiem lokalnym, a odzwierciedleniem ogólnopolskiego kryzysu finansowego szpitali powiatowych. Konsolidacja placówek w Nysie i Głuchołazach to jedno z niewielu dostępnych narzędzi, które mogą zapobiec eskalacji kryzysu. Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej ZOZ w Głuchołazach jest w bardzo trudnej sytuacji finansowej. Co więcej, dynamika tej sytuacji, przy braku zdecydowanych działań, będzie miała charakter narastający. Zadłużenie głuchołaskiej placówki osiągnęło poziom generujący coraz wyższe koszty obsługi i stwarzający realne zagrożenie utraty płynności finansowej. Bez wsparcia z zewnątrz lub istotnej zmiany strukturalnej, nie będzie możliwe zachowanie długoterminowej stabilności.
Władze powiatu nyskiego przekonują, że już teraz można wskazać kilka obszarów, w których konsolidacja może przynieść realne korzyści dla mieszkańców powiatu nyskiego. Chodzi o pozytywne efekty zarówno w obszarze finansowym, jak i pozafinansowym.
W przypadku powstania jednej dużej jednostki miałby nastąpić sprawniejszy przepływ pacjentów. Dodatkowo, konsolidacja ma doprowadzić do lepszego zarządzania zasobami ludzkimi i finansowymi. To z kolei przyczyniłoby się do zwiększenia efektywności placówek. Połączenie ma być również odpowiedzią na zmieniające się potrzeby zdrowotne. W obliczu starzejącego się społeczeństwa oraz rosnącej liczby pacjentów z przewlekłymi schorzeniami, konieczne jest dostosowanie opieki zdrowotnej do zmieniających się realiów.
Dzięki połączeniu szpitali placówka w Głuchołazach miałaby także silniejszą pozycję w negocjacjach z Narodowym Funduszem Zdrowia oraz innymi instytucjami. To może się przyczynić do pozyskania dodatkowych środków na rozwój i modernizację placówek, starania o granty lub uczestnictwa w projektach finansowanych ze środków zewnętrznych.
Mamy na uwadze, że każdy proces konsolidacyjny niesie za sobą ryzyka organizacyjne, kadrowe i społeczne, które wymagają poważnego traktowania. Dlatego też pracownicy głuchołaskiego i nyskiego szpitala, pacjenci i lokalna społeczność mają prawo do rzetelnej informacji oraz do tego, by ich interesy były uwzględniane na każdym etapie rozmów - podkreśla starosta nyski.
Uchwała intencyjna podjęta przez Radę Powiatu w Nysie nie przesądza wyniku analiz i badań, które będą prowadzone w związku z konsolidacją szpitali. Kolejne decyzje w tej sprawie zostaną podjęte dopiero po zakończeniu szczegółowych prac prawnych i finansowych, a także po konsultacjach ze stroną społeczną, pracownikami, związkami zawodowymi oraz Radami Społecznymi ZOZ w Nysie i SP ZOZ ZOZ w Głuchołazach.
Konsolidacja szpitali to długotrwały i skomplikowany proces. Ministerstwo Zdrowia zwraca jednak uwagę na to, że często to jedyne wyjście, które realnie poprawi działanie systemu ochrony zdrowia z perspektywy pacjenta oraz personelu medycznego. Dzięki łączeniu potencjału placówek możliwe jest lepsze wykorzystanie kadry medycznej i infrastruktury, skrócenie czasu oczekiwania na świadczenia oraz zapewnienie pacjentom dostępu do leczenia o wyższej i bardziej stabilnej jakości. Konsolidacja pozwala uporządkować strukturę świadczeń, ograniczyć ich dublowanie i poprawić koordynację leczenia, co oznacza sprawniejsze ścieżki pacjenta i lepsze wykorzystanie publicznych środków. Co ważne, Ministerstwo Zdrowia uruchomiło specjalny program wsparcia i przeznaczy aż miliard złotych na konsolidacje szpitali w całej Polsce. Maksymalna dotacja, o jaką może starać się jeden podmiot, wynosi aż 70 milionów złotych.
Połączenie administracji, laboratoriów, aptek szpitalnych oraz wspólne zakupy sprzętu i leków pozwolą na uzyskanie znacznie lepszych cen oraz ograniczenie strat finansowych. Zaoszczędzone środki można wtedy łatwiej przeznaczyć na zakup nowoczesnej aparatury diagnostycznej, na którą pojedyncze, zadłużone szpitale nie mogłyby sobie pozwolić.
Jednym z najbardziej udanych i najczęściej przywoływanych przez ekspertów przykładów modelowej konsolidacji medycznej w Polsce jest połączenie szpitali w Czeladzi i Będzinie. Placówka obecnie funkcjonuje jako Zagłębiowski Szpital Kliniczny. Przed połączeniem obie placówki powiatowe zmagały się z problemami finansowymi, brakami kadrowymi oraz dublowaniem tych samych profili oddziałów, co generowało bardzo duże koszty. Fuzja nie tylko stworzyła silne centrum specjalistyczne, ale także zakończyła walkę o personel i poprawiła sytuację finansową lecznic.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze