Reklama

Od oceanu na szczyt. Mateusz Waligóra zapowiada kolejną spektakularną wyprawę

Nowiny Nyskie
25/06/2023 08:36

Pochodzący z Nysy podróżnik Mateusz Waligóra, po zdobyciu w styczniu tego roku bieguna południowego zapowiada kolejną spektakularną i niezwykle trudną wyprawę. Jej plan tworzy swoisty „himalajski triathlon” składający się z etapu rowerowego, pieszego i wspinaczki wysokogórskiej.

Jak informuje w swoich mediach społecznościowych Mateusz Waligóra styczniowe zdobycie bieguna południowego było spełnieniem jego wielkiego marzenia z dzieciństwa, a dokładniej, jednego z trzech marzeń o dotarciu do 3 skrajnych punktów Ziemi: bieguna południowego, bieguna północnego i Mount Everestu.

W lutym 2024 roku Mateusz Waligóra wyruszy do Azji, aby rozpocząć wędrówkę w kierunku drugiego z tych miejsc: szczytu Mount Everest - najwyższej góry świata. „Na szczyt chcę wejść jednak na własnych zasadach. We wszystkich moich dotychczasowych wyprawach przed osiągnięciem celu musiałem przejść długą drogę, która miała dla mnie wielką wartość. Tak samo będzie i teraz! Wędrówkę rozpocznę na poziomie morza, a dokładniej nad brzegiem Oceanu Indyjskiego w Zatoce Bengalskiej.

Reklama

Najpierw przejadę na rowerze ponad 1100 km przez Indie do Katmandu w Nepalu. Stamtąd do bazy pod Everestem ruszę już pieszo śladami pierwszych zdobywców szczytu – Edmunda Hillarego i Tenzinga Norgaya. W bazie nastąpi trzeci i ostatni etap wyprawy – próba wejścia na szczyt”.

W drodze przez Indie i Nepal podróżnikowi będą towarzyszyć jeszcze dwie osoby - dziennikarz Dominik Szczepański oraz fotograf Michał Dzikowski. Jednym z owoców wyprawy będzie bowiem książka o górach – jak stwierdza Mateusz Waligóra – „jakiej jeszcze nie było”.
Przypomnijmy, że w wywiadach Mateusz Waligóra wielokrotnie wspominał, że jego miłość do podróży zrodziła się w Nysie, gdy m.in. okrążał Jezioro Nyskie. Podróżnik mieszkał w naszym mieście do 19 roku życia. Był uczniem nyskiego "Rolnika".

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Prawda - niezalogowany 2023-06-25 09:32:49

    Otwierałam wielkiemu już sportowcowi Nysy drzwi w SVD Zakopane a jemu Pan otwiera drzwi przed wielkim kolejnym planem,czynem i niech go prowadzi do celu,którego tak pragnie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Antoni - niezalogowany 2023-06-25 10:57:16

    No zgoda niech płynie gdzie chce tylko po co od razu o tym pisać w nowinach nyskich mamy mu zazdrościć czy co ?

    • Zgłoś wpis
  • Zwykły gość - niezalogowany 2023-06-25 12:19:34

    Tak Antoni, zazdrość ma Cię zmotywować do ruszenia się z domu, podziwiania świata i zmiany nastawienia wobec ludzi i ich sukcesów. Gadasz jak stara panna, co siedzi na fotelu i... ma za złe.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama